Dodaj do ulubionych

Zabawka/prezent dla 2,5-latka (LWW)

07.04.11, 14:17
Starsze dzieci potrafią wyrazić swoje życzenia, albo zaczynają mieć osobiste zainteresowania, więc prezentowo dla mnie prosta sprawa, ale dzieci poniżej 5-6 roku życia, to dla mnie terra incognita. Od czasu do czasu mam takie w rodzinie i zwykle ratowałam się prezentami typu ciuszki, albo jakieś gotowe zabawki opakowane w plastyk i oznaczone odpowiednią kategorią wiekową. Nie byłam jedyna, więc odwiedzane przez mnie dzieci mają już w zasadzie kupę chińskiego śmiecia i reagują na konwencjonalne zabawki raczej znudzeniem. Ostatnio przyniosłam dziecku łódkę marki Duplo, wydawała mi się fajna, a malec miał chyba więcej uciechy przy ściąganiu mi frotowych kapci ze stóp. ;-) Chciałabym więc wykazać się większą oryginalnością i przynieść dziecku coś naprawdę interesującego, zabawnego i chętnie rozwijającego. Nie muszą być tylko rzeczy kupione, może da się coś fajnego prosto zmajstrować, sklecić ze sznurka i patyczka na przykład, by zachwycić 2,5 -letniego malucha? Starszego chętnie też, bo chłopiec oczywiście rośnie. W ramach zwykłych odwiedzin, więc nie chodzi o wielkie prestiżowe prezenty. Macie jakieś pomysły, albo znacie coś, co sprawdza się u waszych dzieci?
Obserwuj wątek
    • plecha1 Re: Zabawka/prezent dla 2,5-latka (LWW) 07.04.11, 14:28
      Może drewniane klocki? Pamiętam z własnego dzieciństwa, że to było coś najlepszego pod słońcem i widzę po znajomych dzieciach (i nie tylko :P), że nie ma lepszej zabawki od klocków.

      W ogóle moje doświadczenia z dziećmi wskazują na to, że nawet jak wysypię im wielki wór maskotek itp., to i tak chwytają spinacze do bielizny i łączą je w długie ciągi. Albo dopadają kolekcji monet i przekładają je we wszystkie strony, a ja muszę tylko uważać, żeby nie włożyły żadnej do ust.
      • origami_21 Re: Zabawka/prezent dla 2,5-latka (LWW) 07.04.11, 18:20
        Drewniane klocki są ponadczasowe, jeśli dobrej jakości to bezpieczne, można je uzupełniać i stymulują wyobraźnię. Mój młody w tym wieku miał kilka takich zestawów, a największym powodzeniem cieszyła się drewniana kolejka, z wagonikami przyczepianymi na magnesy. Początkowo były trzy wagony, lokomotywa i najprostszy zestaw torów, można było ułożyć tylko okrąg. Z czasem obrósł w mosty, wiadukty i zwrotnice. Chłop ma teraz 14 lat, a do dziś nie pozwolił jej zutylizować:)
    • mazya Re: Zabawka/prezent dla 2,5-latka (LWW) 07.04.11, 14:43
      Mója jedyna 3latka w rodzinie UWIELBIA ścinki z niszczarki, folie bąbelkową (ostatnio wpadła nam w ręce taka z dużymi bąblami (ponad 1cm każdy) - co to był za szaaał!), pianki zabezpieczające, ktorymi wypełnione są paczki. Aha, no i ciastolina - też potrafi ją zająć na trochę dłużej.
      • pierwszalitera Re: Zabawka/prezent dla 2,5-latka (LWW) 07.04.11, 14:56
        mazya napisała:

        Aha, no i cias
        > tolina - też potrafi ją zająć na trochę dłużej.

