miss-alchemist
23.09.12, 21:20
Ponieważ stary wątek o antykoncepcji się zarchiwizował, a szukajka nie wypluwa mi innego, to zakładam nowy :P Tutaj, a nie na forach specjalistycznych, albowiem Lobbystki Wiedzą Wszystko :D
Czy któraś z forumek ma założoną Mirenę i chciałaby się podzielić opinią (może być na maila, jeśli na forum to zbyt prywatna kwestia)? Zwłaszcza zależy mi na opinii porównawczej z pigułkami - tzn o odczuwane skutki uboczne, pozytywne bądź negatywne. Wiem, że każdy organizm reaguje inaczej, ale zawsze lepiej wiedzieć więcej, niż mniej :)
Odstawiłam pigułki z myślą o tradycyjnej spirali i okazało się w ciągu tych trzech miesięcy, że to był jednak beznadziejny pomysł i nie chcę metod niehormonalnych. Wracam na pigułki przy pierwszej możliwej okazji, ale poważnie zastanawiam się nad Mireną (mój lekarz polecał), tylko muszę odłożyć fundusze (czyli pewnie byłoby mnie stać za kilka miesięcy).
Czy to prawda, że przy Mirenie nie występują miesiączki, tylko czasem plamienia? Czy jest nadzieja, że Mirena zadziała równie pozytywnie na moją cerę, co pigułki (nie ukrywam, że jest to jedna z głównych przyczyn chęci powrotu do hormonów, choć nie jedyna i wcale nie najważniejsza)? I czy zakładanie jest refundowane przez NFZ (słyszałam, że w przypadku tradycyjnej wkładki owszem, nie wiem jak jest z Mireną)? To są pytania, których nie zadałam mojemu lekarzowi, bo jakoś nie pomyślałam (zwłaszcza o cerze, nie sądziłam, że po odstawieniu będzie aż taka masakra), a nieprędko udam się do niego na wizytę (póki co, nie wiem jaki mam plan zajęć i nawet nie mogę się umówić :().