Dodaj do ulubionych

[LWW] Sposób na zmęczone oczy

16.10.11, 19:24
Pytanie jak w temacie - macie jakieś sposoby na zmęczone oczy? Dzisiejsze pytanie sponsoruje mój TŻ, który ostatnio wieczorami narzeka na to, że ma zmęczone oczy i trochę słabiej widzi. Problem jest o tyle poważny, że z racji zawodu siedzi zwykle osiem godzin dziennie przed komputerem, a do tego nosi okulary - trochę więcej niż minus 6... Był już u okulisty, który nic nie był w stanie sensownego doradzić. Na razie szuka jakiegoś bardziej sensownego lekarza, a ja pomyślałam, że podpytam Lobbystki, które na pewno mają na to jakieś patenty. Bo mają, prawda? :o)
Obserwuj wątek
    • besame.mucho Re: [LWW] Sposób na zmęczone oczy 16.10.11, 19:33
      A jaki rodzaj zmęczenia? Zapuchnięte te oczy, czy uczucie "piasku" pod powiekami, czy jeszcze co innego?

      U mnie oczy to wrażliwy punkt, wzrok niby dobry, ale przy każdym przeziębieniu zapalenie spojówek, od gapienia się za długo w ekran albo słabego snu zmęczenie oczu straszne i światłowstręt, itd. Więc sporo rzeczy mam wypróbowanych.

      Przy zwykłym zmęczeniu oczu (lekka nadwrażliwość na światło, uczucie opuchniętych powiek, itd) mi zazwyczaj pomagają najzwyklejsze krople ze świetlikiem albo jeszcze zwyklejsze torebki po zaparzonej herbacie (wystudzone torebki kładzie się na powieki i tak się siedzi z zamkniętymi oczami jakieś 15 minut).
      Jeśli do tego pojawia się uczucie piasku pod powiekami albo wrażenie, że coś wpadło do oka, a tego czegoś nie da się zlokalizować (więc zapewne nic nie wpadło) to bardzo pomagają mi żelowe krople do oczu. Zwykłe wodniste są wtedy zbyt delikatne i nie przynoszą żadnej ulgi, ale taki przyjemna chłodna żelowa błonka pokrywająca zmęczone oko (zmęczone często właśnie z tego powodu, że wysuszone) bardzo pomaga.

      A poza tym takie podstawowe pytanie kontrolne, skoro się zaczął sezon grzewczy - nie macie za sucho w domu? U mnie jak kaloryfery zaczynają grzać, to jeśli grzeją za mocno a ja nijak nie dbam o poziom wilgotności w domu, to od razu zaczynam kaszleć/chrypieć, zatyka mi się nos i bardzo szybko męczą mi się i wysuszają oczy.
      • kis-moho Re: [LWW] Sposób na zmęczone oczy 16.10.11, 19:41
        O rany, podpytam, bo nawet nie wiedziałam, że zmęczenie może się tak różnie objawiać, moje oczy są zupełnie pancerne. Na pewno narzeka, że wieczorami trochę gorzej widzi niż rano, aczkolwiek nie wiem, czy to nie jest też kwestia światła.
        A z tymi kaloryferami - to może też być trop, grzeją nam nie tylko w domu (zresztą na razie zakręcamy), ale na pewno też w pracy. Może faktycznie mu podrzucę pomysł kropelek.
        • koza-1985 Re: [LWW] Sposób na zmęczone oczy 16.10.11, 19:47
          monitor dostosować, tzn te wszystkie kontrasty i inne takie. ja się kompletnie nie znam, Kozioł ma taki magiczny przedmiot i nim skalibrował mi monitor i faktycznie jest lepiej.
          Ćwiczenia wzrokowe, przerwy w pracy, patrzenie w dal itd. no i krople nawilżające może.
          besame jak nazywają się te żelowe?
          • besame.mucho Re: [LWW] Sposób na zmęczone oczy 16.10.11, 20:01
            Koza, różne są. Ja zawsze proszę w aptece po prostu o żelowe krople do oczu, teraz mam jakieś, które się nazywają hylo-gel, poprzednio miałam jakieś inne, bo buteleczka inaczej wyglądała, ale nie pamiętam nazwy.
            • koza-1985 Re: [LWW] Sposób na zmęczone oczy 16.10.11, 20:46
              ja zawsze proszę o takie, które można z soczewkami, żelowych nigdy nie dostałam. w sumie nie wyobrażam siebie jak ten żel i soczewka mają tam razem się ślizgać. będę w aptece to zapytam
              • besame.mucho Re: [LWW] Sposób na zmęczone oczy 16.10.11, 21:01
                Czy z soczewkami można taki stosować to nie mam pojęcia. Ja jestem bezokularowa i bezsoczewkowa, więc nigdy się tym nie interesowałam.
        • jul-kaa Re: [LWW] Sposób na zmęczone oczy 16.10.11, 19:49
          Ja jak zawsze polecę optometrę - był? Wzrok u niego badał? Może ma złe szkła.
          • kis-moho Re: [LWW] Sposób na zmęczone oczy 16.10.11, 19:58
            Hmmm, chyba nie. Ja w każdym razie przyznam się szczerze, że pierwszy raz słyszę o optometrze - to taki wyspecjalizowany okulista, tak? Znając węgierską służbę zdrowia, może być trudno o takie fanaberię, ale przekażę, może kogoś sensownego znajdzie.
            Okulista to w ogóle inna bajka, cały czas szuka kogoś sensownego kto powie więcej niż tylko wypisze nowe okulary, bo wzrok mu się powoli, ale systematycznie pogarsza, a przy ponad minus sześciu to się powoli robi mało zabawne...
            • jul-kaa Re: [LWW] Sposób na zmęczone oczy 16.10.11, 21:50
              Poszukaj wątku o optometrze na Offtopach, dużo pisałyśmy.
              • kis-moho Re: [LWW] Sposób na zmęczone oczy 16.10.11, 22:57
                Dzięki Jul-kaa, już znalazłam. Gdyby komuś jeszcze to było potrzebne, wątek jest tu.
        • yaga7 Re: [LWW] Sposób na zmęczone oczy 16.10.11, 19:54
          Ja też siedzę non stop przed kompem i też mam wadę powyżej -6, i też mam czasem problemy z oczami, Ale u mnie to zwykle oznacza, że siedzę już za długo i trzeba po prostu przestać pracować ;) Aha, i ja tak mam w soczewkach - w sensie, że po 10 h pracy w soczewkach muszę je już zdjąć, bo mam zmęczone oczy, ale w okularach mogłabym jeszcze maks 2-3 h posiedzieć przed kompem. Natomiast uważam, że dłuższe siedzenie to jednak i tak nie ma sensu, więc jakoś nie protestuję, jak oczy protestują ;)
    • anna-pia Re: [LWW] Sposób na zmęczone oczy 16.10.11, 22:12
      kis-moho napisała:

      > Pytanie jak w temacie - macie jakieś sposoby na zmęczone oczy? Dzisiejsze pytan
      > ie sponsoruje mój TŻ, który ostatnio wieczorami narzeka na to, że ma zmęczone o
      > czy i trochę słabiej widzi.

      Norm,alna reakcja organizmu, jakby stał tyle godzin, to by go nogi bolały :)

      > Problem jest o tyle poważny, że z racji zawodu sied
      > zi zwykle osiem godzin dziennie przed komputerem, a do tego nosi okulary - troc
      > hę więcej niż minus 6...