        A co to jest ciastolina i czy rodzicie mnie nie zjedzą, gdy znajdą tą ciastolinę poprzyklejaną na amen do mebli? ;-)
        • brykanty Ciastolina 07.04.11, 15:57
          Za granicą używa się najczęściej nazwy Play-Doh, wiki nas poucza:

          Ciastolina - masa plastyczna przeznaczona dla dzieci, przypominająca swoim własnościami mechanicznymi plastelinę. W skład wchodzą m.in. mąka, woda, sól oraz składniki odpowiadające za gładką strukturę, zapach, barwę i zabezpieczające przed pleśnieniem. Dokładny skład ciastoliny jest tajemnicą handlową.

          Ciastolina nie brudzi i rozpuszcza się w wodzie z mydłem. W odróżnieniu od plasteliny jest plastyczna już od temperatury kilkunastu °C. Dopóki znajduje się w oryginalnym opakowaniu, pozostaje miękka i plastyczna, jednak pozostawiona na powietrzu twardnieje i staje się krucha. Po częściowym wyschnięciu można ją "odzyskać" przez skruszenie i dodanie do niej małej ilości wody, całkowicie wyschnięta jest już jednak bezpowrotnie stracona.

          Ciastolina została wynaleziona w latach '50 XX w. przez Noaha i Josepha McVickerów, a obecnie właścicielem patentu jest firma Hasbro, która sprzedaje ten produkt pod nazwą handlową Play-Doh.
        • szarsz Re: Zabawka/prezent dla 2,5-latka (LWW) 07.04.11, 17:58
          nie. cistolina po wyschnięciu kruszy się i można ją zamieść albo odkurzyć. Nie jest tłsta. 100% gwarancji nie dam, ale dzieci przeważnie toto bardzo lubią.
        • mazya Re: Zabawka/prezent dla 2,5-latka (LWW) 07.04.11, 22:59
          Tak jak napisały już dziewczyny - ciastolina jest niegroźna dla mebli :). Jest na bazie wody i mąki. Jak się przylepi do dywanu to wystarczy poczekać az wyschnie, zacznie sie kruszyc i zdrapać/odkurzyć.
          Poza tym zdaje się, ze zwykle jest w wygodnych pojedynczych kubeczkach więc z kazdą wizytą można przynosić kubeczek z dodatkowym kolorem do kolekcji ;-).
    • ederlezi1981 Re: Zabawka/prezent dla 2,5-latka (LWW) 07.04.11, 14:45
      Kilka miesięcy temu szałem byly autka zmieniajace kolor po wpływem wody hot wheels- kupiłam takie cudo dzieciakowi z rodziny (mial wtedy co prawda skończone już 3 latka) i ponoc przez pare dni było szaleństwo.
    • justinehh Re: Zabawka/prezent dla 2,5-latka (LWW) 07.04.11, 15:03
      To może klocki magnetyczne?
    • bathilda Re: Zabawka/prezent dla 2,5-latka (LWW) 07.04.11, 16:39
      Pierwszalitero, z 2,5 latkiem jest taki problem, że może być na bardzo różnym etapie rozwoju. Mój syn w tym wieku nie bawił się lego, książeczki interesowały go tylko na chwilkę, nie lubił rysować. Za to dałby się pokroić za akcesoria kuchenne, najlepiej dorosłe a nie plastikowe. Bo on kocha gotowanie.

      Myślę, że trop który zwykle się sprawdza, to spytanie czy dziecko ma jakąś ulubioną bajkę lub bohatera. W tym wieku u chłopca to może być Zygzak McQueen (bajka Auta), Bob Budowniczy, Pociąg Tomek, Strażak Sam. Jak wrzucisz w google to wyskoczą Ci obrazki. I jak ustalisz kto jest aktualnym idolem malucha to kup mu piżamkę z tymże idolem. Albo pościel. Ja wiem, to nie jest rozwijające i edukacyjne, ale na to jest jeszcze chwila i nastąpi szybciej niż się może wydawać. Np. mój obecnie 4-latek namiętnie ogląda "Było sobie życie". Ale półtora roku temu wolałby skarpetki z Zygzakiem niż mega-edukacyjne klocki.

      P.S. Dzieci w tym wieku kochają opakowania, szeleszczące papierki itp. Zawiń prezent w kilka warstw folii i papieru. To będzie dodatkowa atrakcja.
    • zazulla A szyć potrafisz? 07.04.11, 16:59
      Jeśli tak to uszyj prostą maskotkę z polaru i wypełnij ją folią. Dzieciaki uwielbiają tę szeleszczącą folię, kupiłam taka w arkuszach w kwiaciarni. To taka to pakowania koszyków prezentowych (dawniej to się chyba zwało celofan). Ja kiedyś uszyłam taką różową ośmiornicę/pająka :D
    • ankh_morkpork Kalejdoskop z kolorowymi szkiełkami? 07.04.11, 17:08
      Pamiętacie, taka jakby luneta, przez którą patrzy się pod światło i przy każdym obrocie drobne kolorowe szkiełka układają się w coraz to inne wzorki? :D
      • zazulla Re: Kalejdoskop z kolorowymi szkiełkami? 07.04.11, 17:16
        Tak, pomysł fajny. Takie bajery najłatwiej kupić w kioskach ruchu :)
        • kis-moho Re: Kalejdoskop z kolorowymi szkiełkami? 07.04.11, 17:20
          A on nie jest jeszcze na to za maly?
          • pierwszalitera Re: Kalejdoskop z kolorowymi szkiełkami? 07.04.11, 23:02

            kis-moho napisała:

            > A on nie jest jeszcze na to za maly?

            Pomysł niezły. Czy za mały zobaczymy w praniu. ;-)
            • turzyca Re: Kalejdoskop z kolorowymi szkiełkami? 10.04.11, 01:29
              Na moje wyczucie, sadzac po opisie dziecka, pomysl jest swietny. W ten sposob maly zyska kilka kolorowych szkielek, pare waskich lusterek, jedna polprzezroczysta blone, jeden tekturowy okreg oraz duzo scinkow papieru i tektury. O ile dobrze pamietam tak wlasnie wyglada kalejdoskop po dostaniu sie w rece dziecka, ktore jest zainteresowane glownie tym, jak rzeczy dzialaja.
              • pierwszalitera Re: Kalejdoskop z kolorowymi szkiełkami? 10.04.11, 01:43
                turzyca napisała:

                O ile dob
                > rze pamietam tak wlasnie wyglada kalejdoskop po dostaniu sie w rece dziecka, kt
                > ore jest zainteresowane glownie tym, jak rzeczy dzialaja.

                :-D Jeżeli ten kalejdoskop nie kosztuje majątku i rozłożenie go na czynniki pierwsze sprawiłoby mu przez jakiś czas frajdę, to nie przeszkadza mi, że prezent jest jednorazowy. ;-)
                • turzyca Re: Kalejdoskop z kolorowymi szkiełkami? 10.04.11, 02:14
                  Tylko istnieje ryzyko, ze matka Cie utlucze za spedzenie kilku dni na przegrzebywaniu zawartosci nocniczka. ;)
                  Bo te szkielka to sie swietnie polyka. I chyba dlatego wszystkie kalejdoskopy, ktora mialam w reku, byly przeznaczone dla dzieci od 3 roku zycia. No ale skoro prezent nie musi byc na teraz...
    • mantha Re: Zabawka/prezent dla 2,5-latka (LWW) 07.04.11, 18:17
      Moja 2,5 latka zafascynowala sie puzzlami. Zaczynalismy doslownie od takich 6 elementowych, ale jak zalapala o co chodzi nie ma znaczenia czy jest 60 czy 100 elementow. Nie jest to zbyt drogi prezent, wiec mozna zaryzykowac. dziwie sie ze duplo nie podeszlo, u nas jest szalenstwo, chociaz na poczatku musielismy sie razem bawic, teraz sama siedzi i kombinuje. Fajnym zestawem jest sklep z pikającą kasą. Albo moze rowerek biegowy? tutaj rozpietosc cenowa jest duza, ale mozna kupic juz za cene niezlego stanika ;-)
      co do patyczka i sznurka - sa fajne grube korale do nawlekania na grube zylki - u nas dzialaja na tej zasadzie stare guziki, ale jak na prezent to rozumiem, ze zestaw starych guzikow nie wystarczy :-) w ostatecznosci ksiazki - piekne wydania, ktore beda na pozniej.
    • magdalaena1977 Re: Zabawka/prezent dla 2,5-latka (LWW) 07.04.11, 21:35
      Z inne strony - ostatnio przed wizytą znajomych z dziećmi kupiłam balony (tanie i niekłopotliwe). Było dużo śmiechu, dorośli dmuchali, dzieci rzucały balony po całym mieszkaniu. Sprzątnąć łatwo.

