Dodaj do ulubionych

Jak oduczyc zasypiania przy mamie?

IP: *.128.75.234.static.crowley.pl 31.07.09, 14:15
Witam jestem mama 11-miesięcznej dziewczynki, mała zasypia wtulona
we mnie na maxa, nie przeszkadza mi to, ale zdarzaja sie sytuacje
(np. na spacerze, czy w samochodzie), że nie mam takiej mozliwości a
ona bez tego nie usnie:(. Chiałabym ja tego oduczyć, pytanie moje
brzmi czy zrobic to od razu (zostawic ja włóżeczku i czekac az
usnie) czy jakos stopniowo, jesli tak to jak?
pozdrawiam i z góry dziękuje za odpowiedx
Tranka
Obserwuj wątek
    • Gość: Violet Re: Jak oduczyc zasypiania przy mamie? IP: 195.68.192.* 31.07.09, 15:01
      Nie oduczaj...jeszcze będziesz za tym tęsknić!!! Ja wiem że to
      czasem męczące ale jeśli mała będzie naprawdę zmęczona to uśnie bez
      ciebie. A juz na pewno nie zostawiaj jej nagle samej! Czego jej to
      może nauczyć? Że płaczę...wołam mamę a ona nie przychodzi...nie mogę
      więc na niej polegać... Jeśli ją zostawisz a ona będzie płakać (bo
      prawdopodobnie będzie) to oczywiście w końcu przestanie ale nie
      dlatewgo że już jej będzie dobrze tylko dlatego że nie znalazła u
      ciebie pomocy! Tylko takie wnioski może dziecko wyciągnąć! Ciesz się
      tym czasem kiedy możesz ją tulić w ramionach bo on tak szybko mija...
      • gacusia1 Taaa...nie oduczaj,w koncu do 16 roku zycia 01.08.09, 04:47
        juz niedaleko,a wtedy bedzie zasypiac wtulona w inne ramiona!
        Co za chore podejscie do sprawy! Kobieta pyta JAK MA ODUCZYC,bo ja
        to CZASEM meczy. Zycie sie zmienia,sa przerozne sytuacje i wtedy gdy
        dziecko BEDZIE MUSIALO zasnac samo,przezyje podwojny koszmar-po
        pierwsze nie bedzie moglo sie przytulic,po drugie nie bedzie mamy w
        ogole,bo np.poszla do pracy,do szpitala,w odwiedziny do kolezanki
        itd. Ale co tam,wazne jest TERAZ no nie? A przyszlosc to juz "jakos
        to bedzie". Och....jak to kobiety lubia sie poswiecac dla dzieci.
        • Gość: Violet Re: Taaa...nie oduczaj,w koncu do 16 roku zycia IP: 195.68.192.* 03.08.09, 10:47
          Jak to dla ciebie takie poświęcenie to tylko może być mi ciebie
          żal...Dla mnie bycie z dzieckiem jest przyjemnością i wolę to od
          chodzenia w odwiedziny do koleżanek - a do pracy na noc to nie wiem
          kto chodzi... Jeśli zadzarzy się sytuacja to losowa to dziecko
          bedzie musiało się odzwyczaić - ale po co mu to fundować na zapas?
          • asia_i_p Re: Taaa...nie oduczaj,w koncu do 16 roku zycia 03.08.09, 22:24
            Violet, czytaj ze zrozumieniem.
            Nie chodzi o to, że dziecko wieczorem zasypia przytulone do mamy, ale że w ogóle
            nie potrafi zasnąć w foteliku samochodowym ani w wózku. To nie jest typowe i to
            naprawdę jest kłopotliwe - co ze spacerami jesienią w deszczu albo w zimie? Co z
            dłuższymi wyjazdami?
            Do autorki wątku - spróbuj usypiać przytulone do siebie z pluszakiem albo
            pieluchą, a potem dawaj tę pieluchę, kiedy nie usypiasz na kolanach. Może
            pokojarzy zasypianie z pieluchą lub maskotką zamiast z tobą.
    • kachape Re: Jak oduczyc zasypiania przy mamie? 01.08.09, 12:44
      nie oduczaj. Widocznie tego potzebuje, czuje się bezpieczne i
      dobrze. czmu jej to odbierać
      raczej warto postawić pytanie jak pomóc zasypiać w wózku a nie jak
      oduczyć zasypiania przy mamie

      co do wózka, co prawda ja nigdy nie miałam takich akcji z moim
      synkiem 16 mies obecnie, ale znajomym pomogła... zmiana wózka.
      Naprawdę. od czasu, kiedy kupili nową spacerówkę parasolkę, syn,
      który dotąd odmawiał współpracy z wózkiem, nagle zaczął w nim
      zasypiać na spacerach!!!
      może oglądanie książeczki z obrazkami przed spacerem albo w trakcie -
      to wycisza, wybieranie takiej pory, kiedy mała już jest zmęczona,
      ale nie padnięta - żeby nie przesadzić w drugą stronę
    • kachape Re: Jak oduczyc zasypiania przy mamie? 01.08.09, 12:47
      aaa jeszcze mozesz spróbować rozszerzyć zakres osób godnych zaufania
      córci o np tatę:) jesli córa w ogóle niegdy z nikim innym nie
      zasypiała, zacznijcie, od usypiania we trójkę. I po kilku dniach mąż
      może spróbować sam (najlepiej gdyby wtedy nie było Cię w zasięgu
      wzroku małej). U nas nie bardzo to do niedawna było możliwe, bo
      jeszcze wieczorem jest grany cyc, ale syn jest coraz częściej gotów
      z niego zrezygnować i kilka razy się zdarzyło, że zasypiał
      przytulony do taty. Tata stosuje ten sam rytuał co mama, czytanie
      wierszyków, przytulanie, głaskanie
      działa!
      przynajmniej u nas:)
      • Gość: tranka Re: Jak oduczyc zasypiania przy mamie? IP: *.128.75.234.static.crowley.pl 03.08.09, 08:40
        Bradoz dziękuję wszystkim za odpowiedź.
        Pozdrawiam

        Do pani która nie szczędziała mi krytki, oduczyc chciałm, córe ze
        względu na to, że sa sytuacje, w których nie moge jej przytulic tak
        jakby chciała tego do snu i wtedy ona bardzo cierpi. Bardzo łatwo
        jest oceniac prawda???
        • Gość: Violet Re: Jak oduczyc zasypiania przy mamie? IP: 195.68.192.* 03.08.09, 10:53
          Niepotrzebnie odebrała to Pani jako krytykę - daleka jestem od tego
          żeby kogokolwiek krytykować. Ja po prostu przedstawiłam swoją ocenę
          takiej sytuacji. Mam dwójkę dzieci - 12 i 1,3 letnie i swoje zdanie
          opieram na swoich odczuciach i swoim doświadczeniu. Każdy ma prawo
          do innego zdania. Moja mała córeczka kiedy jestem w pobliżu też
          zawsze zasypia w moich ramionach i są to najpiekniejsze chwie które
          chciałabym zatrzymać jak najdłużej. Oczywiście są momenty kiedy mnie
          przy niej nie ma i wtedy zasypia przytulona sama albo przytulona do
          kogoś kto sie nią opiekuje - jeśli ma na to ochotę.
          Życzę powodzenia!
    • Gość: iwona82 Re: Jak oduczyc zasypiania przy mamie? IP: *.xdsl.is 04.08.09, 13:20
      Witaj !!!
      Miałam taka samą sytuacje z moim synkiem , w dzień jak i wieczorem
      zasypiał tylko ze mna lub z tatą. Na poczatku było ok ale poźniej
      takie tulenie trwalo coraz dłużej , synek potrzebowal wiecej czasu
      by zasnąć , wiec wpadlismy na gorszy pomysł czyli bujanie w wózku ,
      to też trwalo dosyc długo. Teraz tzn. od jakis 3 tygodni moj synek
      zasypia sam w swoim łozeczku. Na poczatku było cięzko go przestawic
      ale teraz jest super i naprawde polecam .
      • stephka OK ale jak nauczyć samodzielnego zasypiania? 14.08.09, 11:53
        iwona, wszystko fajnie, ale nie napisałas jak nauczyłas synka
        samodzielnie zasypiać?

        MOja Córka też zasypia wtulona we mnie. Lub leży koło mnie lub baci
        czy tez Taty....
        Lubi się "kokosić" i uważam że przyjdzie czas w którym sama będzie
        chciałą zasypiać...
        i nie będzie to wiek 16 lat a pewnie 8 ;)
        Zresztą mam andzieje ze do tego czasu np zmienimy dom Ona będzie
        miałą swój pokój i wszystko bedzie super ekstra.

        Na razie wszystkim taka sytuacja pasuje bo lubimy sie do niej
        przytulac...
        ciekawe tylko jak długo to potrwa ;)
        • mruwa9 Re: OK ale jak nauczyć samodzielnego zasypiania? 14.08.09, 14:20
          o, ja mysle, ze duzo wczesniej, niz 8 lat, tak z doswiadczen
          wlasnych- max. 4 lata, a moze byc i wczesniej.
          • stephka tak myślisz mruwa? 24.08.09, 22:04
            ..bo dziś mi powiedziano ze spiąc z córeczką nie uczę jej samodzielności i
            zaczynam się obawiać że jestem toksyczna matką....
            • kachape Re: tak myślisz mruwa? 26.08.09, 10:45
              nasz synek spał z nami właściwie do niedawna. ma 16 miesięcy. w
              wieku 10 miesięcy trafił do swojego łóżeczka, ale po dwóch
              tygodniach spania w nim okazało sie, że woli z nami. zasypiał zawsze
              ze mną lub z mżonem
              jest bardzo samodzielny. i od tygodnia przesypia całe noce w swoim
              łóżeczku w swoim pokoju.
              myślę, że poczucie bezpieczeństwa i miłość dają podstawę jakąś do
              śmiałości i odwagi w odrykwaniu świata, choc są dzieci oczywiście
              odważne, które od małego spały same we własnym łóżeczku, w osobnym
              pokoju
              różne są dzieci, różnią się ich potrzeby. i my mamy na nie odpowiadać
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka