Dodaj do ulubionych

złośc przy ubieraniu

IP: *.sti.net.pl 19.09.08, 17:18
Dzień dobry, mam pytanie do Pani ekspert. Chodzi o mojego czterolatka. Poszedł
w przedszkolu do starszej grupy, w której dzieci mają same zakładać buciki
(wygoda przy wychodzeniu na podwórko przedszkolne). Dobraliśmy wraz z synkiem
buty, które w sklepie potrafił sam założyć. Na początku mu pomagaliśmy, żeby
się oswoił z nowym obowiązkiem. Teraz potrafi sprawnie zrobić to sam. Jest
jednak leniuszkiem i przy ich wkładaniu nie chce mu się wykonywać czynności
dokładnie. Oczywiście nic wtedy nie wychodzi i się złości. Najpierw mieliśmy
dużo cierpliwości i mu pomagaliśmy. Dziś jednak brakło mi cierpliwości i
powiedziałam, że może powinien wrócić do młodszej grupy. Nie pomogło,
zezłościł się bardziej. I ja też... Powiedziałam, że jak tak się złości w
przedszkolu, to może do niego nie będzie chodzić. I to pomogło, ubrał buty bez
problemu. Przestał się też złościć. Ściągnęłam jednak na siebie znaczące i
pełne dezaprobaty spojrzenie pewnego taty(który nota bene nie był świadkiem
blisko 10-minutowych próśb o ubranie bucików). Pytanie: czy stawiać ultimatum,
gdy negocjacje wywołują w dziecku jeszcze większą niechęć do zadania?
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka