Pieczemy chleb!

16.04.09, 18:49
Pieczecie? Na zakwasie czy zwykły? Maszynowo? Macie jakieś sprawdzone
przepisy/porady/ciekawe doświadczenia?

właśnie wyjęłam z piekarnika swój pierwszy chleb na żytnim zakwasie i jestem
strasznie z siebie dumna ;)) Jak na razie się studzi, ale skubnęłam trochę i
jest pycha.

Na pierwszy ogień poszedł przepis dla ułomnych z tej strony:
chleb.republika.pl/poradypraktyczne.htm
Następny będzie sławiony na warszawskim zlocie chleb ukraiński, który zrobiła
wolffie, bałam się, że coś popsuję, ale następny będzie właśnie ten:
fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,81117451,81123163,0,2.html?wv.x=1&v=2
Zakwas dostałam od wolffie, na terenie Lublina z chęcią go będę przekazywać,
bo zakwas lubi się dzielić :))
    • zazaz3 Re: Pieczemy chleb! 16.04.09, 20:18
      chleb-i-inne-przepisy.blogspot.com/
      Muffinki upiekłam i...ale ja antytalent jestem.
    • amijami Re: Pieczemy chleb! 16.04.09, 20:31
      Ja jestem po zakupie automatu do chleba i szukam dobrego przepisu.
      Juz udaje mi sie zrobic chleb ktory sie nie zapada ;) moj maly sukces
      teraz tylko zrobic tak aby byl dobry :D
    • winter76 Re: Pieczemy chleb! 16.04.09, 20:53
      Ja polecam ten blog mojewypieki.blox.pl/strony/Chleby.html

      Chleba jeszcze nie piekłam,ale się do tego przymierzam :)
    • agafka88 moje skromne zdjęcia ;) 16.04.09, 20:56
      z komórki, bo aparat został w domu, ale musiałam to uwiecznić ;)
      fotoforum.gazeta.pl/u/agafka88.html
    • jud.yta Re: Pieczemy chleb! 16.04.09, 22:30
      Tez piekę chlebek :)
      Z automatu, bo tak prościej :) i na razie z gotowych mieszanek, bo
      dopiero mam 2 tygodnie automat.
      Szukam jeszcze przepisu na jakies dobre, sprawdzone ciasto drożdzowe.
    • joannea Re: Pieczemy chleb! 16.04.09, 23:25
      pieke namietnie od kilku lat, i wlasciwie juz nie kupuje chleba. Udalo mi sie,
      poza zytnim, przypadkiem wychodowac zakwas pszenny, pieke wiec na zmiane.

      Zaczynalam od wspomnianej juz strony Mirabelki, bardzo polecam tez bloga tatter:
      piekarniatatter.blogspot.com/
      Na moichwypiekach natomiast sa swietne przepisy na pieczywo drozdzowe (chleb na
      krupczatce, ktory rewelayjnie smakuje i udaje sie zawsze i kazdemu) i bulki.
    • ankh_morkpork :D 16.04.09, 23:27
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=86228&w=88333129&a=88333309
      Swoje chleby posypuję kminkiem, siemieniem lnianym i czarnuszką siewną. Do mąki, piekąc żytni, dodaję mielony kminek. Macie jakieś pomysły, co jeszcze można dosypać do chleba?
      • agafka88 Re: :D 16.04.09, 23:30
        zupełnie przeoczyłam tamten wątek, dzięki bardzo! ;) może madzioreck mnie nie
        zbije za założenie nowego wątku, co najwyżej wyśle maila z pogróżkami lub coś w
        tym stylu ;))
        • madzioreck Re: :D 16.04.09, 23:34
          No wiesz, Agaf ;)
          • agafka88 Re: :D 16.04.09, 23:46
            madzioreck napisała:

            > No wiesz, Agaf ;)

            A myślałam, że do wątku o pieczeniu chleba nie zaglądasz :D
    • m.mada Re: Pieczemy chleb! 16.04.09, 23:31
      Piekę na zakwasie od kilku miesięcy, eksperymentuję z różnym skutkiem i prawie
      wcale już nie kupujemy. Najlepiej mi wychodzi i najbardziej nam smakuje chleb
      orkiszowy.
      Ale ja jestem eksperymentator kulinarny niezłomny, więc pewnie jeszcze nie raz
      zjemy gniota i nie raz jakieś cudo w gębie. Gorzej,ze często robię metoda na
      oko, więc nie zawsze da się to cudo powtórzyć.
      • m.mada przepis 16.04.09, 23:32
        a przepis podstawowy wzięłam stąd

        piekarnia.wordpress.com/2008/07/04/jak-zrobic-zakwas-na-chleb/
    • yo_anka Re: Pieczemy chleb! 16.04.09, 23:59
      Pieczemy maszynowo na zmianę z mężem kto ma chęć: zwykły, pszenny, żytni, na
      zakwasie (jak ktoś zrobi) na drożdżach, a płatkami owsianymi, różnymi ziarnami,
      otrębami itp.
      NA początku robiliśmy z przepisów ale teraz to już tylko na oko.
      Wychodzi różnie: raz pycha raz gniot.


      Ale to jednak nie ten chleb, który zawsze w soboty rano robiłyśmy ze śp. babcią
      Czesią w drewnianej dzieży na tygodniowym "roszczynie" z prawdziwą maślanką,
      posypany makiem własnym i w piecu opalanym drewnem prawdziwym , tak że na
      spodniej skórce czasem zostawały kawałeczki węgielka.....
    • jul-kaa Przepis mojej mamy 17.04.09, 00:22
      Chce dzis zrobic jakis dobry uczynek, wiec podziele sie przepisem mojej mamy -
      chleb jest najlepszy na swiecie, a mama piecze go od wielkiego dzwonu (czyt.
      swieta - czyt. jutro:)))

      CHLEB

      1 l mleka
      10 dkg drożdży
      1 łyżka cukru

      Zmieszać, poczekać, aż zacznie rosnąć. Następnie dodać:

      1 kg mąki
      1 łyżka siemienia lnianego
      2 łyżki kminku
      1/4 kg otrębów pszennych
      1 łyżka soli
      ew. orzechy
      2 łyżki oleju
      1 łyżka octu

      Ciasto kilkakrotnie wyrabiać. Piec w blaszkach wysmarowanych masłem i posypanych
      otrębami ( na dno można wrzucić np. garstkę siemienia).

    • balbina11 Re: Pieczemy, pieczemy ;-) 21.04.09, 18:55
      Żytni na zakwasie w piekarniku z pestkami dyni i słonecznika. U nas to
      konieczność, bo raczej nie powinniśmy jeść pszenicy, a w kupnych chlebach zawsze
      może się znaleźć minimalna ilość. Obdarowujemy nim sąsiadów i przyjaciół. To
      taki miły prezent :-)
    • siamese67 chleb z oliwkami i cebulką 21.04.09, 20:49
      Ja ostatnio na Święta upiekłam chlebek pszenny. Przepis wzięłam z "Poradnika Domowego" (mam nadzieję, że nie zostanie to uznane za reklamę).
      Poddałam modyfikacji i wyszło bardzo fajnie:

      - 2 czerwone cebule pokroić w cienkie talarki i zeszklić na 3-4 łyżkach oliwy z oliwek, ostudzić

      - pokroić w plasterki 1 szklankę czarnych oliwek

      - 30 g drożdży świeżych, 1 łyżeczkę cukru, garstkę mąki i pół szklanki mleka wymieszać, odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia

      - do dużej miski przesiać kilo mąki pszennej typ 650 i około 1 szklanki mąki żytniej typ 750, dodać łyżkę soli

      - do tej mąki wlać rozczyn drożdżowy, dodać cebulkę, oliwki i 3 łyżki posiekanej natki pietruszki, co najmniej 1 łyżkę suszonego tymianku oraz 2-3 szklanki ciepłej (nie gorącej!) wody

      - ciasto wyrabiać przez jakieś 10-15 minut, po czym przykryć ściereczką, odstawić w ciepłe miejsce, niech rośnie

      - w tym czasie włączyć piekarnik i nagrzać do jakichś 200 stopni

      - wyrośnięte ciasto uformować w bochenki, mi wyszło 5 niedużych, ułożyć na posmarowanych oliwą blaszkach, jeszcze zostawić trochę do wyrośnięcia

      - przed wstawieniem do pieczenia naciąć wierzch ostrym nożem, piec około 35 minut

      Wychodzi coś podobnego jak ciabata z oliwkami, tylko bardziej gliniasta. Dałam też w prezencie świątecznym znajomym, mi zostały tylko 2 bochenki. Dość dobrze znosi mrożenie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja