tuskazet
03.03.09, 21:26
Wyskakuję z pytaniem jak "Filip z konopi" no ale trudno. Ku mojej
ogromnej uciesze ;) zepsuła mi się pralka której nie znosiłam
szczerze i teraz pora kupić nową. No i tu mam pytanie - czy macie
coś godnego polecenia, coś co nie pierze 2,5 godziny bawełny w 40
stopniach, co nie gania podczas wirowania po całej łazience
zrzucając wszystko z siebie , co nie psuje się co kilka miesięcy?
Zastanawiam się czy kupić samą pralkę czy może pralko-suszarkę
(podobno naprawdę działa i wreszcie nie będę musiała rozwieszać i
ściągać prania, czego szczerze nie znoszę).
Zastanawiam się też nad nowym wynalazkiem Beko usuwającym sierść (bo
ja zapsiona kociara jestem ;) )
Szukałam opinii w necie ale opinie pt "Mam ją 2(3, 5,10)dni i jest
rewelacyjna!" średnio mnie przekonują.
________________________________________________
"STOP namiotom w brudnym beżu" pomyślałam patrząc na swoje cieliste
Rio 30F ;)