marudna_maruda 15.03.11, 11:53 Żeby zrównoważyć wątek Teresy o wpienianiu ;) Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
marudna_maruda Re: Co mi dziś poprawiło humor? 15.03.11, 11:53 Kwitnące krokusy w parku! Odpowiedz Link
jul-kaa Re: Co mi dziś poprawiło humor? 15.03.11, 12:07 Kwitnące krokusy i przebiśniegi w moim własnym ogródku. Dobry humor męża, który ostatnio miał bardzo pod górkę. Odpowiedz Link
ja_kate Re: Co mi dziś poprawiło humor? 15.03.11, 20:13 Przeczytanie o tym, ze w czasie stresu należy się domagnezowywać. Od kilku tygodni podjadam wciąż czekoladę, dziś zamiast niej zjadłam dwie tabletki magnezu. Oczywiście wiedziałam kiedyś o tym fakcie, ale zdążyłam zapomnieć :) Odpowiedz Link
wariamiktoria Re: Co mi dziś poprawiło humor? 15.03.11, 20:49 Mi niesamowicie poprawiła humor jedna dziewczyna, która bardzo ekspresywnie cieszy się na mój widok. Taka radosna z niej osoba a skoro ja wzbudzam jej entuzjazm i ją inspiruję to tym bardziej mnie cieszy :) A wątek o wkurzaniu mnie rozbawił a zwłaszcza ręcznik od żony szefa szefa :D Odpowiedz Link
zenobia44 Re: Co mi dziś poprawiło humor? 15.03.11, 13:10 zażyłam tabletkę przeciwbólową i pomogła:) Odpowiedz Link
akj77 Re: Co mi dziś poprawiło humor? 15.03.11, 14:32 Zapach wiosny w powietrzu - jest szaro i trochę wilgotno, i ziemia mi zapachniała. Odpowiedz Link
kk345 Re: Co mi dziś poprawiło humor? 15.03.11, 14:46 Połączenie tytułu tego wątku z Twoim nickiem:) Odpowiedz Link
marudna_maruda Re: Co mi dziś poprawiło humor? 15.03.11, 18:27 Dziękuję za uznanie ;) Konto założyłam dawno temu, jak miałam doła. Udzielałam się trochę, mam dostęp do obu galerii - pewnie gdybym założyła nowe konto z sensowniejszym nickiem, to od nowa musiałabym zarobić na dostęp do małej i dużej galerii. Choć nie ukrywam, że chyba trochę "wyrosłam" z tego nicka. Odpowiedz Link
turzyca Re: Co mi dziś poprawiło humor? 15.03.11, 19:04 A to jako modka odpowiem: nie, nie bedziesz musiala zarabiac sobie dostepu od poczatku. Zakladasz nowego nicka, informujesz moderacje - dokladna forma wychodzi w praniu, musimy byc tylko pewne, ze np. Chesterkot to nowe wcielenie Bathildy, a nie jakas podszywka - i juz. Jesli nie masz zamiaru zrywac z przeszloscia i tajniaczyc, to dobrze, zebys takze forumowo pozegnala swoje stare wcielenie - jakby sie cos zaczelo paprac, to zawsze bedzie slad na forum. Proste, nieprawdaz? :) Odpowiedz Link
besame.mucho [ot] 15.03.11, 19:05 myślę, że wystarczyłoby wysłanie ze starego nicka wiadomości (żeby było wiadomo, że to Ty), że zmieniasz na nowy i prosisz o wstukanie do listy użytkowniczek tego nowego :). Odpowiedz Link
marudna_maruda Zmiana nicka 15.03.11, 20:39 Zmieniłam nick z marudnej_marudy na ochanomizu, stary nick znika z forum. Odpowiedz Link
ochanomizu Re: zuminohaoc 15.03.11, 20:49 Widzę, że doceniłaś moje pomysły na nick;) Ochanomizu po japońsku oznacza wodę na herbatę (zieloną oczywiście), no i jedna z dzielnic Tokio tak się nazywa. Odpowiedz Link
teresa104 A jak jest po japońsku "kamień kotłowy"? 15.03.11, 20:58 Bo w moim naczyniu do gotowania ochanomizu zbiera się kamień, który ścieram gąbką i zasadniczo ten kamień też mnie wpienia, bo lubię jak czajnik się w środku błyszczy. Odpowiedz Link
ochanomizu Re: A jak jest po japońsku "kamień kotłowy"? 15.03.11, 21:08 Tłumacz googla wyrzuca coś takiego: スケーリング, za bardzo bym nie wierzyła w to tłumaczenie. Niestety moja japońszczyzna sprowadza się do: ohayo, origato gozaimasu, oraz kirisumasu keiki ;) (kto czytał Bruczkowskiego, to wie). Odpowiedz Link
kotwtrampkach Re: lekcje japońskiego 16.03.11, 18:34 tutaj mozna potrenować : www.poissonrouge.com/schoolofchinese/ jak skasujesz adres do "com" można wybrać jeszcze inny język - trafiłam na to szukając kiedyś zabawy dla dzieciaka :-) bezpieczny zjadacz czasu. Odpowiedz Link
palacsinta Re: A jak jest po japońsku "kamień kotłowy"? 25.03.11, 23:07 ochanomizu napisała: > Tłumacz googla wyrzuca coś takiego: スケーリン > 2464;, za bardzo bym nie wierzyła w to tłumaczenie. To jest zdejmowanie kamienia nazębnego, kamień kotłowy to mizuaka. > > Niestety moja japońszczyzna sprowadza się do: ohayo, origato gozaimasu, oraz ki > risumasu keiki ;) (kto czytał Bruczkowskiego, to wie). Nie czytałam Bruczkowskiego, więc nie wiem - on miał takie problemy z prawidłową wymową? Odpowiedz Link
ochanomizu Re: A jak jest po japońsku "kamień kotłowy"? 26.03.11, 08:36 Dzięki za sprostowanie, czułam, że googlowskiemu translatorowi nie ma co wierzyć. Co do Bruczkowskiego - polecam "Bezsenność w Tokio". Odpowiedz Link
palacsinta Re: A jak jest po japońsku "kamień kotłowy"? 26.03.11, 10:15 ochanomizu napisała: > Co do Bruczkowskiego - polecam "Bezsenność w Tokio". No przecież nie będę czytała całej książki, żeby się dowiedzieć, dlaczego "origato", a nie "arigato" i "kirisumasu" zamiast "kurisumasu". Odpowiedz Link
anka-ania Re: A jak jest po japońsku "kamień kotłowy"? 16.03.11, 15:48 Zagotuj w naczyniu do ochanomizu wodę kwaskiem cytrynowym. Kamień sam się rozpuści i czajnik znowu się błyszczy, bez szorowania. Odpowiedz Link
agafka88 Re: Co mi dziś poprawiło humor? 15.03.11, 21:26 Trening krav-magi. I szklanka herbaty lady grey. I zjedzona zapiekana kanapka. Odpowiedz Link
brykanty Re: Co mi dziś poprawiło humor? 23.03.11, 13:20 Nowe, wesoło pomarańczowe pokrycie na sofę Beddinge. Dużo ładniejsze niż te, które można teraz kupić w Ikei. Na stare wypłowiałe brązowe nie mogłam już patrzeć. I na dodatek jak zgłosiłam, że dołączone pokrycia na poduszki mi nie pasują (bo się nie dogadałam w tej kwestii), to nadzwyczaj uprzejmie zaoferowano mi przysłanie nowych na odpowiedni rozmiar i nie chcą, żebym odsyłała te prostokątne. Odpowiedz Link
ja_joanna Spacer z Lisiem 23.03.11, 17:23 Całą noc nie spałam (bo taki mam aktualnie rytm), i cały ranek i popołudnie w związku z tym przeleżałam w łóżku. Lisio, mój piesek (znany zapewne większości z Was :)), wyciągnął mnie z wyrka na spacerek. I było po prostu przepięknie. Ciepło, słonecznie, wiosennie. W parku mnóstwo ludzi. Na spacerze, na rolkach, na rowerach, z psami, z dziećmi, z kocami piknikowymi, z książkami, całe przedszkola, z kite-ami – no po prostu pięknie! Czuję, że się obudziłam. Spacer z Lisiakiem lepszy od kawy :) No i zaraz nabrałam energii i zrobiłam to co odwlekałam od dawna :) Odpowiedz Link
anne_stesia Re: Co mi dziś poprawiło humor? 23.03.11, 17:41 Pogoda i powrót piechotką do domu :) Koncert za dwa dni :) Sukcesy naukowe i w życiu zawodowym :) Nieskrępowana głupawka z moimi przyjaciółkami :) Odpowiedz Link
smallfemme Re: Co mi dziś poprawiło humor? 25.03.11, 13:53 Testy szybkiego internetu :) Jest nadzieja, że wreszcie będę mogła obejrzeć w akademiku film z youtuba w hd :) Odpowiedz Link
tfu.tfu Re: Co mi dziś poprawiło humor? 25.03.11, 14:08 pogorszyło też, bo okazuje się, że mi ubyło od FF do DD, ale w końcu i nareszcie mam chociaż 1 idealny nacycnik... hmm. Odpowiedz Link
jehanette Re: Co mi dziś poprawiło humor? 25.03.11, 19:55 Rano zetknęłam się przypadkowo wzrokiem z kobietą siedzącą obok mnie w wypełnionym pociągu. Uśmiechnęłam się do niej, a ona do mnie. To było miłe doznanie, bezinteresowny uśmiech od obcej osoby :) Odpowiedz Link
jul-kaa Re: Co mi dziś poprawiło humor? 25.03.11, 20:41 Wózek dziecku kupiłam. Fioletowiusi. Śliczności! Odpowiedz Link
plecha1 Motorniczy w tramwaju :) 25.03.11, 21:42 Zatrzymał się kawałek za przystankiem i otworzył mi drzwi :D A poza tym usłyszałam parę komplementów od kolegi :) Odpowiedz Link
bathilda Re: Co mi dziś poprawiło humor? 02.04.11, 16:13 Mnie dziś poprawił humor ten widok I nawet jeśli jutro spadnie śnieg to ja już w zimę nie uwierzę. Odpowiedz Link
agafka88 Re: Co mi dziś poprawiło humor? 02.04.11, 16:41 Mnie poprawiły wczoraj humor bazie :) Odpowiedz Link
ochanomizu Re: Co mi dziś poprawiło humor? 02.04.11, 19:43 Pąki kasztanowców w parku, niestety nie miałam aparatu, żeby to uwiecznić. Odpowiedz Link
tfu.tfu Re: Co mi dziś poprawiło humor? 02.04.11, 22:18 szałowa kiecka znaleziona w lumpku, a wczoraj nówka sztuka gossard za 29 zeta ;) Odpowiedz Link
izas55 Re: Co mi dziś poprawiło humor? 11.04.11, 09:20 Jestem mlekopijcą a obok domu moich rodziców postawili mlekomat. Już tak dawno nie widziałam mleka na którym zbiera się śmietana i można je nastawić na prawdziwe zsiadłe Odpowiedz Link
bathilda Pierścionek Lady Di 29.04.11, 17:26 Za 19,99 zł :) allegro.zumi.pl/pierscionek-diana-replika-kol-srebrny-17-19-super-i1581449722.html?utm_source=onet.pl&utm_medium=banner&utm_campaign=SGOnet2 I nawet można wybrać odcień szafiru :D. Odpowiedz Link
anka_z_lasu Re: Co mi dziś poprawiło humor? 29.04.11, 20:23 ustalenie daty ślubu w kancelarii parafialnej :D 27 sierpnia 2011 :D bo uparłam się jak muł, że nie chcę we wrześniu no i udało się w sierpniu. Odpowiedz Link
kasiamat00 Re: Co mi dziś poprawiło humor? 29.04.11, 22:34 Nowe okularki. W których widzę świat jeszcze bardziej trójwymiarowo niż w poprzednich. Dla mnie to jest szok, że _widzę_ że coś oddalonego ode mnie o 5 metrów jest bliżej niż coś jeszcze metr dalej. Odpowiedz Link
mantha Re: Co mi dziś poprawiło humor? 29.04.11, 22:40 Stanik z uzywanych ciuchow za 8 zl - lezy jak ulał, przysiegam,najlepszy jaki w tej chwili mam :-) Odpowiedz Link