vittoria25
04.08.09, 21:10
Witam, jestem mama 14 miesiecznego chlopca, od urodzenia ma problem skorny o
podlozu alergicznym (w trakcie leczenia). Synek zaczal sie drapac w wieku 2
miesiecy. W tej chwili skora jest zaleczona i juz nie swedzi, ale maly drapie
sie z przezwyczajenia lub w celu zwrocenia na siebie uwagi. Najgorzej jest,
kiedy uslyszy slowo 'nie wolno' lub kiedy musi na chwile zostac w lozeczku
(generalnie jest nadpobudliwy i zawsze ktos musi przy nim byc, bo nie jest w
stanie zajac sie zadna zabawka dluzej niz minute i ciagle jest w ruchu). Na
kazde 'nie' reaguje natychmiastowym drapaniem sie, nawet do krwi. Wiem, ze
powinnam przeczekac i ignorowac jego bunt, ale nie moge pozwolic, zeby na
moich oczach drapal sie do krwi. Proba odwrocenia uwagi nie skutkuje. Jesli
nie dostanie tego, co chce to drapie sie do skutku. I ja czuje, ze jego
zachowanie juz teraz wymyka sie spod kontroli, ale nie wiem, w jaki sposob
zmienic okazywanie jego emocji. Jakby tupal, kopal, plakal to ok, mozna
przeczekac, ale nie samookaleczanie. Prosze o rade.