      Spokojnie, od tego się nie umiera, chętnie znowu miałabym tylko -6 :)
      Do rzeczy: krople nawilżające tylko ułatwiają "ślizganie" powiek po gałkach oczu, na dłuższą metę to ślepy zaułek, bo oko nie czuje się zobligowane do produkowania łez - czyli używać wtedy, kiedy trzeba. Polecam preparat z luteiną, skalibrowanie monitora, przerwy w pracy co godzina (pogapienie się przez 5 minut na coś, co niczego nie wyświetla, nie jest książką i niczego od nas nie chce). Mogą pomóc okulary dobrane do czytania i pracy przy kompie. Następnie, czy monitor jest odpowiednio duży? Czy próbował pobawić się z ustawieniami rozdzielczości (tu można sporo ugrać)? Rozmiary czcionek? Odległość od monitora (nie może być ani za blisko, ani za daleko)? Czy biurko jest prawidłowo oświetlone?
      Czy na pewno okulista wykrył wszystkie wady wzroku? Czasem człowiek ma np. lekki astygmatyzm czy coś innego, co na co dzień nie przeszkadza, ale ma duży wpływ na zmęczenie oczu podczas pracy.

      > Był już u okulisty, który nic nie był w stanie sensown
      > ego doradzić. Na razie szuka jakiegoś bardziej sensownego lekarza, a ja pomyśla
      > łam, że podpytam Lobbystki, które na pewno mają na to jakieś patenty. Bo mają,
      > prawda? :o)

      Jak wyżej:)
      Dodam, że ponieważ potrafię spędzić przy monitorze (komputerowym) kilkanaście godzin ciurkiem, w ogóle nie oglądam TV, a książki czytam tylko na papierze. I jak nie muszę siedzieć wieczorem, idę spać.
      • turzyca Re: [LWW] Sposób na zmęczone oczy 17.10.11, 08:26
        przerwy w pracy co godzina (pogapienie się przez 5 minut na
        > coś, co niczego nie wyświetla, nie jest książką i niczego od nas nie chce).

        O to, to, to. I to najlepiej jesli to jest zielone drzewo za oknem. A potem pocwiczyc troche: pogapic sie przez chwile na rame okna (lub jakis inny punkt w poblizu), a potem znowu na drzewo, na rame, na drzewo itd. Moze tez przez chwile pozaslaniac oczy dlonmi i na koniec znow luknac na drzewo.
        W trakcie gapienia sie i cwiczen moze robic cwiczenia dloni i nadgarstkow, tez dobre i tez dobrze robic co godzine, a zespol ciesni nadgarstka to mala przyjemnosc.
        • joankara Re: [LWW] ćwiczenia, palming, nawilżanie 17.10.11, 20:27
          Są ćwiczenia relaksacyjne dla oczu - trudno tu opisywać, ale generalnie polegają na patrzeniu na zmianę w dal i blisko (na horyzont i za chwilę na czubek nosa), wodzeniu wzrokiem po konturach różnych przedmiotów, są też ćwiczenia oddechowe, jest trochę literatury dostępnej na ten temat, albo można pójść na szkolenie do Szkoły Widzenia. Regularnymi ćwiczeniami można nawet poprawic sobie wzrok - bo wady refrakcji są spowodowane przykurczami bądź słabością mięśni w gałce ocznej - normalnie trzeba je gimnastykować, jak każde inne.

          Prostym ćwiczeniem relaksacyjnym jest palming - należy siąść wygodnie i zasłonić oczy środkiem dłoni - nie palcami, tak aby widzieć czerń. Głęboko oddychać, myśleć o czymś przyjemnym, albo wcale, tylko wpatrywać się w czerń i starać się zobaczyć czystą czerń (albo wyobrażać sobie coś absolutnie czarnego (zadziwiające, zwykle widzi się kolorowe i jasne biegające plamki). Tak posiedzieć kilka minut. Można puścić jakąś spokojną muzykę.
          Palming można poprzedzić solaryzacją - na chwilę zamknąć oczy i skierować się ku słońcu - niech trochę pogrzeje powieki. A potem koniecznie - palming 2x dłuższy niż była solaryzacaja.

          Często dolegliwości typu pieczenie, swędzenie, uczucie piasku pod powiekami jest spowodowane suchością oka - niedostatecznym wydzielaniem łez. Przyczynia się do tego długa praca przy monitorze i suche powietrze (kaloryfery zimą, klima latem). Zimą pomaga nawilżacz powietrza - najlepiej taki panel z bibułą na kaloryferze, latem pozostaje wyłączyć klimę i wietrzyć. Oczywiście mniej pracować, więcej czasu spędzać na świeżym powietrzu. A jak nic innego nie pomaga - kropić sztucznymi łzami, najlepiej w żelu, bo zwykłe od razu spływają. Ja stosuję Vidisic, ale są też inne.
          • kis-moho Re: [LWW] ćwiczenia, palming, nawilżanie 17.10.11, 20:51
            Joankara, dzięki za rady. Z paroma stwierdzeniami niestety nie mogę się zgodzić - nie ma absolutnie żadnych dowodów na to, że gimnastyka mięśni oka poprawia wadę wzroku. Niestety, byłoby pięknie, ale to nie działa.
            Zgadzam się, że nawilżanie powietrza jest ważne w zimie przy włączonych kaloryferach, ale panel z bibułą to siedlisko grzybów. Nie polecam.
            • joankara Re: [LWW] ćwiczenia, palming, nawilżanie 22.10.11, 12:17
              Próbowałam to sprawdzić na sobie, ale nie starczyło mi energii, żeby ćwiczyć dłużej niż parę dni. Ale skoro udało mi się rozruszać po operacji moje całkiem sztywne kolano (co kosztowało mnie parę miesięcy potu i łez), to myślę, że gdybym z podobną konsekwencją podeszła do gimnastykowania mięśni oczu, to pewnie przynajmniej o parę diptrii bym moją wadę poprawiła. Ale to, że mnie nie pomogło, (bo nie ćwiczyłam), to nie znaczy, że nie działa. Rozumiem, że przypadki ludzi, którzy za pomocą ćwiczeń poprawili sobie wzrok (najbardziej znanym przypadkiem jest Aldous Huxley) nie są wystarczającym dowodem. Śmiem twierdzić, że największą wadą metody Batesa jest jej niski (zerowy) koszt i potężna konkurencja przemysłu optycznego/chirurgicznego, w którym są duże pieniądze. Bo po co zachęcać pacjentów do prostych ćwiczeń, na których nic nie można zarobić, jak można wypisać receptę na okulary/soczewki i wziąć prowizję od firmy optycznej (w której często lekarz okulista jest zatrudniony). Po co tracić czas na naukę ćwiczeń, skoro można skasować parę tysięcy złotych za kilkuminotową operację, a klient ma natychmiastowy skutek. Tylko dlatego, że byłoby to zagrożenie dla dużego biznesu, znana od kilkudziesięciu lat metoda Batesa, jest zepchnięta na margines oficjalnej medycyny. Podobnie każdy chirurg plastyk powie, że jedyną skuteczną metodą poprawy wygladu biustu jest operacja i nie ma dowodów na istnienie migracji i poprawę biustu za pomocą staników.

              Panel z bibułą jest siedliskiem grzybów, jeżeli używa się tej samej bibuły przez cały sezon grzewczy. Wystarczy ją stosownie często wymieniać i grzyby nie zdążą się zalęgnąć. Alternatywą jest mokry ręcznik kładziony na kaloryferze, działa jeszcze skuteczniej, parę razy dziennie trzeba go moczyć. Ważne, żeby była duża powierzchnia parowania, te małe naczyńka z wodą, to można sobie...
              • kis-moho Re: [LWW] ćwiczenia, palming, nawilżanie 22.10.11, 13:07
                > Próbowałam to sprawdzić na sobie, ale nie starczyło mi energii, żeby ćwiczyć dł
                > użej niż parę dni. Ale skoro udało mi się rozruszać po operacji moje całkiem sz
                > tywne kolano (co kosztowało mnie parę miesięcy potu i łez), to myślę, że gdybym
                > z podobną konsekwencją podeszła do gimnastykowania mięśni oczu, to pewnie przy
                > najmniej o parę diptrii bym moją wadę poprawiła.

                A wiesz, jakie są powody wad wzroku, znasz anatomię mięśni oka? Bo oko to wbrew pozorom nie to samo co kolano.

                Rozumiem, że przypadki ludzi,
                > którzy za pomocą ćwiczeń poprawili sobie wzrok (najbardziej znanym przypadkiem
                > jest Aldous Huxley) nie są wystarczającym dowodem.

                Dowodem byłaby dla mnie publikacja naukowa na ten temat. Publikacje są, mówią, że ćwiczenia nie dają żadnych efektów. Dla mnie to wystarczający dowód.
                • joankara Re: [LWW] ćwiczenia, palming, nawilżanie 22.10.11, 23:49
                  kis-moho napisała:

                  >
                  > Dowodem byłaby dla mnie publikacja naukowa na ten temat. Publikacje są, mówią,
                  > że ćwiczenia nie dają żadnych efektów. Dla mnie to wystarczający dowód.

                  A inne publikacje mówią, że ćwiczenia są skuteczne - począwszy od klasycznej pracy dr Williama Batesa z 1919 r., opartej na badaniach własnych, w której opisane są konkretne przypadki poprawy wzroku pacjentów ćwiczących zgodnie z jego zaleceniami. Rozumiem, że wspomniane przez Ciebie publikacje podają inne przyczyny poprawy wzroku u osób ćwiczących metodą Batesa.
                  • kis-moho Re: [LWW] ćwiczenia, palming, nawilżanie 23.10.11, 10:59
                    > A inne publikacje mówią, że ćwiczenia są skuteczne - począwszy od klasycznej pr
                    > acy dr Williama Batesa z 1919 r., opartej na badaniach własnych, w której opisa
                    > ne są konkretne przypadki poprawy wzroku pacjentów ćwiczących zgodnie z jego za
                    > leceniami.

                    Joankara, źle mnie rozumiesz. Nie zarzucam Batesowi szarlatanerii, ale mamy 2011, a nie 1919, i jego metoda została sprawdzona w międzyczasie na wielu pacjentach. To jest bardzo kusząca metoda, bo jest tania, łatwa, i można by dzięki niej poprawić komfort życia wielu osób - nic dziwnego, że naukowcy się nią zajmowali. Efektów jednak nie ma. Na szybko znalazłam taki artykuł:
                    www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/15825744
    • jehanette Re: [LWW] Sposób na zmęczone oczy 22.10.11, 15:06
      Kiedyś miałam taki śmieszny programik na kompie, który co godzinę mi się włączał i "kazał" robić ćwiczenia, też na oczy:

      - wodzenie oczami wzdłuż krawędzi monitora z prawa na lewo i odwrotnie, tak, aby "objechać" cały prostokąt
      - ćwiczenie na zmianę ogniskowej, czyli przenoszenie wzroku z obiektu bliskiego na daleki, kilka razy
      i moje ulubione, czyli patrzenie w ciemność:
      - zakryć oczy dłońmi tak szczelnie, żeby nie było widać ani cienia światła, otworzyć oczy i patrzeć przez jakiś czas "w ciemność". Super mi to "odświeża" oczy.
      Co 45-60 minut powinno się wstać na chwilę, spojrzeć za okno etc, dla dobra oczu i całego człowieka ;)

      Warto też sprawdzić, czy monitor jest dobrze ustawiony, w dobrej odległości; czy np. światło nie pada zza monitora i nie świeci w oczy; czy monitor jest dobrej jakości; czy nie jest ustawiony za jasno (powinien być ustawiony max na 2/3 jasności, ja wolę nawet 1/2 jasności); czy kontrasty w monitorze nie są za bardzo "podkręcone".
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka