sylwia23k
02.04.08, 22:55
Moja córka 10 mieś.ma od dwóch tygodni problem z zasypianiem i jest,nerwowa
ciągle płacze.Zaczęło sie to po wizycie u pediatry,pani doktor miała ja badać
a córcia jak ją zobaczyła zaczęła straszni płakać,tuliła się do mnie mocno i
nie dała się ruszyć.Od tamtej pory w nocy się budzi z płaczem,w dzień nie chce
zasnąć jest nerwowa,obecnie raczkuje i tak cały czas chodzi za mną wyciąga
raczki żeby ją nosić na rękach.Nie chce się sama zająć zabawkami chodź
wcześniej sama sie pięknie bawiła.Jak tylko zobaczy że wychodzę z pokoju np.do
łazienki to strasznie płacze jak by bała się że ją zostawię. Martwię się o ten
jej problemy ze snem, śpi niespokojnie i może dlatego jest marudna.Jak sobie
radzić z tymi problemami,i jak ją usypiać.Dodam że nie ząbkuje obecnie więc to
nie są problemy zwiazane z ząbkowaniem.Bardzo proszę o jakąś poradę