oryginalny.nick
04.01.13, 20:25
Skoro już raz na rok się loguję, to założę wąteczek z pytaniem podróżnym z górami w tle.
Zbliżają się ferie. Jak co roku mam dylemat na jakie miejsce sie zdecydować.
Padło na Tatry, bo dzieci jeszcze tam nie były, a chcą. I teraz moje pytania do Was, a bardzo liczę na odp, szczególnie Inez, bo zdaje się, że topografię Zakopca i okolic ma dobrze opanowaną.
Nie wiem, czy te Tatry to dobry pomysł. Chciałabym z dziećmi trochę po nich pospacerować/powspinać się, a nie tylko z daleka podziwiać. Czy to w ogóle jest możliwe? Wieki nie byłam już w Zakopanem, a zimą to chyba nigdy i nie wiem, na co się nastawiać. Domyślam się, że doliny nawet w przypadku śniegu będą do spacerów ok. A co ze wspinaczką na Gęsią Szyję, Kasprowy? (Tak dawno nie byłam w Tatrach, że nawet nazw szczytów nie pamiętam ;() Nie wiem, co by się jeszcze nadawało dla dzieci w wieku 6 i 8 lat. Doświadczenia zimowego, tzn ze śniegiem w górach, nie mamy.
Druga sprawa to miejsce na nocleg. Myslałam, że Zakopane to dobry wybór, ale czytam, że dużo ludzi, smog, ceny kwater z kosmosu itd. Potem stwierdziłam, że może Kościelisko, ale gdzieś wyczytałam, że nie ma chodnika wzdłuż głównej ulicy, a przyznam szczerze, że chodzenie poboczem uważam za mało bezpieczne. Fajnie by było, gdyby blisko miejscówki była jakaś górka gdzie można na jabłkach pozjeżdżać.
Bedziemy korzystać z komunkacji zbiorowej, dlatego preferuję nocleg blisko wejścia na teren tpn-u.
Dotychczas zimą byliśmy w Szczawnicy - dobrze wspomniamy, było gdzie zjeżdzać na sankach i na spacery pochodzić i w Ustroniu/Wiśle - mijesca trochę bez klimatu, nie było górki na sanki (śniegu też nie ;-)) i miejsc na spacery też, bo mieszkaliśmy w "złym" miejscu.
Trochę przynudzam, więc wypunktuję:
1. czy można zimą (w śniegu) w góry z dziećmi?
2. gdzie spać Zakopane/ Kościelisko czy w ogóle dalej Murzasichle, Białka itd i góry z oddali podziwiać? Jeśli to Z-ne/K-ko to poproszę o nazwy ulic, gdzie dobrze i blisko do parku, lub konkretne kwatery, jak ktoś ma
3. może zupełnie inne miejsce W Polsce, ale takie, gdzie się da (ze stolicy) dojechać najlepiej pociągiem/ew. autobusem, ale mniej bo dzieć ma chorobę lokomocyjną.
4. nie jeździmy na nartach i na razie nie zamierzamy
5. gdzie lobbystki jadą ze swoimi dziećmi na ferie?
na razie tyle.
Bardzo dziękuję za wszystkie wpisy, rady i porady ;-)