dtz
04.01.08, 11:08
Mam problem z córeczką (16 m) - raczej jest spokojnym, ale bardzo
ciekawym świata dzieckiem, staramy sie jej tłumaczyć zakazy, kt
respektuje z różnym skutkiem. Bardzo mnie niepokoi jej
zainteresowanie kablami (gł. lampki na choince). Chciałabym prosić o
radę jak dziecku wytłumaczyć, że zakazy są ostateczne,nigdy nie
wolno ich złamać - jak takiemu maluchowi "wbić do głowy raz na
zawsze"?? Ja sobie z tym nie radzę