boi sie dzieci

18.07.09, 09:21
Moj synek (3) boi sie dzieci a konkretnie rowieśnikow, jesli chodzi
o starszaki 5-8 lat to bawi sie z nimi znakomicie. Wystarczy ze ktos
w jego wieku wejdzie do piaskownicy w ktorej on jest i juz jest
placz i lament mamy isc do domu i koniec, wszystkich przepuszcza na
zjeżdżalni.
Dzis bylismy na ktytym placu zabaw w markecie, przez pol godz
siedzial ze mna pod sciana a
pozniej ja wymięklam i ganialam z nim po "małpim gaju" sam mimo
moich zachęt nie poszedl sie bawic, staralam sie podejsc z nim do np
kulek i powoli sie oddalac, ale wystarczylo ze zauwazyl ze poszlam i
juz biegl do mnie.
W ciagu tygodnia jest z babciami ale one chodza z nim do pisakownicy
i place zabaw i jest to samo.
W rodzinie nie ma dzieci, staram sie jednak od czasu do czasu
spotkac z kolezankami ktore maja dzieci w Oskara wieku ale jest to
samo, u nich w domu jak i u nas.Jedna kolezanka ma synka 6 latka i z
nim bawi sie super, no i najbardziej podoba mu sie zabawa z
dziewczynkami w tym wieku - to juz na placu :)
Od wrzesnia idzie do przedszkola, wiadomo ze tu beda rowiesnicy, nie
wiem co to bedzie, moze udac sie do psychologa ??

Prosze mi wytlumaczyc czego on sie w nich boi ?? ;)
    • aleks06 Re: boi sie dzieci 23.07.09, 00:48
      Jak bym widziała mojego synka, też ma 3 lata. Z tym, że on ma rodzeństwo, ale 9 letnie (siostrę i brata). Też na zjeżdżalni wszystkich przepuszcza, albo odchodzi. Idzie dopiero jak jest pusto i jak siostra albo brat z nim zjeżdża. W piaskownicy to jedynie skusi się na chwilę jak jakiś chłopiec ma autko, ale to też tak z dystansem. Najlepiej się bawi sam swoimi autkami. Niedawno był w szpitalu to tam na śniadania, obiad i kolację wołali do świetlicy to był płacz, że on chce w pokoju jeść ( za dużo ludzi było w pomieszczeniu). Bawić tam szedł też jak było góra 3 osoby inaczej wychodził i szedł do pokoju. Nie wiem, czy w tym wieku można mieć już fobię społeczną :-(
      Z rówieśników to ma tylko 2 koleżanki w swoim wieku, ale też się nie może z nimi zbytnio dogadać (są za bardzo krzykliwe). Woli np. jedna ma starszą siostrę to się z nią bawi. w zeszłym roku to miał 2 lata to na placu zabaw krytym znalazł sobie kolegę który miał 5 lat i z nim autami zasuwał.
      • asiulka1976 Re: boi sie dzieci 23.07.09, 20:15


        no to czekamy na odpowiedz eksperta co my mamy mozemy zrobic aby
        zachecic nasze pociechy do zabawy z innymi :)
        • gretka22 Re: boi sie dzieci 23.07.09, 23:18
          A już myślałam że tylko mój prawie trzylatek tak się dziwnie
          zachowuje. W zeszlym roku jak miał 2 latka nie miałam żadnych
          problemów żeby iść do dzieci na plac zabaw,zawsze świetnie się tam
          bawił, chyba że robiło się na prawdę tłumnie, wtedy stał z boku i
          patrzył. A w tym roku chodzimy i szukamy placu na którym nie ma
          dzeci bo tylko wtedy on będzie się tam bawił. Do piaskownicy nie
          wejdzie dopóki bawią się tam jakieś dzieci. Już zaczynam się martwić
          czy to normalne, czy może taki etap i z tego wyrośnie, czy też coś
          trzeba z tym zrobić, jakoś pomóc. Też widzę, że woli starsze dzieci.
          • aleks06 Re: boi sie dzieci 24.07.09, 00:30
            Mój na dodatek od kąd zaczęły się te wszystkie burze, deszcze, grad parę razy się pojawił nie chce wychodzić z domu. Wszystko przez to, że raz dopadło nas to wszystko i zmokliśmy "do suchej nitki".
            Teraz jak jesteśmy na dworze i poczuje wiaterek to siedzi u mnie na kolanach wtulony i mówi, że będzie zaraz padać i będzie burza. Już nawet starsze rodzeństwo nic nie pomoże. Nie wiem jak już mu tłumaczyć, jeżdże na place samochodem i mu mówie, że jak zacznie padać to uciekniemy do samochodu i nic :-(
          • yrden11 Re: boi sie dzieci 24.07.09, 11:11
            Witam w klubie :)
            Jak czytam Wasze posty, to jak bym moja córke widziała (2 lata 3 m-
            ce).

            Dokładnie to samo: przepuszczanie dzieci na zjeżdzalni, wybieranie
            mniej zaludnionych placów zabaw itp. Córka bardzo lubi Kolorado.
            Niestety wówczas, gdy jest tam duzo dzieci po jakimś czasie zabawy
            prosi mnie o powrót do domu. Widac wyraźnie, że nie odpowiadają jej
            takie warunki. Gdy jesteśmy tam w tygodniu i dzieci jest mniej,
            córka bawi sie wysmienicie.

            Podobnie jest na placu zabaw. Gdy jest duzo dzieci córka czuje sie
            niepewnie. Gdy tylko podwórko opustoszeje od razu widac u niej
            zmianę w zachowaniu i duzo większy komfort w zabawie.

            Próbowałam znaleźć coś w internecie na ten temat, ale bez powodzenia.

            Czekam z niecierpliwością na odpowiedź eksperta.
            • kasik.mala Re: boi sie dzieci 24.07.09, 12:47
              Jestem mamą takiego 4 letniego obecnie nieśmiałka:) Moja córcia była
              dokładnie taka jak Wasze dzieci gdy miała 2,3 latka. Do tej pory jej
              się zdarza. Jednak zmieniła nieco swoje zachowania od kiedy poszła
              do przedszkola. Myślę, że przedszkole bardzo dobrze na nią
              podziałało, ale muszę też podkreślić, że wiele zdziałały tu też
              wychowawczynie, które delikatnie zachęcały ją do zabaw z dziećmi
              dając jednocześnie prawo do własnej przestrzeni. Byłam również po
              poradę u psychologa, który właśnie dał mi tą prostą zasadę, żeby
              córcię delikatnie zachęcać do zabaw z dziećmi, a także dawać jej
              możliwość zabaw obok dzieci. Najgorszym rozwiązaniem tej sytuacji
              byłby nacisk. Jednak jeśli chodzi np. o zachowania na zjeżdżalni to
              zmieniłam jej zachowania:))) Gdy wchodziła sama na zjeżdzalnię i
              przepuszczała inne dzieci twardo stałam pod zjeżdzalnią:)))ku pewnie
              zdziwieniu rodziców tych bardziej przebojowych dzieci i
              powtarzałam: "Niunia teraz jest twoja kolej. Dasz radę:)". Po jakimś
              czasie poskutkowało. Obecnie córcia bardzo chętnie bawi się z
              dziećmi w przedszkolu, ale np. na placu nie potrafi kogoś zaczepić
              zapoznać. Myślę, że to też przyjdzie z czasem a poza tym należy
              jeszcze uwzględnić przy tym temperament dziecka. Tak jest również z
              dorosłymi - łatwiej lub trudniej wchodzą w grupę,w nieznane im
              środowisko.

              Pozdrawiam serdecznie wszystkich
            • iwpal Re: boi sie dzieci 24.07.09, 12:54
              yrden11 napisała:
              > Próbowałam znaleźć coś w internecie na ten temat, ale bez powodzenia.<<<

              Często dzieci niesmiałe, lękliwe i bojące sie zabaw w grupie, to dzieci z
              deficytami w zakresie integracji sensorycznej (moga byc nadwrażliwe dotykowo,
              mogą miec problemy z planowaniem ruchu, nasladownictwem itp.)- i tego hasła
              warto poszukac w necie
              www.integracjasensoryczna.org.pl
              www.pstis.pl
    • asia_i_p Re: boi sie dzieci 27.07.09, 22:24
      Moja prawie czterolatka też tak ma, chociaż nie płacze, ale też się nie bawi -
      wycofuje się. Są postępy i mnie to pociesza - kiedyś w ogóle nie chciała się
      bawić, kiedy były dzieci, szukała pustych miejsc - teraz ciągnie do miejsca,
      gdzie są dzieci, tylko się z nimi nie bawi i do nich nie mówi ;) - a potem
      opowiada, jak się bawiła z koleżankami.
      Po przeczytaniu twojego postu mam dwie teorie - a) mamy nieśmiałe dzieci; b)
      dzieci Joann urodzonych w 1976 tak mają (cześć, rówieśniczko!).
      Ja z tym nic nie robię, no bo co robić? Na pociechę powiem, że jak już pozna
      jakieś dziecko bliżej (mój młodszy przyrodni brat, dzieci kuzynki), to po
      okresie adaptacyjnym zaczyna się bawić wspólnie. Co w sumie jest normalne - w
      końcu ile z nas od razu zaczyna nieskrępowaną i radosną zabawę z trzema czy
      czterema kompletnie nieznanymi osobami? Czemu w sumie dzieci mają być śmielsze?
      Tak że myślę, że jak twój synek dzieci w przedszkolu zaliczy już do znajomych,
      to nie będzie się ich bał.
      Pozdrawiam.
      • asiulka1976 Re: boi sie dzieci 28.07.09, 09:19

        No wlasnei asia_i_p, wydaje mi sie ze jesli sie ma w rodzinei dzieci
        to sa jakies kontakty i juz jest lepiej, ale u nas jest wlasnie
        problem bo dzieci nei ma, nie liczac mojej kuzunki niemowlaka :)

        Za pare dni jedziemy na wczasy ze znajomymi i ich 7 latkiem, ale to
        znow starszak a z tymi Oskar nei ma problemow hhmm

        Widze i tak poprawe, 1-2 razy w tyg jestesmy na krytych placach
        zabaw (na podworkowe tez chodzimy,codziennie)no i Oski na poczatku
        jest niesmialy ale potem idie sie bawic i "te dzieci" mu nei
        przeszkadzaja a nawet czasem zapyta "jak masz na imie" :) no ale
        bawic sie nie chce - ale powoli :)

        Widze ze Pani ekspert nie odpowiada , widocznei to nei problem tylko
        norma i nic poradzic sie nie da :) Pozdrawiam
    • simimi Re: boi sie dzieci 28.07.09, 09:23
      Mój trzylatek też tak ma. Wszystkich przepuszcza na zjeżdżalni albo
      stoi z boku i patrzy, jak inni się bawią. Do piaskownicy jak są inne
      dzieci w jego wieku nawet nie wejdzie. Najchętniej, to by chciał
      abym stała z nim i patrzyła na innych. Ale kiedy dzieci odejdą ze
      zjeżdżalni, wtedy on zjeżdża. Różnica jest tylko taka, że on ma
      kontakt z innymi dziećmi, chodzi do żłobka, ma kontakt z kuzynami
      (choć nieco starszymi).
    • pierkwadratto Re: boi sie dzieci 28.07.09, 09:41
      Hej, też mam synka w wieku 3 lat. Przyglądam się Jemu i Jego
      rówieśnikom w piaskownicy i tez widzę takie przypadki. Karolek nie
      jest bardzo przebojowym dzieckiem i ma dni takie, że potrafi się
      bawić z kolegami i koleżankami, a równiez i takie, że zabawa
      ogranicza się do obserwacji. Z tego, co widzę wynika również, że
      nieśmiali chłopcy chętniej bawią się z dziewczynkami. Na ogół są one
      delikatniejsze, mniej energiczne, choć różnie to bywa. Zauważyłam
      też, że jak na podwórku robi się taki tumult, bo dzieci wciągną się
      w wir takiej ostrej zabawy - bieganie szybkie po piasku, do tego
      jakieś piski, to On tego unika (wydaje Mu się chyba, że w tym
      uczestniczy, ale tak naprawdę boi sie w to wejść i stoi z boku).
      Moim zdaniem nic na siłę. Niektóre dzieci są po prostu subtelniejsze
      i chętniej przyjmują zabawy innego rodzaju niż ich rówieśnicy.

      Pozdrawiam,
      Pi:-)
    • zarzycka.anna Re: boi sie dzieci 28.07.09, 09:55
      Witam,
      Dziecko, aby poczuć się pewnie potrzebuje czasu, poczucia bezpieczeństwa,
      poznania zasad panujących w grupie. Zależy to też od śmiałości dziecka,
      charakteru. To, co pomaga dziecku to aranżowanie spotkań z innymi dziećmi,
      spotkania ze znajomymi,którzy mają dzieci w tym samym wieku i nie naciskanie na
      to, aby dziecko się bawiło według naszych wyobrażeń (pilnowało swojej kolejki,
      korzystało z łopatek innych dzieci w piaskownicy, odbierało swoje itd. lub
      odwrotnie dzieliło się, ustępowało). Dobrze jest też zakolegować się z mamą
      dziecka w podobnym wieku, tak aby nie były to jednorazowe i zupełnie sporadyczne
      kontakty - jeśli spotykamy się z kimś raz na miesiąc lub kilka miesięcy dla
      dziecka jest to absolutnie sporadyczne. Dzieci w tym wieku 3 lata dopiero
      zaczynają swoją socjalizację z innymi - szczególnie gdy są jedynakami - grupa,
      inne dzieci nie są dla nich ważne - ważna jest mama, a potem Pani w przedszkolu.
      Dlatego nie warto na zapas przejmować się tym, co będzie w przedszkolu,jeśli
      chodzi o rówieśników (poza wszystkim będą to stałe kontakty, nie sporadyczne, z
      określonymi zasadami i panią). Natomiast na pewno warto być z dzieckiem w
      sytuacjach społecznych i wspierać go, pokazywać, modelować poprzez własne
      zachowania, ale nie wymuszać na nim zachowań społecznych - takich jak to, że
      samo ma bawić się kuleczkami, lub robić to z innymi dziećmi. Także nie oddalać
      się ale czekać kiedy dziecko samo się oddali, bo podstawą do tego aby odejść od
      mamy jest poczucie, że ona jest i nie będzie uciekać. Pozdrawiam A.Z.
Pełna wersja