edit38
05.06.09, 10:14
Moja 2-letnia córeczka jest raczej wesołą dziewczynką ale jednak
często bawi się że płacze. Przychodzi np. do nas udając że płacze
pokazuje że coś ją boli, każe nam to miejsce pocałować i podmuchać.
Często też bawi się że płacze lalka i wtedy trzeba lalę przytulać.
Jest też bardzo wrażliwa na cudzą krzywdę, gdy na placu zabaw widzi
że jakieś dziecko płacze to od razu przerywa zabawę i obserwuje to
dziecko do chwili aż się uspokoi, jeśli to dziecko jest na
wyciągnięcie rączki to wtedy próbuje przytulać i pocieszać je. Nie
martwi mnie to że jest wrażliwa na krzywdę ale to że lubi się bawić
w „smutek”. Czy to normalne czy jednak powinnam jakoś reagować na te
zabawy i odwracać wtedy uwagę od smutku?