      I jeszcze jedno - dziecko w tym wieku ma małą pamięć RAM ;-) Lepiej nie obsypywać go kilkoma prezentami od razu, tylko wyciągnąć drugi drobiazg w połowie wizyty.
      • wariamiktoria Re: Zabawka/prezent dla 2,5-latka (LWW) 07.04.11, 22:17
        Ostatnio wpadła mi w ręce reklama piankoliny i wydaje się bardzo fajna. Jak chcesz coś sama zrobić i niedużym kosztem zajrzyj do mojej sygnaturki. Fiksuję na punkcie tektury ale można i inne rzeczy tam znaleźć między innymi jak zrobić ciastolinę albo kolorowe mydło do mazania w wannie.
    • agafka88 Re: Zabawka/prezent dla 2,5-latka (LWW) 07.04.11, 22:39
      Moja siostrzenica w podobnym wieku uwielbia matę wodną. Wygląda to mniej więcej tak;
      www.google.pl/images?q=mata+wodna&um=1&ie=UTF-8&source=og&sa=N&hl=pl&tab=wi&biw=1366&bih=624
      Da się to kupić w wielu rozmiarach i kształtach, rysuje się pisakiem napełnionym wodą. Plusem jest to, że w przeciwieństwie do kredek i farbek dziecko nie pobrudzi mieszkania.
    • anna-pia Błąd w założeniu. 07.04.11, 22:53
      pierwszalitera napisała:

      > Starsze dzieci potrafią wyrazić swoje życzenia, albo zaczynają mieć osobiste za
      > interesowania, więc prezentowo dla mnie prosta sprawa, ale dzieci poniżej 5-6 r
      > oku życia, to dla mnie terra incognita.

      Błędne założenie, co Bathilda wyżej już napisała. Już dwulatek doskonale wie, co lubi, problemem może być co najwyżej porozumienie się z rzeczonym dwulatkiem. Mój osobisty sześciolatek zalicza już trzecią pasję, przy czym poprzednie były pasjami trwającymi dłużej niż pół roku, obecna trwa parę miesięcy, w efekcie wszystkich dziecko ma bardzo dużą biblioteczkę.
    • pierwszalitera Re: Zabawka/prezent dla 2,5-latka (LWW) 07.04.11, 23:01
      Dziękuję wszystkim za pomysły. :-) Na pewno pomyślę o tej ciastolinie i szeleszczących zabawkach. O balonikach też już myślałam, ale wkazówka o słabej pamięci REM u maluchów bardzo mnie przekonuje. :-) Puzzle to jeszcze trochę może za wcześnie, chociaż chłopak jest sprytny i bardzo cierpliwy, potrafi długo (jak na dziecko w jego wieku) koncentrować się na jednej rzeczy i znakomice bawi się też sam. Ma trochę zacięcie techniczne, lubi wiedzieć, jak funkcjonują rzeczy. W mechnicznym piesku najlepsze nie było to, że rusza się jak żywy, tylko gdzie jest pokrętło do uruchamiania i jak się je obsługuje. Najlepiej jak coś da się przesunąć, przekręcić, złożyć, rozłożyć, włączyć, wyłączyć, wywołać jakiś efekt. Proste klocki, przytulanki i zabawki z jednej części, są mu trochę nudne. Poszukam zestawów startowych dla pomysłowych Dobromirów. ;-)
      • sarahdonnel Re: Zabawka/prezent dla 2,5-latka (LWW) 10.04.11, 23:31
        Dział zabawek w Ikei: cokolwiek nie chwycisz, będzie OK, klocki, drewniane kolejki, zestawy małego majsterkowicza (np. do wbijania kolków czy wkręcania śrubek), takie ustrojstwo z dużymi drewnianymi koralikami na przeplatajacych się drutach. Nawet w banalnych przytulankach czai się często jakas pedagogiczna niespodzianka. Budżetowo wychodzą świetnie, z racji zawodu będziesz zachwycona ;).
        Zabawki firmy Little Tikes: plastykowa, amerykańska wersja pomysłów z Ikei, dostępne w internecie i sieciówkach zabawkowych (przynajmniej w NL).
        Drewniane, lub ogólnie 'retro' zabawki z Hemy, jeżeli w Waszym regionie/mieście Hema akurat jest (o obecności Hemy w Niemczech doniosła mi znajoma z Berlina). Wiatrakowe małe dzieci uwielbiają gadżety z 'Julkami' (Jip & Janneke): puzzle, loteryjki, bączki, drewniane kolejki, jak jest po niemiecku, to mogą byc i książeczki, bo bardzo to 'pasuje' maluszkom, aż w końcu masa materialów do DIY.
        Od wielkiego dzwonu ten rowerek-chodzik: widzę dzieci sąsiadów, jak na tym szaleją, podobnie jak na trójkołowcach.
        Po dokonaniu rekonesansu dotyczącego ulubionej bajki: piłka (plażowa? szybko trafia je szlag), melaminowa zastawa stołowa z wizerunkiem ukochanego bohatera, lub jakikolwiek praktyczny drobiazg.
        • pierwszalitera Re: Zabawka/prezent dla 2,5-latka (LWW) 10.04.11, 23:49
          sarahdonnel napisała:

          > Dział zabawek w Ikei:

          Do Ikei chodzą już rodzice dziecka, martwię się więc zawsze, by się zakupowo nie pokryć. Ale Hema jest u mnie w mieście, u nich raczej nie. Masz rację, tam pełno różnych dupereli nadających się na prezent. :-)
      • zazulla Re: Zabawka/prezent dla 2,5-latka (LWW) 11.04.11, 12:42
        pierwszalitera napisała:

        > znakomice bawi się te
        > ż sam. Ma trochę zacięcie techniczne, lubi wiedzieć, jak funkcjonują rzeczy. W
        > mechnicznym piesku najlepsze nie było to, że rusza się jak żywy, tylko gdzie je
        > st pokrętło do uruchamiania i jak się je obsługuje. Najlepiej jak coś da się
        > przesunąć, przekręcić, złożyć, rozłożyć, włączyć, wyłączyć, wywołać jakiś efek
        > t.

        Mój chrześniak był jest taki. I najgorsze, że nie nabierał się na atrapy telefonów komórkowych, pragnął prawdziwych. Dla takiego malucha może warto zrobić własny zestaw elektroniki? Tzn. kupić deskę/płytę, sklejkę, wywiercić otwory i zamontować różne prawdziwe przyciski jak z jakiejś tablicy elektrycznej? Takie guziole w różnych kolorach do wciskania, włączniki które osobiście uwielbiam (trochę takie retro). Zamiast dechy może to być pudełko, żeby przypominało bardziej "urządzenie" (do dekopażu jest pełno różnych pudełek łatwych w obróbce). Do tego wtyczki, kable. Tylko może bez tradycyjnego gniazdka 230V, bo dziecko mogłoby potem testować na prawdziwym.

        Przyciski sterownicze
        https://www.elged.pl/podstrony/images/gg.jpg

        Przełączniki (pierwszy to mój typ bo pstryka)
        https://www.unipol.torun.pl/przelacznik-kn3-203.jpg
        https://www.tme.eu/katalog_pics/1/c/e/1cedf473ac3c38a92b6c538dc7df80e0/rsi2013c3gn.jpg
        https://www.toptuning.pisz.pl/galerie/p/podswietlany-przelacznik_312.jpg
        (ten z osłonką to wypas)

        Jak macie znajomego elektryka to może umiałby w pudełku zamontować baterię i podpiąć to wszystko, żeby diody świeciły?
        Jakbym była dzieckiem to bym umarła z radości za taki prezent :D
        • pierwszalitera Re: Zabawka/prezent dla 2,5-latka (LWW) 12.04.11, 13:08
          zazulla napisała:

          > Mój chrześniak był jest taki. I najgorsze, że nie nabierał się na atrapy telefo
          > nów komórkowych, pragnął prawdziwych. Dla takiego malucha może warto zrobić wła
          > sny zestaw elektroniki?

          Te przyciski sterowniczne są genialne! Poszukam czegoś takiego w Baumamarkcie i coś tam się zmajstruje. :-) Chłopczyk wyczaił bowiem nawet obsługiwanie kuchenki elektrycznej z zabezpieczeniem dla dzieci. Z tego powodu rodzice byli zmuszeni do kupienia płyty indukcyjnej, która po włączeniu pozostaje zimna.
    • genepi Re: Zabawka/prezent dla 2,5-latka (LWW) 07.04.11, 23:10
      Moje młode osobniki uwielbiają kartonowy teatrzyk kupiony w kalimbie www.kalimba.pl (jest też sklep internetowy). Lub konia na patyku z głową szmacianą.
      Świetnym pomysłem jest też papierowe miasto www.papierowemiasto.pl/ - ale tu pomagać w wycinaniu musi starszy brat albo rodzice, potem jest dużo radochy z ustawianiem i robieniem brum brum.
    • besame.mucho Re: Zabawka/prezent dla 2,5-latka (LWW) 08.04.11, 22:51
      Nie mam zbyt dużego doświadczenia z dziećmi w tym wieku, w zasadzie tylko z jednym - synkiem mojego kumpla. Mały w wieku mniej więcej trzech lat miał już w pełni sprecyzowane jedno zainteresowanie - wszystko miało być z dinozaurami. Wszystko jedno czy to był film, piżama, figurka, puzzle czy książeczka - jak było z dinozaurem to było dobre. Może będziesz miała szczęście i dziecko, któremu kupujesz prezenty, też się w coś tak wkręci :).

      Poza tym, skoro ma żyłkę małego konstruktora, to może bakugan? To moje odkrycie ostatnich wakacji, synek kolegi to miał :). To podobno teraz absolutny hit w jego przedszkolu, wszystkie dzieciaki szaleją. Bakugany to takie figurki. Ich zaletą jest to, że składają się z kilku mniejszych figurek. Zabawa polega na tym: masz kilka prostych części (sześciany, kule, itd) - tak jak tu. Kiedy te części upuści się z niewielkiej odległości na ziemię, to się same rozkładają i robią się z nich niewielkie figurki - jak tu. A kiedy te figurki ze sobą połączysz, to masz jednego dużego robota - jak tu. Składać i rozkładać można dużo razy, raczej się nie psują.
      Nie wiem czy 2,5 latek nie jest na to jeszcze za mały. Chłopczyk, którego ja znam, zaczął się tym bawić w wieku ok. 4 lat, nie wiem, może dla młodszego dziecka ta zabawka jest jeszcze zbyt trudna, nie znam się. Ale warto zapamiętać, dzieciaki szybko rosną, a z tym jest sporo zabawy.

      Aha, ulubiona zabawka "mojego" małego w wieku ok. 3 lat (poza dinozaurami) to była zwykła plastelina. Głównie w celu chodzenia za wszystkimi i proszenia, żeby mu z niej ulepili dinozaura. Układał też już w tym wieku niewielkie puzzle, podobała mu się też mała tablica z kolorową kredą. No i piłka, wprawdzie sięgała mu prawie do pasa, ale uwielbiał z tatą kopać. Wcześnie załapał też zasady gry w Piotrusia i bardzo polubił - głównie dlatego, że to nie zabawka typu "masz i baw się sam" tylko trzeba się bawić z dorosłymi, bo raczej nie mamy innych znajomych z małymi dziećmi, więc mały gra z nami.
      • pierwszalitera Re: Zabawka/prezent dla 2,5-latka (LWW) 09.04.11, 13:06
        besame.mucho napisała:

        > Poza tym, skoro ma żyłkę małego konstruktora, to może bakugan?

        To bardzo fajny pomysł. :-) Te elementy są pewnie jeszcze trochą za małe, maluch lubi wypróbowywać nowe rzeczy eksploracją ustną, ale chętnie wykorzystam za rok, dwa.
    • kotwtrampkach Re: Zabawka/prezent dla 2,5-latka (LWW) 09.04.11, 17:57
      z mojego doświadczenia wynika, ze najfajniejszym prezentem jest to, czym się gość pobawi z dzieckiem - może to być zwykły patyk, jeżeli dorosły pokazłąm dzieciakowi, co można z nim zrobić, wygłupiali się razem, to ono miało frajdę - w innym wypadku nawet najciekawsza i najdroższa zabawka może zostać odłożona w kąt..
      • pierwszalitera Re: Zabawka/prezent dla 2,5-latka (LWW) 10.04.11, 01:48
        kotwtrampkach napisała:

        > z mojego doświadczenia wynika, ze najfajniejszym prezentem jest to, czym się go
        > ść pobawi z dzieckiem - może to być zwykły patyk, jeżeli dorosły pokazłąm dziec
        > iakowi, co można z nim zrobić,


        To akurat wiem. ;-) Ostanio bawił się ściaganiem i zakładaniem mi butów. Dosyć długo nawet, mnie zdążyło się znudzić. ;-)
        • agafka88 Re: Zabawka/prezent dla 2,5-latka (LWW) 10.04.11, 01:53
          pierwszalitera napisała:
          >
          > To akurat wiem. ;-) Ostanio bawił się ściaganiem i zakładaniem mi butów. Dosyć
          > długo nawet, mnie zdążyło się znudzić. ;-)

          To w ramach prezentu kup sobie nową parę butów, obydwie strony będą zadowolone :))
          • pierwszalitera Re: Zabawka/prezent dla 2,5-latka (LWW) 10.04.11, 02:01
            agafka88 napisała:

            > To w ramach prezentu kup sobie nową parę butów, obydwie strony będą zadowolone
            > :))

            A jak chłopak zostanie fetyszystą, albo jeszcze gorzej, sprzedawcą w sklepie obuwniczym zamiast inżynierem, to rodzice będą mnie obwiniać. :-))
    • paulinago Re: Zabawka/prezent dla 2,5-latka (LWW) 09.04.11, 19:50
      allegro.pl/super-klocki-kiditec-multicar-nowosc-2011-i1437495886.html
      Mam je w realu - cudo absolutne, tylko dosyć drogie. Elementy na tyle duże, że nie da ich się wziąć do buzi, a poza tym da się z nich złożyć naprawdę duże konstrukcje. Bardzo dobra jakość - nic nie pęka i się nie łamie, a o ostrych krawędziach nie ma mowy. Czad.
      • pierwszalitera Re: Zabawka/prezent dla 2,5-latka (LWW) 09.04.11, 22:51
        paulinago napisała:

        > Mam je w realu - cudo absolutne, tylko dosyć drogie.

        Te klocki bardzo mi się podobają, tylko cena faktycznie trochę wysoka. Ale mogę zasugerować dziadkom, oni też czasem nie wiedzą co sprezentować i mają nieco lżejszą rękę w wydawaniu pieniędzy. ;-)
        • paulinago Re: Zabawka/prezent dla 2,5-latka (LWW) 10.04.11, 11:31
          Są też tańsze zestawy - proponują fajnie przemyślane konstrukcje, więc mają szansę nie zostać rzucone w kąt, bo jak będą za proste można je apgrejdowwać. Możesz sobie na stronie producenta pooglądać. Mam focha, że nie było takich jak byłam mała :)
          www.kiditec.com/
    • clarisse Re: Zabawka/prezent dla 2,5-latka (LWW) 11.04.11, 11:54
      Ja tylko jako matka 2,5 latka dodam dwie uwagi :)

      Po pierwsze, zagadałabym do rodziców dziecia, jeśli są sensowni. Oczywiście wiem, standardowa odpowiedź brzmi "ależ nie, nic nie kupuj!" ... ale przyznam się, że czasem dostaję szału widząc, jak moje dziecię dostaje x-setny samochodzik albo jakieś chińskie badziewie, które wala mi się po domu stosami. Oczywiście dziecko na ten x-setny samochodzik też się cieszy, bo radość sprawia mu sam fakt dostania prezentu, ale ostatecznie gdyby ktoś mnie zapytał, zasugerowałabym coś całkiem innego. (W naszym przypadku to akurat pewnie była jakaś okołoedukacyjna książka z obrazkami albo figurka zwierzątka - nie pamiętam firmy, która je robi, ale są takie dość twarde figurki przedstawiające zwierzęta taki jak naprawdę są, nie uślicznione na potrzeby dzieci - mój Młody ma hyzia na punkcie takowych).

      Po drugie, nie zawsze bezpośredni wybuch radości dziecka przekłada się na rzeczywistą użyteczność zabawki i jej dalszy los. Moje dziecię najradośniej reaguje na wszystko, co jeździ, ale jest to radość maksymalnie 15-minutowa. Natomiast z różnymi obrazkowymi encyklopediami przychodzi do nas ciągle, a to prosząc by mu poczytać, a to twierdząc, że on nam poczyta ;) Ale to znów zależy bardzo mocno, czy ktoś - prezentodawca lub gość - zainteresował go prezentem. Zazwyczaj teksty w takich encyklopediach są zbyt trudne dla maluchów, więc dorośli muszą się wysilić, poświęcić swój czas i trochę dzieciu poopowiadać. ... a potem dziobak mały poucza panią w pociągu, że orka to nie ryba, tylko ssak :D
      • anna-pia Schleich :) 11.04.11, 19:16
        www.schleich-s.com/
        • japanka2 Re: Schleich :) 23.10.11, 21:52
          nie no schleich dla 2,5 latka? chyba dla bardzo rozwinietego i nie wsadzjącego już sobie nic do oczu... to sa super figurki, ale zdecydowanie powyżej 3 lat
          • wariamiktoria Re: Schleich :) 24.10.11, 12:43
            Te figurki są różnej wielkości i jak dla mnie roczniak mógłby się spokojnie tymi większymi bawić. Te malutkie lub bardziej skomplikowane bym odpuściła ale swobodnie można dobrać figurki dla 2,5 latka.
          • czlowiek77 Re: Schleich :) 01.11.11, 18:45
            no cos Ty,
            2,5 latek to juz nie takie malutkie dzieciątko. Ja kupywałam zwierzaki dla rocznego dziecka.
    • wariamiktoria Re: Zabawka/prezent dla 2,5-latka (LWW) 15.04.11, 19:51
      Dostałam maila z wieloma pomysłami, szczegóły we wpisie lucyferkiem.blogspot.com/2011/04/wpis-goscinny-ze-swietnymi-propozycjami.html międy innymi o www.naefspiele.ch/index.php?id=1&L=1 i www.plantoys.com/home.php
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka