Dodaj do ulubionych

[LWW] antykoncepcja

04.08.13, 19:56
Okropnie namieszalam przy braniu tabletek i nie wiem co robic, do lekarza z oczywistych wzgledow wybiore sie najwczesniej jutro.

Sytuacja wyglada tak: 04/07 wzielam pierwsza tabletke z nowego opakowania, opakowanie powinnam skonczyc 25/07 ale postanowilam wziasc dodatkowe 7 tabletek z nowego opakowania zeby przesunac sobie okres. W tym czasie jednak, w 3 tygodniu brania tabletek mialam lekki poslizg, tzn. poszlam na impreze i tabletke zamiast o polnocy jak normalnie wzielam o 4 rano, a nastepnego dnia jakos po poludniu. Mysle, ze nie bylo przerwy wiekszej niz 36 godziny. Niestety nie moge tego wykluczyc. Wedle ulotki jesli zapomni sie wziasc tabletke w 3 tygodniu mozna albo przerwac branie albo rozpoczac nowe opakowanie i ryzyka ciazy nie ma. Z nowego opakowania wzielam 10 tabletek, w tym dwie wczoraj bo przytrafila mi sie biegunka po wzieciu.

Martwie sie, ze moze jest ryzyko ciazy a ja w ciagu ostatnich dwoch tygodni wypilam morze alkoholu na urlopie. Co robic?

Obserwuj wątek
    • kk345 Re: [LWW] antykoncepcja 04.08.13, 20:26
      Jeśli to był trzeci tydzień to raczej nie ma ryzyka:)
    • nei89 Re: [LWW] antykoncepcja 04.08.13, 21:55
      Wzięcie tabletki o 4 rano zamiast o północy na pewno nie zaszkodziło - można je brać nawet do 12h od tej regularnej godziny (a mi zdarzało się czasem brać nawet 10h po czasie... ;) Rozumiem, że kolejnego dnia wzięłaś tabletkę po południu też z przyczyny jakiegoś niespodziewanego...czegoś? (bo nie musiałaś, wystarczyło znowu wziąć o północy). Jeżeli wzięłaś tabletkę przed 16 to powiedzmy, że będzie ok, bo mieścisz się w 36h (od 4 rano jednego dnia do 4 rano drugiego bez tabletki, a potem jakoś po południu - tak rozumiem to z Twojej wypowiedzi).

      Nawet pomijając to, że 3 tydzień jest mniej restrykcyjny, to ogólnie kobiety, które biorą tabletki mają obniżoną płodność nawet przez jakiś czas po ich odstawieniu (tak, oczywiście są wyjątki, że dzień po odstawieniu dziewczyna zachodzi w ciążę, ale są to wyjątki, a reguła jest taka, że płodność jest obniżona), więc nie stresowałabym się na Twoim miejscu :) Może tylko nie top się w tym wspomnianym morzu alkoholu, tabletki różnie to znoszą (podobnie jak papierosy), ginekolog zwykle dobiera je tak, żeby pasowały do trybu życia pacjentki i jeżeli na co dzień nie pijesz wcale, a tu nagle wakacje, to może wpłynąć na ich skuteczność. Pozdrawiam :)
      • coeur_de_boeuf Re: [LWW] antykoncepcja 04.08.13, 22:37
        Normalnie pijam bardzo umiarkowanie, lampka wina w weekend, dwa piwka czy troche wodeczki.

        Mozliwosc zajscia w ciaze nie stresuje mnie tak bardzo jak mysl, ze moglam zajsc i te morze alkoholu zaszkodzilo ciazy czy dziecku.

        Teraz jednak wybiore juz opakowanie do konca chyba? Papierosow nie pale i w ogole mam bardzo regularny tryb zycia.
        • kk345 Re: [LWW] antykoncepcja 04.08.13, 22:59
          Dokończ opakowanie, już nie mieszaj bardziej:)
    • po.rzeczka Re: [LWW] antykoncepcja 04.08.13, 22:52
      Mnie się ryzyko wydaje znikome.Może przez to,ze na co dzień prowadzisz taki regularny tryb życia, to takie nagłe nagromadzenie zmian wydaje się ryzykowne.
      A można podłączyc sie do wątku z innym pytaniem, z racji ogólnego tytułu? Czytałam dzisiaj starsze wątki (był taki np Jak się pozbyc schizy ciążowej ;))i są już dosc długie.
      • kk345 Re: [LWW] antykoncepcja 04.08.13, 23:00
        Podłączaj sie, tytuł jest bardzo ogólny
        • po.rzeczka Prezerwatywy + coś jeszcze 04.08.13, 23:18
          Moje pytanie jest do osób, które jako podstawową metodę stosują prezerwatywy, czy łączycie je z innymi środkami/metodami?
          • kaga9 Re: Prezerwatywy + coś jeszcze 05.08.13, 01:11
            Tak, z uważaniem;) A serio -żadnych globulek, tabletek, pianek.
          • ja_joanna Re: Prezerwatywy + coś jeszcze 22.08.13, 13:35
            Tak, z metodą obserwacji własnego ciała / świadomej płodności "sensiplan" (tzw. metoda niemiecka).
    • coeur_de_boeuf Re: [LWW] antykoncepcja 21.08.13, 22:01
      Zglupialam do reszty. Pech mnie przesladuje normalnie. Forma wyslala mnie na tydzien w delegacje w cieple miejsce wiec postanowilam przesunac okres po skonczeniu opakowania o dodatkowe 7 dni. I pech, ze ostatniego dnia dopadlo mnie zatrucie, cala noc wymiotowalam, pierwsza tabletke wzielam jak myslalam, ze mi przeszlo a tu zonk - zwymiotowalam. Po godzinie wzielam druga i znow to samo. Postanowilam poczekac do rana ale i tak godzine pozniej znow wyladowalam w objeciach klopa. Wezcie cos poradzcie? Po poprzednim opakowaniu zrobilam test, wyszedl negatywny. Teraz ewentualnie jest jeszcze za wczesnie na kolejny bo moj facet dojechal dopiero w sobote i przez trzy dni sobie pouzywalismy hotelowego queen size bed. Wczoraj wieczorem kolejna tabletke wzielam juz normalnie i nic mi nie bylo.
      • neiti89 Re: [LWW] antykoncepcja 21.08.13, 22:16
        Trudno coś poradzić na rozstrój żołądka... Tylko tyle, żebyś starała się regularnie przyjmować tabletki, a jeżeli naprawdę zaczynasz się obawiać to może jednak na tym królewskim łożu jedynie śpijcie ;) I miej pod ręką test - robienie go jest stresujące, ale negatywny wynik już baaaardzo uspakaja :)
    • coeur_de_boeuf Re: [LWW] antykoncepcja 22.08.13, 14:56
      Test najwczesniej moge zrobic za tydzien i nie jego wynik mnie stresuje a to co moze sie stac jesli np. przez branie tabletek anty, alkohol czy leki na biegunke zaszkodzilam potencjalnemu dziecku. W ulotce doczytalam, ze Imodium nie mozna brac w ciazy.

      Obiektywnie - owulacja z tego co wiem moze wystapic w ciagu 7-10 dni wiec teoretycznie niezabezpieczone moga byc stosunki raczej po zapomnianej tabletce niz przed no ale ledwie dwa tygodnie wczesniej mialam to samo wiec nie wiem jak to liczyc. Teraz pytanie brzmi czy od teraz wziasc kolejne opakowanie i rozstroj zoladka traktowac jako przerwe (chyba rozsadniejsze bo wzieloam po tymp jeszcze dwie tabletki) ale jesli jednak zaszlam w ciaze to czy to nie zaszkodzi? Nie biore tez zadnego kwasu foliowego, nie jadlam zdrowo przez ostatnnie tygodnie, wyhpilam morze winska i innych trunkow ... Nie wiem co tu zrobic, moj ginekolog wraca dopiero po niedzieli, moja rodzina powiedziala, ze trzeba odczekac tydzien i ona nic tu wiecej niz wymysli.
      • kocio-kocio Re: [LWW] antykoncepcja 22.08.13, 15:47
        Rodzina ma rację.
        Ja bym po tych sensacjach włączyła zatruciowych dodatkowo prezerwatywy.
        Co do potencjalnego dziecka: przez pierwszych kilka dni zapłodniona komórka jajowa sobie pływa, nie jest do Ciebie przyczepiona. Przez kolejnych kilka też niespecjalnie z matki czerpie.
        Dlatego dopiero po +/- 10 dniach można robić test ciążowy.
        Więc wyluzuj majty.
        Gdyby alkohol w pierwszych dwóch tygodniach "życia" miał takie tragiczne skutki, świat byłby pełen chorych i zniekształconych ludzi.
        Mój gin mówi, że na tym etapie to wóz albo przewóz: albo nic się nie stanie, albo stanie się tak, że jajo obumiera i nawet nie wiesz, że było.
        • coeur_de_boeuf Re: [LWW] antykoncepcja 22.08.13, 19:56
          Rodzinna lekarka mialo byc.

          Co do przerwatyw, racja, wiem to. Po prostu nie wiem czy brac tabletki dalej czy przestac? Co do innych rzeczy to jest tez przeciez tak, ze nawet jakby jakims cudem do owulacji doszlo to i sluz sie zageszcza i srodowisko robi sie nieprzyjazne wiec szanse na ciaze sa male. Tylko nie wiem znow skad te historie o tym, ze ktos nie wzial jednej tabletki i tak zaraz w ciazy byl. Ostatnio sie dowiedzialam, ze moja znajoma postanowila starac sie o dziecko - odstawila tabletki, lekarz powiedzial, ze tak raz dwa to nie zajdzie bo brala dlugo wiec zanim wroci okres i plodnosc to moze minac nawet i do pol roku. I tak sobie chodzila az w koncu poszla do zwyklego rodzinnego zapytac co robic bo brzuch jej spuchl. I sie okazalo, ze jest w trzecim miesiacu. Czyli zloty strzal mozna powiedziec, udalo im sie w sumie za pierwszym razem.

          Wiec moze to nie sa jakies urban legend o tych ciazach po jednej pominietej tabletce, nie wiem? Mnie sie wczesniej takie rzeczy nie zdarzyly a teraz chodze i schizuje, najbardziej tym, ze moze czyms zaszkodzilam.
          • neiti89 Re: [LWW] antykoncepcja 23.08.13, 00:21
            Nie panikuj, kobieto! :) Stanie się, co ma się stać. Odstaw może i tabletki i alkohol ;), zaczniesz brać przy najbliższej miesiączce, a do jej czasu używajcie prezerwatyw. I przestań tyle o tym myśleć, pewnie wszystko dobrze się ułoży i sama będziesz sobie miała za złe, że tak się przejmowałaś :)
            • coeur_de_boeuf Re: [LWW] antykoncepcja 23.08.13, 01:36
              No alkoholu juz na wszelki wypadek nie pije, jutro pojde chyba kupie kwas foliowy i bede lykac bo jak widze rozne sytuacje sie zdarzaja. Ale nie wiem czy zaprzestanie lykania tabletek akurat w tym tygodniu ma sens.
        • helenka333 Re: [LWW] antykoncepcja 23.08.13, 12:20
          Dokładnie tak jak mówi kocio, za bardzo panikujesz z tym ewentualnym zaszkodzeniem dziecku. A jeżeli masz wątpliwości co do skuteczności tabletek to po prostu zabezpieczajcie się dodatkowo prezerwatywą.
          • coeur_de_boeuf Re: [LWW] antykoncepcja 23.08.13, 16:27
            Moze i tak ale nie jestem zorientowana w temacie. W czasach kiedy ciaze i porody sa planowane z aptekarska dokladnoscia, przynajmniej z tego co slysze po znajomych, ktore pol roku wczesniej wymienialy plomby w zebach, lykaly kwas foliowy i witaminy, zdrowo sie odzywialy itd. Moze osoby bardziej zorientowane w tematach ciazy nie panikuja.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka