Dodaj do ulubionych

hałas a dziecko

22.04.08, 10:41
Co sądzi pani o teorii przyzwyczajania dziecka do hałasu?Ja należe
do spokojnych osób.Mój synek ma 3 miesiące.Jest spokojnym,wesołym
dzieckiem. Za to rodzina mojego męża to istny żywioł, hałas i
charmider. Mały nie jest przyzywczajony więc do pobudliwej rodzinki
mojego męża. Dość szybko sie męczy w ich towarzystwie.Niektórzy
radzą mi przyzwyczajanie dziecka do hałasu, krzyków, głośnego
telewizora. Czy słusznie? Przecież przy zasypianiu, spaniu jest to
chyba niekorzystne z punktu medycznego?
Obserwuj wątek
    • ewa.ulrich-zaleska Re: hałas a dziecko 22.04.08, 19:44
      Witam
      3 miesięczne dziecko będzie się męczyło w zbyt hałaśliwym otoczeniu.
      Nie widzę powodu by przyzwyczajać malca do hałasu. Oczywiście nie
      warto utrzymywać w domu idealnej ciszy- świat dźwięków jest bardzo
      ważny w rozwoju dziecka.
      Warto jednak nie wprowadzać do domu idealnej ciszy – jeśli maluszka
      przyzwyczaimy do tego, że w trakcie snu reszta domowników
      funkcjonuje normalnie to nie będzie to zaburzało jego snu a Wam
      ułatwi funkcjonowanie. Nie chodzi mi o „produkowanie” hałasu tylko o
      odgłosy codziennego dnia.
      Uważnie obserwujcie maluszka on sam pokaże wam kiedy będzie
      potrzebował większej ilości wrażeń a kiedy ta ilość go zmęczy.
      Pozdrawiam
      E U-Z

    • druuna Re: hałas a dziecko 23.04.08, 11:44
      Każdemu jest potrzebny spokój i cisza. Ale też nie cisza jak makiem zasiał. Jak
      Zuzia była w wieku to zawsze radio albo TV leciało (nie głośno ale był taki
      szum) i dzięki temu jak zasypia kiedy na dole włączony jest telewizor i gwar
      głosów z dużego pokoju na dole jej nie przeszkadza podczas snu (Zuzia śpi na
      piętrze) podczas kiedy znam dziecko które do zaśniecie I SPANIA musi mieć ciszę
      absolutną :( Wydaje mi się, że rodzina twojego męża myli właśnie "dobry hałas" z
      tym "złym", męczącym. Spróbuj im wytłumaczyć, że dla takiego malucha tyle
      bodźców to zbyt wiele bo przecież większą część swojego życia spędził w
      "kokonie" ograniczającym dopływ dźwięków. ;))
      Powodzenia1

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka