irenaearl
10.11.12, 20:01
Poszukuję katolickiej książki, która sprzeciwia się biciu dzieci, w tym klapsom.
Znajomy przy mnie i moim mężu uderzył swego trzyletniego syna. Jego zdaniem jeden klaps to nie bicie, naszym owszem, jest to uderzenie nazwane eufemistycznie w celu umniejszenia winy i krzywdy.
Oboje znajomi są wierzącymi i praktykującymi katolikami. Tymczasem wiele książek o biciu dzieci wprost potępia katolickie podejście do tematu, np. aprobatę bicia dzieci w dawniejszych czasach. Dlatego poszukuję książki napisanej przez katolika dla katolików, w której klaps byłby otwarcie nazwany uderzeniem.