Dodaj do ulubionych

maruda 4-latka

20.02.08, 21:50
Od kilku tygodni moja 4.5 letnia córczka strasznie marudzi.Powody do
niezadowolenia są najdrobniejsze:nie ta pasta do ząbków,pognieciony
rysunek,nie ta fryzura.
Córka jest długooczekiwaną jedynaczką,od 3 roku życia uczęszcza do
przedszkola.Jest bardzo komunikatywna,dzieci ją lubią,uwielbia
rysować,chętnie się uczy.
Zmiany w jej zachowaniu tłumaczyłam sobie lekkim przeziębieniem,tym
że każdy może mieć czasami gorsze dni.Ale teraz brakuje mi
argumentów ,które miałyby wpływ na jej paskudne zachowanie.
Takie zachowanie nie jest ciągłe.Wszystko jest fajnie do momentu
kiedy "coś"nie jest po jej myśli.Wtedy zaczyna się głośnym
płaczem,później krzykiem a na koniec córeczka mówi,że mnie nie lubi
i zaraz pęknie jej serduszko.
Bardzo dużo z córką rozmawiam(mąż również)tłumaczę,że takie
zachowanie jest nieładne,że jest mi bardzo przykro,że bardzo ją
kochamy i nie mogę zrozumieć dlaczego tak się zachowuje.Pytam w jaki
sposób mogę jej pomóc,żeby takie sytuacje się więcej nie zdarzały.
W przedszkolu córeczka zachowuje się dobrze,ma chyba typowe cechy
jedynaka,czyli problem z dzieleniem się zabawkami z innymi dziećmi.
Wraz z marudzeniem pojwił sie problem zazdrości-córka złości się i
płaczę,gdy któreś z przedszkolaków ze mną rozmawia.Córka zaraz
podbiega i mówi,żebym innych dzieci nie lubiła,że mam z nimi nie
rozmawiać.Któregoś dnia po przedszkolu powiedziałami na
ucho"dziękuję mamusiu,że dzisiaj nie rozmawiałaś z dziećmi"
Moje zapewnienia o miłości do niej nie pomagają.
Zgodnie z radami jej wybuchy złości staram się ze spokojem
znosić,czekam aż sie wypłacze,wykrzyczy i rozmawiam o zaistniałej
sytuacji.
Ale nie widzę żadnych rezultatów a nawet jest gorzej(dziś córecza w
przypływie złości uszczypnęła mnie i kopnęła a później oczywiście
oznajmiła,że mnie nie lubi).
Wprowdziłam jej karę(zakaz zabawy na komputerze i kupowanie
niespodzienek.
Jestem bezradna,nie wiem czy dobrze postępuję.Nie wiem co mogło być
powodem zmian w jej zachowaniu,w naszj rodzince nic złego sie nie
dzieje,poświęcamy jej dużo czasu i nigdy nie mieliśmy z nią takich
kłopotów.
Bardzo proszę o rady,bo może trzeba zmienić taktykę na jej
zachowanie?


Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka