Jak się szybko wyleczyć?

13.12.08, 18:45
Zachorowałam, bo ktoś przyniósł choróbsko do szkoły i jestem chora podobnie
jak pół klasy i muszę się szybko wyleczyć, bo w poniedziałek jadę do Warszawy.
A jestem chyba przeziębiona. Znacie jakieś dobre sposoby na przeziębienie? A
może to grypa?
    • wielebnna Re: Jak się szybko wyleczyć? 13.12.08, 21:42
      leżeć w łózku, leżeć w łózku, leżeć w łóżku i pic napar z malin i lipy
    • lavaenn Re: Jak się szybko wyleczyć? 13.12.08, 21:45
      gorąca herbata z plasterkami imbiru (ja daję 5-6 na półlitrowy
      kubek). pomaga na wszystko :)
    • heidowata Re: Jak się szybko wyleczyć? 13.12.08, 22:50
      Kanapki z czosnkiem, herbata malinowa i leżenie w łóżku. Dzięki temu w ogóle
      pojawiam się w szkole.
    • nikusz Re: Jak się szybko wyleczyć? 13.12.08, 23:22
      czosnek we wszystkim oprócz herbaty. herbata z malinami (i cytryną), ewentualnie
      z przyprawami do grzanego wina. dużo herbaty!
    • aadrianka Re: Jak się szybko wyleczyć? 14.12.08, 00:04
      Jeśli to przeziębienie, to czosnek, sok z malin, dodatkowo na noc
      coś w stylu gripexu albo fervexu. Wygrzać się i wypocić.
      Jeśli grypa (masz wysoką gorączkę, bóle mięśni i dreszcze?,
      stanowczo odradzam szybkie stawianie się na nogi. Grypę trzeba
      przeleżeć i wychorować, powikłania pogrypowe mogą być bardzo
      poważne.
      • pierwszalitera Re: Jak się szybko wyleczyć? 14.12.08, 00:21
        Podobno te gripexy i inne środki kombinowane zwalczają tylko symptomy, czytaj, poprawiają natychmiastowo samopoczucie, ale przedłużają faktyczny czas trwania choroby, bo człowiek czuje się lepiej i zapomina się oszczędzać.
        Znakomitym, naukowo potwierdzonym środkiem za to jest domowy rosół z kury. Przez jakieś białkowe powiązania czy coś. To nie jest legenda i działa.
        • myszaaa163 Re: Jak się szybko wyleczyć? 14.12.08, 01:43
          Ja tradycyjnie stawiam sie na nogi (a przeziebiam sie czesto) czyli chlebek z
          czosnkiem,domowy rosolek,w dzien herbata z miodem i cytryna,a wieczorem herbata
          po goralsku badz z rumem.
          Do herbatki z pradem jestem szczegolnie przywiazana,jak sie wygrzeje po niej to
          goraczka znika :)
        • aadrianka Re: Jak się szybko wyleczyć? 14.12.08, 10:49
          pierwszalitera napisała:

          > Podobno te gripexy i inne środki kombinowane zwalczają tylko
          symptomy, czytaj,
          > poprawiają natychmiastowo samopoczucie, ale przedłużają faktyczny
          czas trwania
          > choroby, bo człowiek czuje się lepiej i zapomina się oszczędzać.

          A to święta racja. Niemniej jednak jako rozwiązanie awaryjne
          (dopadło przeziębienie, a koniecznie trzeba się zreanimować na za 2
          dni), u mnie przynajmniej działają.
        • wera9954 Re: Jak się szybko wyleczyć? 14.12.08, 10:58
          A ja tak lubię domowy rosołek :) Dzisiaj chyba zjem :)
    • jolka-pol-ka bez tabletek 14.12.08, 11:11
      1.wymoczyć stopy w gorącej wodzie, osuszyć, nasmarować
      Amolem/spirytusem, włożyć ciepłe skarpetki.
      2. nasmarować klatę maścią rozgrzewającą/Amolem, włożyć bawełnianą
      bluzkę i pod kołdrę.
      3. "poić się obficie" jak mawia mój ukochany doktor rodzinny
      4. na katar wyłącznie psikać do nosa Sterimar (woda morska), krople
      wysuszają śluzówke!
      5. leżeć, leżeć, pocić się, zmieniać ubranko na suche
      6. gumowa bańka chińska przyssana na karku (po pochyleniu głowy do
      przodu pojawia się zakończenie kręgosłupa, taka wystająca kostka, to
      jest to miejsce) na 20 minut też działa cuda ozdrowieńcze -
      sprawdzone na sobie i rodzinie
      7. zdrowia życzę :)
      • wera9954 Re: bez tabletek 14.12.08, 11:17
        Ja zawsze sporo piję :)
      • tfu.tfu Re: bez tabletek 14.12.08, 14:08
        ad. 5. nie da się, nie da się, nie da się :)psa trzeba wysikiwać, więc juz ponad
        2 tygodnie sie męczę z grypą :/ teraz to już chyba nawet zapalenie oskrzeli :/
    • wera9954 Re: Jak się szybko wyleczyć? 14.12.08, 11:20
      Już się czuję lepiej niż wczoraj, ale nadal nie najlepiej. Mam straszny katar i
      lekki kaszelek. Nie mam gorączki, wczoraj się czułam osłabiona, ale dzisiaj jest
      już lepiej. No i mam coraz mniejszą chrypkę :)
      • agnesp76 Re: Jak się szybko wyleczyć? 14.12.08, 16:22
        Na katar - olbas olejek, skropić ubranko, poduszkę czy pościel i inhalować się:)
        Jeśli zapchany mocno - tabletki cirrus (ew. sudafed - ale ten krócej działa)
        • evunaa Re: Jak się szybko wyleczyć? 14.12.08, 17:06
          tylko z cirrusem (sudafed delikatniejszy) trzeba uważać, różnie się na niego
          reaguje - zawiera coś (pseudoefedrynę chyba??), co powoduje, że ja np. chodzę po
          ścianach - mam straszne mroczki po przed oczami jak wstaję, więc przylepiam się
          do ścian i ogólnie choć nie mam kataru, to nie czuję się dobrze. Dlatego biorę
          tylko na noc, żeby spać spokojnie.
    • balbina_alexandra Re: Jak się szybko wyleczyć? 14.12.08, 13:41
      Wszystko zależy od tego jaką z natury jesteś osobą, odporną czy łapiesz
      wszystkie infekcje? Jesli to grypa/przeziębenie, nie ma siły, musisz poleżeć w
      łóżku, wypocić się, wziąć wielką uderzeniową dawkę wit C, na noc aspirynę.
      Pomaga oczywiście rosołek jak ktoś lubi (ma to nawet jakieś naukowe
      uzasadnienie, kiedys czytałam, ale już nie pamietam), gorąca herbatka z cytryną
      i malinami, i leżeć, leżeć. Nie zawsze niestety pomoże :( Ja jestem niby
      odporna, niby nie łapię wszystkiego jak leci, ale jestem astmatykiem o strasznie
      słabych płucach i złapany lekki katarek moze mi się w dogodnych warunkach
      przeistoczyć w zapalenie płuc, co niesteety ostatnio zaliczam co roku. Tydzień
      temu w piątek po pracy zaczęło mnie gardło boleć - lekko dość, pomyślałam, że za
      dużo gardłem pracowałam... w sobotę czułam się już źle,, wiec cały weekend
      przeleżałam, kurując się na własną rękę wyżej wspomnianą aspiryną, wit C, itd. W
      poniedziałek i wtorek powlokłam się do pracy (choc bez głosu :))) - mam
      strasznie dużo roboty przez świętami - w środę już nie dałam rady, nie mogłam
      oddychać. No i mam ostre zapalenie oskrzeli, szmery w płucu, leżę plackiem od
      środy, zazywam grzecznie leki, zaliczyłam bańki - bardzo mi pomagają, dziś
      dopiero wstałam. Jest lepiej (choć wcale nie tak dużo lepiej), ale myślę że nie
      wrócę do pracy już przed świetami...
      Dlatego myślę że czasami nie ma co się wygłupiać, po prostu trzeba się wygrzać,
      wypocić i dać organizmowi odpocząć. Żałuję teraz swojego pracoholizmu, za
      tydzień przylatuje mój chłopak, moje przygotowania świąteczne są zerowe, a
      miałam tyle planów :(
      • wera9954 Re: Jak się szybko wyleczyć? 14.12.08, 16:19
        Ja łapię infekcje co miesiąc w sezonie, poza sezonem jestem przeważnie zdrowa.
        Jednak są zazwyczaj błahe. Teraz też nie jest to nic poważnego, tylko ten katar
        :/ Mam smarki do pasa :/
        • effka454 Na katar - maść nagietkowa 14.12.08, 17:08
          smarujesz czoło i dookoła nosa, czyli tam gdzie zatoki
          • effka454 A przed snem duży kubek 14.12.08, 17:10
            gorącego mleka z łyżką masła i miodu i pod kołdrę w ciepłej piżamce i skarpetach
            • wera9954 Re: A przed snem duży kubek 14.12.08, 17:27
              A ja niestety nie mam ciepłej piżamki :( Miałam kiedyś flanelową, ale już dawno
              się zniszczyła. A nawet jakby się nie zniszczyła, to dawno bym już z niej
              wyrosła (rozmiar dziecięcy 134 chyba).
        • pierwszalitera Re: Jak się szybko wyleczyć? 14.12.08, 17:38
          wera9954 napisała:

          > Ja łapię infekcje co miesiąc w sezonie, poza sezonem jestem przeważnie zdrowa.
          > Jednak są zazwyczaj błahe. Teraz też nie jest to nic poważnego, tylko ten katar
          > :/ Mam smarki do pasa :/

          Najprawdopodobniej winne jest zbyt suche powietrze w ogrzewanych pomieszczeniach. Wysychają wtedy śluzówki i są bardziej podatne na wszelkiego rodzaju wirusy i bakterie. Dbaj o częste wietrzenie, nawilżaj pomieszczenia (można postawić zbiornik z wodą) i możesz profilaktycznie przepłukiwać nos wodą ze solą. Odpowiednią koncentrację razem z aparatem można kupić w aptece. Ale da się i bez aparatu. Wciągasz po prostu wodę ze szklanki jedną dziurką, a potem drugą. Przy fizjologicznym roztworze nie jest to nieprzyjemne i doskonale oczyszcza nos. Spray z morską wodą, jak ktoś już pisał, też się profilaktycznie przydaje. I ważne, nigdy, przenigdy nie dotykaj błon śluzowych brudnymi rękoma. Czyli nie trzyj się po oczach, nie wkładaj palców do ust itp. W ten sposób ułatwiasz drogę zakażenia, a zarazków zimą wszędzie pełno.
          • wera9954 Re: Jak się szybko wyleczyć? 14.12.08, 17:56
            Postaram się dbać o nawilżanie powietrza. Z tego co wiem, pomaga położenie na
            kaloryferze mokrej szmaty o sporych rozmiarach :) Działa, dopóki szmata nie
            wyschnie. Co do wietrzenia, to nie wiem, jak z tym będzie, bo jak w jadalni było
            gorąco i duszno i tata uchylił okno, to stwierdziła, że niepotrzebnie wychładza
            pomieszczenie.
            • besame.mucho Re: Jak się szybko wyleczyć? 14.12.08, 18:12
              Warto dbać o dobre wietrzenie pomieszczeń. Tylko kiedy jesteś
              przeziębiona, to lepiej nie wietrzyć pokoju w którym jesteś. Siedź w
              ciepłym, a z pokoju w którym Cię nie ma otwieraj okno. Jak się
              wywietrzy zamknij, poczekaj chwilę aż powietrze w pokoju trochę się
              ogrzeje i powtórz zabawę z następnym pokojem ;)
    • besame.mucho Re: Jak się szybko wyleczyć? 14.12.08, 18:06
      1. Nawilżanie powietrza. Bardzo ważne w zimowym okresie, kiedy
      kaloryfery potwornie wysuszają powietrze w domach. Zawieś sobie na
      kaloryferze specjalne zawieszki na wodę (kiedy masz katar możesz do
      każdej wkropić trochę olejku sosnowego albo innych kropli do
      inhalacji). Kaloryfery dobrze jest mieć ciepłe, ale nie przesdnie
      gorące. A jeśli zawieszki nie wystarczają i w pomieszczeniu nadal
      jest za sucho (czuć to nie tylko po problemach z katarem - daje też
      o sobie znać wysuszona skóra dłoni albo suche usta), to kładź sobie
      na kaloryfer mokry ręcznik.

      2. Dużo pij. Najlepiej herbaty z miodem i cytryną, z imbirem i
      cynamonem albo z sokiem malinowym.

      3. Porządnie się wypoć. Weź ciepłą kołdrę, załóż ciepłe skarpetki i
      bluzę i zrób sobie przed snem rozgrzewające picie. Będzie Ci
      strasznie gorąco, ale nie odkrywaj się ani nie zmieniaj piżamy na
      cieńszą. Pomaga :).

      4. Nie wychodź z domu zaraz po kąpieli i suszeniu włosów, bo nigdy
      się nie doleczysz.
      • besame.mucho Przepis na BARDZO rozgrzewające picie 14.12.08, 18:10
        Ostrzegam, że bardzo mocne i nie każdemu musi smakować :).
        Gotujemy szklankę wody. Kiedy już wrze wrzucamy pół tabliczki
        czekolady (białej, ciemnej, wszystko jedno) i łychę miodu. Czekamy
        aż czekoladowa masa się zagotuje i zdejmujemy z gazu. Wlewamy
        szklankę wódki i jeszcze na chwilę stawiamy na kuchence, żeby całość
        porządnie się zagrzała (ale na chwilę, żeby cały alkohol nie
        wyparował). Pijemy dopóki gorące.
        Gorąca wódka z czekoladą może się wydawać paskudna, ale rozgrzewa
        niesamowicie.
        • wera9954 Re: Przepis na BARDZO rozgrzewające picie 14.12.08, 20:25
          Ale wódki pić nie będę :) Mam w końcu dopiero 13 lat :)
          • maith 13-latki nie mają aż takich problemów, żeby 15.12.08, 23:28
            13-latki nie mają aż takich problemów, żeby nie mogły przeziębienie przeleżeć.
            Te wszystkie historie o przeziębieniu, które przeszło w zapalenie
            płus/oskrzeli/cokolwiek, a potem doszły dodatkowe komplikacje i wszystko
            kończyło się śmiercią, dotyczą zapracowanych dorosłych, a nie 13-latków.
            Zatem przede wszystkim musisz to przeleżeć. Jeśli bierzesz bańki, to NIE wolno
            Ci potem wychodzić. Bańki nie są po to, żeby po dwóch dniach latać po dworzu.
            • wera9954 Re: 13-latki nie mają aż takich problemów, żeby 15.12.08, 23:34
              No nie mają, tylko im się nie chce leżeć. No i nie chce im się potem odrabiać
              zaległości w szkole. Dlatego ja mimo wszystko ignoruję przeziębienia, chyba że
              np. mam tak zatkany nos, że na kilka dni tracę węch, nie mówiąc już o możliwości
              oddychania przez nos. Ale teraz już mi przechodzi :)
      • besame.mucho Re: Jak się szybko wyleczyć? 14.12.08, 18:14
        5. Jeśli masz zatkany nos i ból głowy przez zawalone zatoki, to miłe
        uczucie daje leżenie z termoforem na głowie. Jeśli nie mamy
        termoforu, to wlewany gorącą wodę do butelki, butelkę owijamy w
        ręcznik albo ładujemy w poszewkę od poduszki i gotowe :).
Pełna wersja