Dodaj do ulubionych

Problem z PITem

22.04.10, 13:09
Bliska mi osoba (nazwijmy ją A.) ma problem z PITem - okazuje się, że musi
dopłacić 13 tys. PIT był wyliczany przez znajomą księgową, ale wydaje nam się,
że warto go skontrolować.
Macie pomysł, skąd mogła się wziąć taka niedopłata? A. pracuje wyłącznie w
firmach państwowych, które (mogłoby się wydawać) odprowadzają podatki na bieżąco.

Głównie jednak chciałam prosić o namiary na sprawdzoną księgową/ego, który
mógłby pomóc (odpłatnie oczywiście) A.
Obserwuj wątek
    • kocio-kocio Re: Problem z PITem 22.04.10, 13:35
      A pracuje w kilku firmach jednocześnie? Albo nie ma umowy o pracę
      tylko zlecenia?
      Jeśli tak to rozwiązanie jest proste: w ciągu roku płaciła zaliczki
      na podatek ok. 19%, a dochód miała większy i wpadła w wyższy próg.

      Ściągnijcie jakikolwiek program do rozliczeń (na przykład z IPS) i
      wrzućcie dane z pitów od pracodawców.
      To naprawdę nie jest filozofia :o)
      Programik sam policzy i będziecie wiedzieć.
      • jul-kaa Re: Problem z PITem 22.04.10, 13:46
        kocio-kocio napisała:

        > A pracuje w kilku firmach jednocześnie? Albo nie ma umowy o pracę
        > tylko zlecenia?
        > Jeśli tak to rozwiązanie jest proste: w ciągu roku płaciła zaliczki
        > na podatek ok. 19%, a dochód miała większy i wpadła w wyższy próg.

        Tak, w kilku, ale to są chyba etaty. Zaliczkę płacił (jak twierdzi) na najwyższy
        próg.
        A może w każdym płacił na niższy, a to się powinno sumować?

        > Ściągnijcie jakikolwiek program do rozliczeń (na przykład z IPS) i
        > wrzućcie dane z pitów od pracodawców.
        > To naprawdę nie jest filozofia :o)
        > Programik sam policzy i będziecie wiedzieć.

        Ja musiałabym to zrobić, bo A. sam nie chce, woli dać komuś zarobić :)
        • mujer_bonita Re: Problem z PITem 22.04.10, 13:55
          jul-kaa napisała:
          > Tak, w kilku, ale to są chyba etaty. Zaliczkę płacił (jak twierdzi) na najwyższy
          > próg.
          > A może w każdym płacił na niższy, a to się powinno sumować?

          A to bardzo dziwne - owszem można zgłosić drugiemu pracodawcy, że już gdzieś się pracuje i przekroczyło się próg ale domyślnie każdy pracodawca zaczyna od niższego i dopiero jak pracownik u niego przekroczy to dopiero nalicza wyższą.


          > Ja musiałabym to zrobić, bo A. sam nie chce, woli dać komuś zarobić :)

          Hehe - to do dzieła - nie jest to trudne jeżeli tylko chcecie się zorientować gdzie został popełniony błąd. Jeżeli rzeczywiście wynikał on z naliczania niżej 18% zaliczki to wystarczy pita od każdego pracodawcy rozliczyć osobno - będzie widać, bo nie będzie pojedynczo nadpłaty/niedopłaty. W ten sposób można dodatkowo sprawdzić, czy konkretni pracodawcy naliczali zaliczki prawidłowo.

          I jeszcze mi się przypomniało - każdy z pracodawców naliczał zapewne koszty uzyskania przychodów i kwotę wolną od podatku (która w całości liczy się tylko raz). To też może być źródło.
      • mujer_bonita Re: Problem z PITem 22.04.10, 13:48
        kocio-kocio napisała:
        > A pracuje w kilku firmach jednocześnie? Albo nie ma umowy o pracę
        > tylko zlecenia?
        > Jeśli tak to rozwiązanie jest proste: w ciągu roku płaciła zaliczki
        > na podatek ok. 19%, a dochód miała większy i wpadła w wyższy próg.

        Dokładnie tak - zaliczki pobierane były w wysokości 18% (19 już nie ma) od
        każdego źródła dochodu osobno a w sumie przekroczony został próg i należy
        odprowadzić 32% (a w zasadzie różnicę między 32 a 18). Chociaż rzeczywiście
        dochody musiałyby byś potężne, żeby taka różnica wyszła.

        Również polecam własne przeliczenie - ściągnięcie programu lub on-line (np. tu
        www.pitroczny.pl/ ) przed płaceniem komukolwiek - to naprawdę proste.
        • szarsz Re: Problem z PITem 22.04.10, 14:47
          Też nie dałabym zarobić i spróbowałabym sama :)
          Przede wszystkim dlatego, że i tak odpowiedzialność ponosi składający
          PIT, a nie księgowa.

          To naprawdę proste - z pita jedenastego przenieść do pita rocznego. Nie
          wiem, jak inne, ale ten program do rozliczania z IPS sam dodaje, czyli
          można mu wpisać 10000+20000+30000, zamiast 60000 i pilnuje, żeby
          wszystko było wypełnione poprawnie.
          • magdalaena1977 Re: Problem z PITem 22.04.10, 16:06
            szarsz napisała:
            > To naprawdę proste - z pita jedenastego przenieść do pita rocznego.
            Zgadzam się. Jeśli ktoś pracuje w administracji i wchodzi w drugi próg (czyli w
            domyśle nie jest to stanowisko typu palacz ;-) i jeszczenie jest jakimś
            totalnym matematycznym antytalentem, poradzi sobie bez problemu.

            Zaawansowanym polecam wrzucenie tych danych do arkusza kalkulacyjnego, co już w
            poprzednim roku pozwala na przewidzenie czy będzie zwrot czy dopłata (i w
            domyśle odłożenie pieniędzy na na lokatę kończącą się w połowie kwietnia), a
            także ustalenie, czy pracodawca nie zmniejszy nam gwałtownie pensji za grudzień.

            > Nie wiem, jak inne, ale ten program do rozliczania z IPS sam
            > dodaje, czyli
            > można mu wpisać 10000+20000+30000, zamiast 60000 i pilnuje, żeby
            > wszystko było wypełnione poprawnie.
            A ten z minfinu sam nie dodaje, debil ;-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka