jaka garsonka?

07.01.09, 13:33
Dziewczyny, na pewno niektóre z Was siedzą na bieżąco w modzie :)
Ja, niestety, nie i tak naprawdę to boli mnie głowa od czytania tych
wszystkich nowinek i zmian :))
Może poradzicie mi co mam kupić na oficjalną okazję? (26 stycznia)
Oficjalne spotkania z klientami = kobieta biznesu :P.

Podejrzewam, że skończy się tak, że kupię kolejny
szary/czarny/granatowy kostium (spodnie + żakiet).
Może jakieś wzory na topie? Kolory? Coś innego?
Przyznam, że w temacie tym czuję się jak dziecko we mgle :)))

Oczywiście cena ma znaczenie, ale może będę mogła coś podejrzeć i
się zainspirować...
    • siamese67 Re: jaka garsonka? 07.01.09, 15:14
      no widzisz, a ja bym kupiła zestaw w brązie - w odcieniu gorzkiej czekolady albo ciemnośliwkowy - i prosta bluzka z kołnierzykiem, koniecznie ecru ;-)
      Tobie też chyba by pasowały te kolory... tak sobie kojarzę
      • jolina3 Re: jaka garsonka? 07.01.09, 16:13
        Hmm, może masz rację. Ciemnej czekolady jeszcze nie mam :))
        Zobaczymy, "polatam" po sklepach, wrrrrrr
      • pierwszalitera Re: jaka garsonka? 07.01.09, 16:22
        siamese67 napisała:

        > no widzisz, a ja bym kupiła zestaw w brązie - w odcieniu gorzkiej czekolady alb
        > o ciemnośliwkowy - i prosta bluzka z kołnierzykiem, koniecznie ecru ;-)
        > Tobie też chyba by pasowały te kolory... tak sobie kojarzę

        Aua! ;-) Brązy i śliwki, to tylko jak komuś szczególnie w tych kolorach do twarzy. Jeżeli jednak chodzi o rzecz bardziej oficjalną, do tego modną i mającą może służyć trochę dłużej to proponuję kolor szary, albo popielaty. Czarne są trochę sztywne i oblatane, granaty są surowe, a szaroście są bardziej wielostronne, dynamiczne i dają więcej możliwości zastosowania. Poza tym to niesłychanie modny obecnie kolor, można ożywiać i kombinować go prawie ze wszystkim. Z czarnym, pastelami, bielą, mocnymi kolorami, czerwienią, zielenią, no ze wszystkim, z ciepłymi i chłodnymi kolorami. ;-) Szary jest modny tej zimy i pełno go w propozycjach na wiosnę i lato. Cała masa właśnie takich kamienno-popielatych kolorów. Szalenie modne będą do takiej klasycznej garsonki z nieco krótszą ołówkową spódnicą satynowe, albo jedwabne, lejące się, nieobcisłe bluzki. Szczyt elegancji i na dodatek bardzo kobiece. :-)
        • plica Re: jaka garsonka? 07.01.09, 21:26
          >Jeżeli jednak chodzi o rzecz bardziej oficjalną, do tego modną i mającą moż
          > e służyć trochę dłużej to proponuję kolor szary, albo popielaty. Czarne są troc
          > hę sztywne i oblatane, granaty są surowe, a szaroście są bardziej wielostronne,
          > dynamiczne i dają więcej możliwości zastosowania.

          hej! wlasnie zabieram sie do pisania posta pt "szary i popielaty" a znowu mnie uprzedzilas :)
          moge tylko potaknac kolezance i tak! szary - idealny biznesowy kolor. na myszowato z białym, na odwaznie z czerwonym, a na mroczno badz wyraznie z czarnym :) szary sprawia wrazenie, ze osoba noszaca go (biznesowo oczywiscie) jest kompetentna, zaradna, nowoczesna, sumienna i takie tam dyrdymały jak ktos w to wierzy.
          • pierwszalitera :-D n/t 07.01.09, 22:55
            • joankb Re: :-D n/t 08.01.09, 23:10
              Lubię - ale wszędzie są te "kamienne". Pasują do zimniejszej karnacji - do mojej
              nie. Desperacko szukałam wczesną jesienią, ale w końcu dałam spokój.
          • jolina3 Re: jaka garsonka? 08.01.09, 00:48
            :))))
            Chyba jakieś fluidy w powietrzu, bo dzisiaj w pracy tak sobie
            wymyśliłam czerwoną, satynową bluzkę koszulową pod żakiet :))
            Żeby złamać surowość.
            Dziękuję bardzo, zastanowię się i jak coś znajdę to przymierzę
            szarość. Mam nadzieję, że nie będę wyglądała myszowato.
            Z czerwonym się lubię z szarością jeszcze nie wiem.
            • pierwszalitera Re: jaka garsonka? 08.01.09, 01:10
              Szarość istnieje w różnych odcieniach. Od ciepłego, jaśniutkiego popielatego do zimnego grafitu. Wybierz odcień, w którym ci do twarzy. Szary ma też tą przewagę, że chyba łatwiej go dostać niż jakiś inny wyszukany kolor, w którym nam ładnie. I szary jest genialnie uniwersalny. Założysz do niego prawie każdy kolor butów i torebki. Kupisz jakąś śliwkę, albo czekoladę masz nowy problem, bo potrzebujesz znowu pasujących dodatków. :-)
              • jolina3 Re: jaka garsonka? 08.01.09, 01:39
                Oczywiście że sprawę przesądzi to jak będę wyglądała w konkretnym
                kolorze i odcieniu. I oczywiście cena :(.
                Mam zamiar wypuścić się do sklepów i zobaczę co tam się znajdzie.
                Problem polega na tym, że ja generalnie mam już odruch wymiotny na
                myśl o kostiumie. Teraz mam fazę na bardziej sportowy strój. Dlatego
                też myśl o jakiejś bardziej "szalonej" bluzce.
                Ale, jak to się mówi, taka robota :P
                Jeszcze raz dziękuję :))
    • nikusz Re: jaka garsonka? 07.01.09, 15:23
      jolina3, a moze z tym na odziezowe forum?
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=58541
      trzeba mu nadac impet :D
      • jolina3 Re: jaka garsonka? 07.01.09, 16:13
        Tak, zaraz przekleję posta :)
        Dzięki za przypomnienie.

        Ech! Ciężkie jest to życie! :)))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja