Dodaj do ulubionych

Tanie panstwo

23.09.11, 21:33
Wiecie moje droge, ile zaspiewal mi konsulat za wystawienie zaswiadczenia o niekaralnosci? 72€....po prostu skandal. cale szczescie, ze wyzebralam znizke, ale i tak zostaje niezla sumka do zaplacenia.

nie mowiac o tym, ze w XXI wieku i w dobie internetu zalatwia sie to droga papierowo-listowna, co potrwa pewnie miesiac.

dla porownania, w kraju mojego pobytu ;) podanie o takie zaswiadczenie tubylcy skladaja przez internet i jestem prawie pewna, ze dostaja je za darmo.
Obserwuj wątek
    • anna-pia Re: Tanie panstwo 23.09.11, 21:57
      Nie masz możliwości załatwić tego przez kogoś w PL?
      bip.ms.gov.pl/pl/rejestry-i-ewidencje/krajowy-rejestr-karny/
      www.gdansk.so.gov.pl/index.php/co-i-jak-w-urzdzie/47-jak-uzyska-zawiadczenie-o-niekaralnoci-.html
      • bebe.lapin Re: Tanie panstwo 23.09.11, 22:12
        juz sie do nich zglosilam, zreszta, musialabym angazowac mame do zalatwiania tlumaczenia, a ma dosyc swoich spraw na glowie. ostatecznie zaplace 36€, jakos przezyje, choc robi mi to kolejna dziurke w moim skromnym budzecie.

        chodzi mi o sam fakt, jak nasze panstwo nas traktuje.....w miedzyczasie sprawdzilam jak to jest we Francji, na stronie byla specjalna adnotacja wytluszczona ze jest za darmo. :(
        • satia2004 Re: Tanie panstwo 23.09.11, 22:17
          bebe.lapin napisała:
          > chodzi mi o sam fakt, jak nasze panstwo nas traktuje.....w miedzyczasie sprawdz
          > ilam jak to jest we Francji, na stronie byla specjalna adnotacja wytluszczona z
          > e jest za darmo. :(

          NIC nie jest za darmo. Widocznie Francuzi płacą za to w podatkach. Założę się, że w drugą stronę też znajdziesz takie przykłady.
          • bebe.lapin Re: Tanie panstwo 23.09.11, 22:25
            A Polacy nie placa podatkow? Wierz mi, to nie jedyna sytuacja, w ktorej we Francji jestes traktowana jako osoba, ktora ma prawo do kompetentnej obslugi, a w podobnej sytuacji w Polsce traktuja cie jak problem lub utrudniaja na maksa.

            wiesz, jak skladalam zeznanie podatkowe w tym roku? z powodu zagapienia sie poszlam 1 dzien po terminie, zostalam przyjeta z usmiechem, podalam tylko pani urzedniczce poszczegolne dochody, a ona wypelnila wszystkie rubryki, wlacznie z danymi personalnymi, odpowiedziala na wszystkie zadane pytania, wyrazila radosc, ze mogla pomoc i zyczyla na koniec milego dnia. gdy dzwonilam do Polski do odpowiedniego wydzialu, zajmujacego sie osobami w mojej sytuacji (mieszkajacymi za granica, ale majacymi czesc dochodu "polskiego"), zeby sie dowiedziec, jak to zalatwic, uslyszalam, ze pani nie wie i mam sobie poszukac informacji, wzglednie zwrocic sie do urzedu w miejscu, gdzie ostatnio mieszkalam w Polsce. itd, itp.
            ja nie mowie, ze wszystko "na zachodzie" jest idealne, ale mimo to, po prostu nie ma porownania.
            • ko_kartka Re: Tanie panstwo 24.09.11, 23:45
              Wiesz... Dla porównania...

              Mieszkam w Polsce, podatki płacę tu. Zostałam wylosowana do sprawdzenia zeznania, poszłam, zero kolejki, korekta (z mojej winy) została prawie przepisana przez panią, bo ja się z nerwów pomyliłam na swoją niekorzyść, wszystko z uśmiechami i w uspakajającej atmosferze, gdy wróciłam po 3 dniach, pani doskonale mnie pamiętała i powitała z uśmiechem... Miód. Mój mąż został wezwany osobno, nawet nie odebrał listu z poczty, bo mu się nie chciało - pani machnięciem ręki skwitowała moje wątpliwości.

              Także i tutaj, w kraju mitycznej wrogości urzędniczej ku ludowi pracującemu - się da. Wszystko, jak zwykle, rozbija się o stereotypy i pojedyncze przypadki.
        • anna-pia Re: Tanie panstwo 23.09.11, 22:27
          No jeśli cena obejmuje tłumaczenie uwierzytelnione - a teraz tak to rozumiem - to całość wygląda już inaczej i cena staje się normalna.
          • mszn Re: Tanie panstwo 25.09.11, 12:13
            No nie wiem, przecież takie zaświadczenie to nie jest tekst pisany za każdym razem od nowa, tylko raczej druczek z polami do wypełnienia. Tłumacz przetłumaczył raz i tyle. Cena chyba raczej wynika z ogólnej zasady, że usługi placówek za granicą są droższe niż krajowych.

            Np. odpis skrócony aktu urodzenia wydawany w Polsce kosztuje tyle samo w wersji polskiej i międzynarodowej. (w ogóle polecam stronę usc.pl w ramach lolkontentu, jakim cudem publiczny urząd się czymś takim promuje...)
            • anna-pia Re: Tanie panstwo 26.09.11, 11:26
              Napisałam - tłumaczenie uwierzytelnione, czyli nieważne, czy tłumacz tłumaczy to po raz pierwszy, czy tysiąc fafnasty, za każdym razem musi sprawdzić wprowadzone dane, wydrukować, podpisać i opieczętować, bo tłumaczy wypełniony dokument, nie formularz. Wówczas tłumaczenie staje się oficjalnym dokumentem. I to jest zupełnie co innego niż międzynarodowa wersja dokumentu wydawana przez urząd, bo tu rzeczywiście tłumaczenia dokonano raz, i tylko wypełnia się pola.
    • anna-pia napisałam na priva n/t 23.09.11, 22:27

      • bebe.lapin odpisalam :) n/t 23.09.11, 22:43
    • turzyca Re: Tanie panstwo 23.09.11, 23:52
      Teraz juz po ptakach, ale jestes pewna, ze musisz miec polskie zaswiadczenie o niekaralnosci?
      Mnie tez takie bylo potrzebne, ale zalatwialam miejscowe, kosztowalo to 5 czy 10 euro i wycieczke do ratusza. Zdaje sie, ze trzeba miec jakis staz pobytu, ale nie bardzo dlugi.
    • amoureuse Re: Tanie panstwo 24.09.11, 00:27
      Serio? A się ostatnio Platformersy szczyciły zmianą "kultury zaświadczeń na kulturę oświadczeń" jak to ładnie w mediach podawali :) coś mi się tak zdawało, że brzmi to zbyt pięknie, by było prawdziwe...
      Możliwe jednak, jak napisała Anna-pia, że większość kosztów to tłumaczenie, co zmienia nieco postać rzeczy. Tak czy siak: rozumiem ból. Nieprzewidziane wydatki są najgorsze przy skromnym budżecie.
      • turzyca Re: Tanie panstwo 24.09.11, 00:36
        A się ostatnio Platformersy szczyciły zmianą "kultury zaświadczeń na kul
        > turę oświadczeń" jak to ładnie w mediach podawali :) coś mi się tak zdawało, że
        > brzmi to zbyt pięknie, by było prawdziwe...

        Ale przeciez Bebe potrzebuje tego dla jakichs celow w swoim obecnym kraju.
        Ja takoz potrzebowalam, a potem skladalam przysiege, ze nie bede nikomu pomagac w ucieczce z wiezienia. :D

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka