magdalaena1977
27.11.12, 21:51
W zeszłym tygodniu przeczytałam w Polityce ten tekst www.polityka.pl/nauka/komputeryiinternet/1532665,1,nauka-programowania-w-szkolach.read , nakręciłam się i zaczęłam się zastanawiać, czy to naprawdę możliwe, żeby nauczyć się rekreacyjnie programować na tyle dobrze, żeby pisać dla siebie programy.
Zaczęłam szukać jakiegoś kursu w internecie, ale zupełnie nie wiem, czego potrzebuję.
W szkole w latach 90 miałam zajęcia z ACLOGO i było super, w pewnym momencie próbowałam swoich sił z html i to w zasadzie wszystko. Generalnie bardzo dobrze się czuję z komputerami, żadne programy biurowe ani prawnicze bazy danych nie mają dla mnie tajemnic, raczej frustruje mnie brak uprawnień administratora na laptopie w pracy (i wkurzam mojego informatyka, bo "u mnie w domu działa").
Jakiego języka powinnam się zacząć uczyć, żeby móc go wykorzystać i żeby dało się go opanować w sensownym czasie? czy możecie polecić jakiś kurs (zdecydowanie wolałabym po polsku - anglojęzyczna terminologia komputerowa to nie jest moja mocna strona)? A może któraś z Was uczyła się programować w dojrzałym wieku ;-) i może podzielić się doświadczeniami?