Dodaj do ulubionych

Rodzeństwo

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.11.08, 14:47
Mam dwojke dzieci synek lat 3 i coreczka 10 m-cy i kompletnie nie
wiem jak nauczyć ich milości do siebie. Synek niby nie jest
zazdrosny o swoją siostrę ale...chciałabym żeby w ich relacjach było
więcej miłości. Kiedy córka weźnie coś w rączkę synek natychmiast
jej to zabiera, żadnej swojej zabawki nie chce jej dać a to ją
popchnie a to ściśnie bardzo mocno ale też są chwile że podbiegnie
do niej żeby przytulić i wygląda to tak że przytula jej glowę cisnąc
z calej siły choc wie że ją boli aż się mała rozplacze. Z drugiej
strony synek nikomu (obcemu) nie chce dać rzeczy córki bo mowi
że "to jest Kasi" Chciałabym nauczyć swoje dzieci Miłości w stosunku
do siebie, chcialabym żeby syn podszedl przytulil małą, dal jej
zabawkę. Poswięcam synowi wiele czasu, przytulam go noszę bawimy się
razem, czasem nawet corkę oddam specjalnie tacie czy babci jak synek
prosi mnie żebym go ponosila a akurat noszę córkę żeby nie czuł się
gorszy, ale umyka mi gdzieś jego zainteresowanie siostrą nie wiem
może jeszcze jest za mały, ale są dzieci ktore już od maleńkiego się
kochają. Nie chcialabym czegoś przeoczyć w ich ontaktach już od
maleńkiego. Jeśli któs ma jakieś rady czy pomsly jak nauczyć dzieci
milości do siebie to proszę o podpowiedz. Z gory dziękuję
Obserwuj wątek
    • kota00 Re: Rodzeństwo 25.11.08, 19:33
      Wcale sie nie dziwie. Chlopczyk byl jedynakiem, a teraz nagle pojawila sie w domu nowa, ktora zabiera czas rodzicom. Chlopiec jest zly i zazdrosny, ale nie powie tego na glos, poprostu bedzie sie staral zrobic malej krzywde.
      Najlepiej czasami zostawcie małą u dziadkow, i pojedzcie gdzies, w jakies fajne miejsce tylko ze starszym, nie wiem, dzieci chyba lubia wypady do mcdonaldsa czy innego takiego. Albo do sklepu z zabawkami, gdzie wybierze sobie cos wlasnego, czym nie bedzie musial dzielic sie z siostra. Poprostu zrobcie tak zeby raz na jakis czas poczul sie znowu jak jedynak, ktory ma rodzicow tylko i wylacznie dla siebie, bez wiecznego piania i zachwycania sie mlodsza siostra. W ten sposob moze przestanie byc tak zazdrosny :)
    • Gość: Gabi Re: Rodzeństwo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.11.08, 12:46
      Ale problem w tym że ja nie czuje tego jako zazdrości. Myślę że
      zazdrości o siostrę w nim nie ma. Naprawdę spędzamy z nim dużo czasu
      i dużo mu poświęcamy - no tak mi się wydaje. Jak Wy kierujecie
      dzieckiem żeby ta bliskość między rodzeństwem się pogłębiała?
    • pawelk28 Re: Rodzeństwo 26.11.08, 14:39
      Pewnie starałaś się go przygotować na pojawienie się rodzeństwa...i
      sukcesem jest to, że jej naprawdę krzywdy nie robi. Widziałam
      dzieci, które z zadrości wyrzucały maluchy z wózka...

      Ja mam indentyczną sytuację. Synek i córka - podobna różnica wieku.
      Zmieni się dużo jak Twoja mała zacznie pewnie chodzić. Wiesz, co to
      za zabawa z maluchem, który tylko siedzi ? Przechodziłam też
      okres "to moje". Ale zawsze staram się małą włączać do wspólnej
      zabawy. Podkreślam, że jesteśmy rodziną, że się kochamy.
      Mówię : "zobacz jaka ona maleńka, śmieszna". Angażuję go do pomocy.
      Jak synek coś zmaluje to stoi w kącie. Kiedy mała coś mu zrobi (a ma
      13 miesięcy i już potrafi:) wtedy tez grożę jej palcem i zanoszę do
      kąta. Mała się cieszy, ja po cichu też - a synek widzi, że jest
      sprawiedliwość w domu.
      Zobaczysz, że z dnia na dzień te relacje zaczną się pogłębiać. Daj
      im czas na dorośnięcie do zabawy i wspólnych interakcji. Będzie co
      raz lepiej.
      Rodzic, ktory ma świadomość, że tworzy pewną atmosferę i wie, że
      może dbać i wpływać na relacje między swoimi dziećmi jest o krok do
      przodu. To, że o tym myślisz i pytasz - świadczy chyba o tym, że
      takim rodzicem jesteś.
      Życzę powodzenia. Przed tobą jeszcze wiele radości.
    • ewa.ulrich-zaleska Re: Rodzeństwo 02.12.08, 20:18
      Witam
      To my dorośli pokazujemy dzieciom swoim postępowaniem jaką drogę
      wybrać :) to trudne i pracochłonne zadanie.
      To co pisze Pani o zachowaniu synka może świadczyć o silnych
      emocjach, których nie potrafi rozładować (np. silne „przytulanie”
      siostry). Teraz należy się zastanowić czy są spowodowane – jeśli nie
      zazdrością to może zmianą całej waszej rodzinnej sytuacji. Tak
      naprawdę nam dorosłym czasem trudno „zgadnąć” co czuje małe dziecko.
      Proszę przyjrzeć się temu co poprzedza takie zachowanie synka – może
      jest coś co je wywołuje?
      A jeśli chodzi o reakcje to należy reagować spokojnie i pokazywać
      synkowi jak można to zrobić inaczej – np. zobacz mamusi przytula Cię
      tak…(i delikatnie przytulić synka) twoja siostra tez lubi być tak
      przytulana.
      Ponadto:
      - nie dając swoich zabawek synek zaznacza swoją „siłę” i warto mu na
      to pozwolić – a z czasem powolutku pokazywać że dzielenie się jest
      czym przyjemnym
      - a jeśli wyrywa siostrze jej zabawkę to wtedy interweniować i
      odwrotnie jak siostra chce zabawkę synka ( w ten sposób pokarze
      Pani, że traktuje dzieci podobnie)
      - jeśli bawicie się to warto proponować takie zabawy w których może
      uczestniczyć 2 dzieci
      - zaangażujcie synka do pomocy przy małej – będzie czuł się ważny i
      potrzebny
      - poczytajcie artykuły dotyczące rodzeństwa na naszej stronie………..
      Powolutku wszystko się ułoży dzieci tak samo jak dorośli potrzebują
      czasy by zaakceptować zmianę .Pozdrawiam
      E U-Z

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka