Dodaj do ulubionych

balkonetka - katalog stanikow

13.08.09, 14:19
tak mnie naszło, bo ostatnio naogladalam sie na balkonetce roznych
stanikow i jestem przerazona.
mase zdjec pol nagich biustów, ktore moze zobaczyc doslownie kazdy.
kometarze pelne nic nie wnoszacych zachwytow lub zlosliwosci, brak
starannosci w tym co sie wysyla bohaterek zdjec i to samo w
komentarzach. gdzies znikla sielankowa atmosfera z duzej i malej
galerii. na boga! my cycki gole pokazujemy! w galeriach wypowiadaja
sie glownie dziewczyny z doswiadczeniem, wiedzą, grzecznie i miło, a
na balkonetce - niestety czeste glosy ignorantek lub po prostu
niedoswiadczonych osob, ktore w galeriach raczej cicho siedzą. co wy
o tym sadzicie? przewrazliwiona jestem?
Obserwuj wątek
    • jehanette Re: balkonetka - katalog stanikow 13.08.09, 14:53
      Galeria forumowa jest dla większości osób niedostępna, więc nie sprawdza się
      jako "konsumencki katalog", a Balkonetka świetnie się do tego nadaje. Korzystam
      z niej planując zakupy, bo nie lubię przekopywać się przez chaotyczne recenzje
      na forum, a zdjęciom katalogowym producenta i sklepów nie wierzę ;). Wrzucam też
      swoje zakupy, niech się innym przydadzą. nie ma tam przecież mojego nazwiska ani
      żadnych innych danych które pozwoliłby mnie zidentyfikować, nie widać twarzy ani
      szczegółów wystroju. Nawet nick mam inny niż tu na forum :)

      Komentarzy po prostu nie czytam, obchodzi mnie zdanie użytkowniczki danego
      modelu a nie osób oglądających. Jasne, są gorsze zdjęcia i recenzje, ale jest
      parę osób, których recenzje śledzę z zainteresowaniem, bo są na wysokim poziomie.
      • plica Re: balkonetka - katalog stanikow 13.08.09, 15:33
        Wrzucam te
        > ż
        > swoje zakupy, niech się innym przydadzą. nie ma tam przecież
        mojego nazwiska an
        > i
        > żadnych innych danych które pozwoliłby mnie zidentyfikować, nie
        widać twarzy an
        > i
        > szczegółów wystroju. Nawet nick mam inny niż tu na forum :)

        wiele osob ma zdjecie swojej buzi w miniaturce :)
        • jehanette Re: balkonetka - katalog stanikow 13.08.09, 15:39
          Heh, to już problem tych osób chyba, co takie awatary sobie dają:) A jak się
          dodaje zdjęcia do katalogu to jest wielki napis ostrzegający przed tym, że
          zdjęcia będą publicznie dostępne w Internecie, nie wiem co jeszcze można
          zrobić... Balkonetka jest bardzo przydatna, nie chciałabym aby została
          zamknięta. Co najwyżej postulowałabym wprowadzenie restrykcji co do
          komentowania, np. tylko dla zarejestrowanych czy coś.
          • plica Re: balkonetka - katalog stanikow 13.08.09, 15:43
            prosze, prosze niech ktos z avatarkiem sie wypowie.
            • martvica Re: balkonetka - katalog stanikow 13.08.09, 17:55
              Ja mam dwa konta, zarejestrowałam się jako martva, wrzuciłam sobie buzię w avik,
              a potem stwierdziłam że jeśli wrzucę tam zdjęcie półnagiego biustu, to mnie
              koledzy znajdą natychmiast. I zrobiłam sobie drugie konto. Z innym nickiem.
    • ava.adore Re: balkonetka - katalog stanikow 13.08.09, 15:05
      Wiedza o tym, jak dobrać sobie stanik, nie jest jakimś sekretnym misterium dostępnym tylko wąskiemu gronu najbardziej wtajemniczonych (czyli galeryjkom ;)). Ba, ona nie jest nawet niezmienna i dana raz na zawsze (vide ostatnia dyskusja o obwodach). Nie rozumiem więc Twojego oburzenia. Na Balkonetce dziewczyny radzą zgodnie ze swoimi najlepszymi doświadczeniami oraz dobrą wolą - co do tego nie mam akurat wątpliwości. Błądzą, być może, czasami, ale - jak to mawiają stare krasnoludy - tylko ten nie robi błędów, który nic nie robi. Nie mówiąc już o tym, że nie wiesz czy zasłużona (lub chociaż rozpoznawana) lobbystka X nie przeistoczyła w balkonetkowiczkę Y (bo jej się nick przestał podobać). Odpowiadając więc na Twoje pytanie: nie, nie uważam, żebyś była przewrażliwona, co najwyżej zbyt pochopna w opiniach i trochę niesprawiedliwa.

      PS. Do kwestii gołych cycków, zwłaszcza takich z wykrzyknikiem, w ogóle nie chce mi się odnosić. Chyba nie myślisz, że dziewczyny nie wiedzą, że dostęp do zdjęć nie jest w żaden sposób ograniczony i trzeba je koniecznie uświadomić w tym względzie?
      • plica Re: balkonetka - katalog stanikow 13.08.09, 15:42
        Na Balkonetce dziewczyny radzą
        > zgodnie ze swoimi najlepszymi doświadczeniami oraz dobrą wolą - co
        do tego nie
        > mam akurat wątpliwości. Błądzą, być może, czasami, ale - jak to
        mawiają stare
        > krasnoludy - tylko ten nie robi błędów, który nic nie robi. Nie
        mówiąc już o ty
        > m, że nie wiesz czy zasłużona (lub chociaż rozpoznawana) lobbystka
        X nie przeis
        > toczyła w balkonetkowiczkę Y.

        jesli o mnie chodzi - wole wysluchac opinii kogos, kto sie na tym
        zna, a nie pierwszej lepszej panienki z internetu :)i dziwi mnie, ze
        ktos woli inaczej. stad m. in. moje pytanie

        Odpowiadając w
        > ięc na Twoje pytanie: nie, nie uważam, żebyś była przewrażliwona,
        co najwyżej z
        > byt pochopna w opiniach i trochę niesprawiedliwa.

        niesprawiedliwa w czym? w tym, ze mi sie atmosfera nie podoba, czy
        ze na zlosliwosci mowie "zlosliwosci" a na
        niekompetencje "niekompetencja" ?
        wyrazilam swoje zdanie o balkonetce w porownaniu go naszych
        galeriowych zdjec. nie postuluje, zeby ja zamknac, zlikwidowac,
        napietnowac czy cos. przypomina mi troche stare dobre "pokacycki.pl"

        > PS. Do kwestii gołych cycków, zwłaszcza takich z wykrzyknikiem, w
        ogóle nie chc
        > e mi się odnosić. Chyba nie myślisz, że dziewczyny nie wiedzą, że
        dostęp do zdj
        > ęć nie jest w żaden sposób ograniczony i trzeba je koniecznie
        uświadomić w tym
        > względzie?

        ciekawi mnie wlasnie, czy jedna z drugą tego nie zaluja :)ciekawia
        mnie rowniez powody zamieszczania swoich zdjec w tym ogolnodostepnym
        katalogu.
        • pierwszalitera Re: balkonetka - katalog stanikow 13.08.09, 15:58
          plica napisała:

          > ciekawi mnie wlasnie, czy jedna z drugą tego nie zaluja :)ciekawia
          > mnie rowniez powody zamieszczania swoich zdjec w tym ogolnodostepnym
          > katalogu.

          Motywacja osób tam występujących może być różna. Nie zapominaj, że dziewczyny robią to dobrowolnie i z własnej nieprzymuszonej woli. Kto ma zastrzeżenia, nie wystawia się na pokaz ogólności i już. I moim zdaniem nie potrzeba autoryzowanej przez Lobby komsji do oceny procederu. To odpowiedzialność indywidualna.
        • ava.adore Re: balkonetka - katalog stanikow 13.08.09, 16:05
          Widzisz, mamy inne doświadczenia :) Wysyłanie zdjęć do galerii niewiele mi teraz daje (na początku i owszem i zawsze pozostanę Lobby za to wdzięczna :)), a dziewczyny na Balkonetce miały celne uwagi, które bardzo mi pomogły (w doborze prawidłowego rozmiaru Effuniaka np.). Dlatego za niesprawiedliwe uważam Twoje słowa o niekompetencji i "pierwszych lepszych panienkach z internetu". Złośliwość jakaś komuś się czasem wymknie, to fakt. Najlepszą radą jest szybka reakcja i uświadomienie wyzłośliwiającej się, że takie komentarze nie spotkają się z przychylnością czytelniczek.

          A co do publikowania zdjęć to doprawdy nie wiem, co mogę Ci powiedzieć. Dla mnie zamieszczanie zdjęć nabiustnych stanika, żeby się pozastanawiać, czy obwód za bardzo nie naciąga fiszbinów lub nad innym problemem o podobnym stopniu abstrakcji, jest o wiele mniej intymne niż zamieszczanie zdjęć twarzy i całej sylwetki ze zlotów forumowych albo roztrząsanie problemów z facetem. Dlatego ja zamieszczam zdjęcia staników, a nie twarzy i nie opisuję swoich problemów związkowych - i nie, nie żałuję tych decyzji :)
    • sbarazzina Re: balkonetka - katalog stanikow 13.08.09, 15:57
      Moim zdaniem nie jestes przewrazliwiona. Ale ja nie wstawiam swoich
      zdjec do katalogu. Kazdy ma prawo zrobic ze swoimi 'golymi cyckami'
      co mu sie podoba. Te osoby nie udzielaja sie w galerii, bo
      najprawdopodobniej nie maja do niej dostepu.

      I mysle, ze Balkonetka jest potrzebnawlasnie taka jaka jest, jako
      ogolnodostepne, otwarte miejsce bez cenzury. Dlatego jej okreslenie
      jako 'stanikowego pudelka' jest bardzo trafne.

      Aha, bylo juz wiele dyskusji na ten temat. W internecie nie ma
      anonimowosci.
      • kasica_k Re: balkonetka - katalog stanikow 13.08.09, 17:50
        Taka już jest natura ogólnodostępnych miejsc, że wszyscy wszystko widzą i komentują wedle woli. Nie da się zadekretować, żeby było inaczej, bez wprowadzenia ograniczeń, a już na pewno nie będzie tego robiło Lobby (bo niby z jakiej racji?), co wcześniej zaczepnie zasugerowała pierwszalitera ;). Jeśli ktoś woli kameralniejsze grono, rozwiązaniem są takie miejsca, jak obie Galerie, a jeśli komuś zależy na szybkim i nieograniczonym dostępie do wstawiania i oglądania zdjęć, wybierze Balkonetkę, albo np. wstawi swoje fotki na jakiś fotosik.pl a potem skasuje. Wybór należy do użytkownika :) Ja na przykład korzystam z Galerii, bo dobrze się tam czuję, ponadto idea publicznego pokazywania się w bieliźnie mi nie odpowiada, ale wiele osób zupełnie inaczej podchodzi do tej sprawy.
    • skrzydlasta Re: balkonetka - katalog stanikow 13.08.09, 19:33
      Ja balkonetkowemu katalogowi mówię tak. Nie chce mi się starać o dostęp do
      galerii (nie mam nawet tyle staników żeby mieć odpowiednią ilość merytorycznych
      wypowiedzi), a na balkonetce nikogo nie muszę prosić o pozwolenie na wstęp.
      Swoją mamę przekonałam do wycieczki po nowy stanik właśnie pokazując jej katalog
      na balkonetce (dla początkujących jest to jedyne miejsce, gdzie mogą pooglądać
      staniki na żywym biuście, a nie zdjęcia katalogowe). Sama swoje zdjęcia dodałam,
      ponieważ skoro korzystam z czyichś (przed nowym zakupem czytam opinie
      użytkowniczki i oglądam jak to się wszystko układa) to poczuwam się do jakiegoś
      rewanżu. I jak już ktoś wspomniał wyżej jest wiele bardzo rzetelnych recenzji.
      Zresztą idąc np. na basen też nie chowam się do przebieralni ani pod ręcznikiem
      tylko rozbieram normalnie - przy szafce, bez dodatkowych akrobacji.
      Mam wrażenie, że nasze społeczeństwo jest zbyt purytańskie i stąd się biorą
      kompleksy - częściej oglądamy półnagie modelki (doprowadzone do ideału przez
      obróbkę zdjęć) na plakatach niż żywych ludzi. Taki katalog pokazuje, że może być
      inaczej.
      • jul-kaa Re: balkonetka - katalog stanikow 13.08.09, 22:45
        skrzydlasta napisała:
        > Mam wrażenie, że nasze społeczeństwo jest zbyt purytańskie i stąd się biorą
        > kompleksy - częściej oglądamy półnagie modelki (doprowadzone do ideału przez
        > obróbkę zdjęć) na plakatach niż żywych ludzi. Taki katalog pokazuje, że może by
        > ć
        > inaczej.

        Ci "żywi ludzie" na balkonetce jednak różnią się znacznie od "zywych ludzi" w
        rzeczywistości i... od dziewczyn w galerii. Mimo wszystko dziewczyny
        balkonetkowe są zazwyczaj młode, szczupłe i jędrne, a przecież nie wszystkie
        takie jesteśmy :)
        • chocochoco Re: balkonetka - katalog stanikow 13.08.09, 22:53
          To akurat prawda w Galerii można zobaczyć większy "przekrój" biustów, na
          Balkonetce nie widuje się starszych i na prawdę dużych biustów, tylko małe,
          średnie i młode. Ja umieściłam w Balkonetkowym katalogu zdjęcie góry od stroju i
          tankini, ale natychmiast je usunęłam, jak zobaczyłam, że na pewnym durnym
          portalu ktoś linkuje jedno ze zdjęć zamieszczonych w Katalogu...
          • kuraiko Re: balkonetka - katalog stanikow 14.08.09, 01:30
            na serio ktoś coś takiego zrobił? :/ i w jakim kontekście?
            • chocochoco Re: balkonetka - katalog stanikow 14.08.09, 02:01
              Na portalu samosia.pl, (strasznie prostackim, aż wstyd się przyznać, że tam
              zajrzałam), było standardowe pytanie często pojawiające się na głupich forach
              "jakie biusty, małe, czy duże??" No i ktoś tam wklejał linki do balkonetkowego
              katalogu i pisał o takie i takie mi się podobają, może to nic strasznego, ale
              mnie jakoś poraziło... Chociaż istnieje szansa, że przez to parę dziewczyn
              zostało "uświadomionych" ;-))
              • kuraiko Re: balkonetka - katalog stanikow 14.08.09, 04:35
                ciekawa jestem jak tacy "wklejacze" znajdują balkonetkę ^^
              • scarlet_agta Re: balkonetka - katalog stanikow 14.08.09, 09:42
                Nie doceniacie samosi ;) Jakiś czas temu zauważyłam wejścia na mojego bloga z
                tego adresu, więc pogooglałam i odkryłam, że w odpowiedzi na pytanie "jak dobrać
                stanik?" lub jakieś podobne były linki do uświadomionych stron. Na pewno była
                stanikomania, może też balkonetka.
        • skrzydlasta Re: balkonetka - katalog stanikow 13.08.09, 23:38
          jul-kaa - masz rację, w tym katalogu są głównie młode dziewczyny (ale niektóre
          przyznają się do obwodów pod biustem przekraczających 85 cm), jednak ja tam mogę
          wstawić tylko swoje zdjęcia. Może gdyby więcej osób o różnych rozmiarach
          wstawiało swoje zdjęcia do publicznego katalogu zmieniłoby się podejście naszego
          społeczeństwa do zróżnicowania występującego w naturze. Bo ja mam takie idealne
          wspomnienie wakacyjne z plaży w Barcelonie (2 kroki od centrum miasta): dużo
          ludzi, niemowlęta, dzieci, młodzież, dorośli i starsi, ludzie ubrani w szorty,
          spodnie, spódnice (krótkie i długie niezależnie od wieku), w strojach
          kąpielowych, topless, nudyści (starsze kobiety z widoczną nadwagą opalające się
          nago, nagi mężczyzna z nogą amputowaną powyżej kolana) - wszyscy oni na wspólnej
          plaży, razem i nikt się na nikogo nie gapił, nikt nie pokazywał palcami i nie
          podśmiewał się pod nosem z czyjegoś wyglądu. Ale żeby do tego doszło ktoś tam
          kiedyś musiał pierwszy pokazać swoje niedoskonałe ciało. I wtedy przyszli też
          inni niedoskonali. I jestem przekonana, że tam ludzie bardziej akceptują siebie,
          bo widzą, że nie są sami. Jestem przekonana również, że u nas też jest to możliwe.
          • jul-kaa Re: balkonetka - katalog stanikow 14.08.09, 00:10
            skrzydlasta napisała:

            > jul-kaa - masz rację, w tym katalogu są głównie młode dziewczyny (ale niektóre
            > przyznają się do obwodów pod biustem przekraczających 85 cm), jednak ja tam mog
            > ę
            > wstawić tylko swoje zdjęcia. Może gdyby więcej osób o różnych rozmiarach
            > wstawiało swoje zdjęcia do publicznego katalogu zmieniłoby się podejście naszeg
            > o
            > społeczeństwa do zróżnicowania występującego w naturze

            Jeśli obwód przekraczający 85 to duży, to co mają powiedzieć osoby z >95?
            Teza, że gdyby więcej osób o różnych rozmiarach wstawiało swoje zdjęcia do
            publicznego katalogu, to zmieniłoby się podejście społeczeństwa do zróżnicowania
            występującego w naturze jest dość - a moim zdaniem zbyt - śmiała :) Katalog na
            balkonetce nie zmieni postrzegania rzeczywistości, wierz mi :)
            Poza tym ile z nas jest gotowych na nadstawianie karku dla przyszłych pokoleń
            ;)? Poczytaj sobie wątek "czy czujecie się dyskryminowane?" na LMB i wypowiedzi
            z linkowanej tam dyskusji, to zobaczysz, że osoby mniej idealne i tak spotykają
            się z bardzo niestosownymi uwagami. I nie chodzi tu oczywiście tylko o kobiety i
            tylko o nadwagę - już kiedyś pisałam, że mój ponadprzeciętnie owłosiony mąż też
            miewa sytuacje, w których ludzie komentują jego wygląd.
            • skrzydlasta Re: balkonetka - katalog stanikow 14.08.09, 12:35
              Nie napisałam, że obwód powyżej 85 to dużo, tylko, że takie są w katalogu, bo
              akurat najwięcej ile widziałam to przedział 85 - 90, a większych nie (choć
              mogłam nie trafić). Absolutnie nie chciałam urazić nikogo powyżej jakiegokolwiek
              obwodu. I chodziło mi o podanie przykładu, że nie same chudzielce wklejają tam
              zdjęcia. A co do śmiałości moich tez to gdybym nie była w miejscach, gdzie żadna
              sylwetka nie wzbudza niezdrowej ciekawości to może takie rozważania też
              uznałabym za śmiałe, ale uwierz - tak może być. I niestety ktoś ten kark musi
              nastawić. Albo możesz powiedzieć, że jestem naiwna i jeszcze się sparzę na takim
              myśleniu.
    • mokta Re: balkonetka - katalog stanikow 13.08.09, 19:43
      Ale wklejają je dobrowolnie. To ich wola. Balkonetka to moim zdaniem pomysł
      dobry ale ja bym jednak ograniczyła trochę dostęp do niej. No i łatwiej jest mi
      w niej szukać interesujących mnie modeli niż w naszej Galerii.
    • kuraiko Re: balkonetka - katalog stanikow 14.08.09, 01:23
      cóż, ja dostępu do galerii lobby nie mam, dlatego fajnie, że na
      balkonetce można zobaczyć nabiustnie różne modele...
      i na galerię się też obraziłam i nie mam zamiaru charytatywnie tam
      wysyłać swoich zdjęć, skoro sama nie mam dostępu ;) a na balkonetkę
      zaglądają też doświadczone dziewczyny...
      • luliluli Re: balkonetka - katalog stanikow 14.08.09, 09:09
        nie masz dostępu? a czemu, jeśli to nie tajemnica?
        • kuraiko Re: balkonetka - katalog stanikow 14.08.09, 16:49
          bo jestem podejrzana o to, że będę się naśmiewać ze zdjęć w
          galerii...
    • kuraiko Re: balkonetka - katalog stanikow 14.08.09, 01:28
      chciałabym jeszcze dodać, że czasem sporo czasu mijało od wysłania
      zdjęć do którejś z dziewczyn wstawiających je do galerii do
      wstawienia i otrzymania komentarzy, a dziewczynom często zależy na
      szybkim odzewie, bo mają ileś tam dni na odesłanie stanika. (wiem, e
      w takim wypadku należy zaznaczać, że zależy nam na czasie... ale
      czasem zdarzają się takie przypadki, jak mój, kiedy wysłałam fotki
      chyba Mauzonce, a ona je zamieściła myśląc że mam dostęp do galerii
      i nie dała tematu na forum, tylko tam dziewczyny komentowały, a ja
      nie miałam o tym pojęcia)
    • mmm-mm Re: balkonetka - katalog stanikow 14.08.09, 03:44
      Uwazam ze balkonetkowy katalog to swietny pomysl. Mi sie nie chce starac o
      dostep do galerii. Nie wiem jak dobrac rozmiar kobiecie przez internet, w
      ratunkowym tez nie wiem co poradzic:) Mysle ze dobralabym rozmiar komus obcemu
      jakbym miala tysiac piecset sto dziewiecset stanikow pod reka, ale tak to nie...
      Poza tym w katalogu stanikow jest o wiele mniej informacji i nie mozna zobaczyc
      stanika "na zywo" tak jak w katalogu na balkonetce. Oczywiscie jak chcecie nieco
      ograniczyc dostep czy zostawic tak jak jest, to mi nic do tego:)
      A co do akceptacji normalnego ciala, niewyfotoszopowanego jest w Polsce
      trudno... Starsze kobiety poza Polska chodza w lecie w krotkich spodenkach nawet
      jesli maja znaczna nadwage i pelno zylakow po nogach. I nikt nie zwraca na to
      uwagi:)
    • luliluli Re: balkonetka - katalog stanikow 14.08.09, 09:13
      A ja nie korzystam. Nie zamieściłabym publicznie własnego biustu w necie (choćby
      ze względu na "przeklejaczy" tegoż na inne strony). Galeria daje mi źródło
      merytorycznej "wiedzy", poza tym forum jest nim nadal bezkonkurencyjnie.

      Trochę mnie razi słodko-cukierkowa, niewiele wnosząca atmosfera w komentarzach
      pod zdjęciami, no ale to akurat zasługa/wina użytkowników. Trochę jak na
      pokacycki.pl, o których na Balkonetce można było poczytać:) Moją ulubioną
      częścią Balkonetki pozostają notki mauzonki i do nich wracam:)
      • kuraiko Re: balkonetka - katalog stanikow 14.08.09, 16:49
        mnie też irytują takie komentarze, ale to może dlatego, że ja nie
        mam szans takich otrzymać, bo nie mam spektakularnego dekoltu ;)
        w każdym razie zauważyłam pewną prawidłowość, że im bardziej
        spektakularny dekolt (czyt kreska lub dolinka) i do tego jeszcze
        większy biust, to się pojawia masa komentarzy "ślicznie"/"pięknie" ;)
    • joankb Re: balkonetka - katalog stanikow 14.08.09, 09:22
      Niechętnie zamieszczam zdjęcia w jakichkolwiek publicznie dostępnych miejscach.
      Wszystko jedno - stanikowe czy ubrane.
      To nie jest żaden purytanizm - to po prostu ochrona własnej prywatności.
      Lubię tez galeriową atmosferę, nie to, że jest "miło". Jest przyjaźnie,
      kompetentnie i szczerze.
    • caroline.1 Re: balkonetka - katalog stanikow 14.08.09, 13:40
      A ja z balkonetkowego katalogu korzystam po to, żeby zobaczyć jak dany stanik
      wygląda "na żywo" - w sensie: nie na zdjęciu katalogowym.

      Na początku istnienia tej galerii wczytywałam się w komentarze, ale w pewnym
      momencie dałam sobie spokój... Posiadaczka stanika opisywała dość dokładnie dany
      model, podawała wymiary, zdjęcia były OK. Właściwie nie pytała o opinię, tylko
      chciała się pochwalić dobrze_dobranym_stanikiem. I wtedy zobaczyłam komentarze;
      jeden mówił: stanik jest za duży! Kolejny: stanik jest wyraźnie za mały! Trzeci:
      chyba niekompatybilny! Jeżeli w balkonetkowej galerii umieści swoje zdjęcia mało
      doświadczona dziewczyna, oczekująca rzetelnej porady - to się zawiedzie. Jeśli
      czytała LB&LMB, to rozpozna doświadczone forumki po nickach. A jeśli nie...?

      Kolejna sprawa - opisy tych staników i zdjęcia. Często bez żadnych wymiarów,
      fota jedna z góry, rozmazana. Ech...
    • anka_z_lasu Re: balkonetka - katalog stanikow 14.08.09, 19:19
      Widzisz, plica, ja nie mam gdzie szukać wiedzy o stanikach nie mając dostępu do
      galerii. Jestem na forum od trzech miesięcy, mam kilkadziesiąt postów i parę dni
      temu napisałam o dostęp - czekam na odpowiedź. Ja rozumiem, że to jest gwarancją
      bezpieczeństwa, tylko tak szczerze, teraz to galeria byłaby mi dużo mniej
      potrzebna niż na początku. To właśnie początkujące najbardziej potrzebują
      zobaczyć/porównać/poczytać/poradzić się/poznać problemy ze stanikami innych
      osób. Dlatego Balkonetka jest dla mnie pod tym względem bezcenna.
      Aczkolwiek moje cycki akurat na Balkonetce zawsze są ubrane w
      nieprzezroczystości. A tak na dobrą sprawę, to kiedy będę je pokazywać, jak nie
      teraz :P - jak będę miała dzieci i mój 14-latek znajdzie matkę z gołymi sutkami
      w internecie?! ;D
      • pierwszalitera Re: balkonetka - katalog stanikow 14.08.09, 21:29
        anka_z_lasu napisała:

        A tak na dobrą sprawę, to kiedy będę je pokazywać, jak nie
        > teraz :P - jak będę miała dzieci i mój 14-latek znajdzie matkę z gołymi sutkami
        > w internecie?! ;D

        No ja cię nie chcę wyprowadzać z nieświadomości, ale istnieje duża szansa, że twój 14-latek te zdjęcia z przeszłości swojej mamy jednak znajdzie. ;-) W show-biznesie mówi się wtedy: " byłam młoda, potrzebowałam tych pieniędzy", ale za balkonetkowe zdjęcia aż tak wiele się nie dostaje. ;-)
        • joankb Re: balkonetka - katalog stanikow 15.08.09, 10:21
          Racja.
          Nie rozpatruj tego co wstawiasz/piszesz w sieci w kategorii "teraz".
          Trening wyobraźni jest rzeczą nieocenioną.
          Za jakiś czas będzie: praca?, działalność publiczna?, partnerzy biznesowi?,
          konkurenci?, mąż?, dzieci, inny krąg znajomych?
          Skandale i skandaliki, o których czytasz nie zawsze stały się "teraz". Nawet
          przeważnie nie. Grzebanie w przeszłości to jeden z ulubionych sportów tego świata.
          Balkonetka to nie grzech :)). Ale na inny niż własny odbiór tych zdjęć należy
          być po prostu przygotowanym. Świadomie.
          • anka_z_lasu Re: balkonetka - katalog stanikow 15.08.09, 12:25
            Dziewczyny, zażartowałam sobie, a wy poważnie, ale faktycznie obie macie rację.
            Natomiast sądzę, jak już ktoś mi będzie gmerał w przeszłości, to prędzej
            wyciągnie na światło dzienne fakt leczenia psychiatrycznego niż zdjęcie w
            fuksjowym Rio ;)
            Nadal stoję na stanowisku, że zdjęcie z Balkonetki - o ile nie wyrwane z
            kontekstu, a tego zakładać nie należy - jest innego kalibru niż fotka z np.
            pokacycki.
    • butters77 Katalog - tak, brafitting - na razie nie:( 15.08.09, 16:42
      Moim zdaniem balkonetkowy katalog to świetny pomysł, bo - jak wspomniano wyżej -
      pozwala dziewczynom, które nie mają dostępu do biuściastej galerii, zobaczyć
      dany model przed zakupem. A wiadomo, że zdjęcia sklepowe bywają mało wiarygodne.
      To zresztą było jednym z podstawowych motywów założenia galerii forumowej:) Sama
      przed zakupami, chcąc zobaczyć dany model na jak największej liczbie żywych
      biustów, zaglądam do balkonetkowego katalogu.

      ALE byłabym bardzo sceptyczna wobec doradczego charakteru katalogu. Bywa bowiem,
      że dziewczyny - nawet w najlepszej wierze - oceniają błędy stanikowe bardzo
      niecelnie i niestety, początkującej osobie ciężko jest to zweryfikować (a
      spektrum opinii bywa bardzo różne - jak pisze powyżej Caroline.1).

      Przejrzałam przed chwilą kilka stron katalogu i zauważyłam np. że przy staniku o
      ewidentnie za szerokich fiszbinach (wiecie, typowy typ panaszowy na
      wąskofiszbinowej dziewczynie;) ktoś stwierdza, że to zbyt ciasny obwód, bo
      widać, że fiszbiny się nadmiernie naciągnęły i sięgają aż na plecy (!). Gdzie
      indziej - przy tym samym problemie zbyt szerokich fiszbin - pojawia się głos, że
      stanik ma za duże miseczki, bo nie są wypełnione w bocznych częściach. Postaram
      się zaraz podopisywać swoje sugestie w tych paru miejscach, ale będzie to tylko
      doraźna pomoc.

      Wiadomo, "objawy" źle dobranego stanika bywają różne i czasem trudno je
      właściwie rozpoznać - i dlatego, moim zdaniem, fajnie by było, gdyby nad tymi
      poradami brafitterskimi (powtarzam - wierzę, że podyktowanymi dobrą wolą, ale
      czasem naprawdę nietrafionymi:() jakoś zapanować. Mauzonko, Ty masz duże
      doświadczenie, sama przetestowałaś już dziesiątki (jeśli nie setki;) staników -
      może czuwałabyś nad katalogiem jako ciało doradcze?;) Moim zdaniem naprawdę
      przydałby się taki trzeźwy głos.
      • ava.adore Re: Katalog - tak, brafitting - na razie nie:( 15.08.09, 17:22
        Butters :) Nie chciałabym się w tym momencie wypowiadać za inne balkonetkowe dziewczyny, więc powiem za siebie: w moim przypadku lobbowe (wiem, wiem, de mode' jest ostatnio mówić o Lobby jako całości, a nie odnosić się do opinii poszczególnych forumek, ale niech będzie, że to świadome uproszczenie z mojej strony) metody doboru biustonoszy się nie sprawdzają. Ni hu hu. A też mierzyłam ich grube dziesiątki. I pisząc na Balkonetce o tym, że może warto spróbować szerszego obwodu z mniejszą miseczką, piszę z własnego doświadczenia. Zresztą, dziewczyna, pod której zdjęciem się wpisałaś, za naszą radą kupiła sobie 70G - możesz spojrzeć, jak tam idą fiszbiny i się prezentuje pierś. IMO lepiej. Takie rady nie wynikają więc, jak zdajesz się sugerować, z braku doświadczenia czy nieumiejętności rozpoznania symptomów źle dobranego biustonosza, wręcz przeciwnie - one jak najbardziej wynikają z osobistego doświadczenia piszącej, tylko może to doświadczenie jest trochę odmienne od doświdczeń Lobby (zastrzeżenie jak wyżej) - do czego w końcu mamy prawo.

        I jeszcze jedno - nie chciałabym absolutnie tworzyć mylnego wrażenia, że Lobby coś tam, a Balkoneka coś tam innego i sprzecznego z zasadami. Nie. Katalog Balkonetki jest może bardziej demokratyczny, bo chyba więcej osób się tam udziela niż w tutejszych galeriach, stad może większa dywersyfikacja poglądów i doświadczeń. Tym niemniej katalog balkonetkowy nie próbuje udowodnić, że to, co mówi Lobby jest złe. Co najwyżej niektóre dziewczyny sugerują, że im dobrze zrobiła lekka modyfikacja zasad, i może warto spróbować :)

        A sugestię, żeby Mauzonka, które dobiera sobie biustonosze wg jednej metdoy, jakoś odgórnie zamykała usta tym, które (powtarzam - z powodzeniem) stosują u siebie inną, uważam za pomysł wyjątkowo chybiony i mam nadzieję, że coś takiego nigdy nie zostanie wprowadzone w życie.
        • butters77 Dla uściślenia 15.08.09, 18:10
          Avo.adore, ale zauważ, że nie zakwestionowałam Twojej porady sięgnięcia po inny
          obwód:) Przeciwnie - uważam, że to dobry pomysł i fajnie, że dzięki niemu
          dziewczyna znalazła dla siebie stanik. Ja po prostu odniosłam się do uwag, które
          moim zdaniem były mylne - a do tego dodałam swoje spostrzeżenia, żeby jeszcze
          podpowiedzieć coś dodatkowo modelce. I tyle:)

          Nie chcę rozwijać tematu "lobbowe metody", bo widzisz - dla mnie "lobbowe
          metody" to przede wszystkim szukanie dopasowanego stanika do skutku, aż będziemy
          się w nim dobrze czuły:) Przy pomocy różnych recenzji, różnych zdjęć, testowania
          różnych biustonoszy rozmaitych marek, dyskutowania z różnymi dziewczynami.

          > A sugestię, żeby Mauzonka, które dobiera sobie biustonosze wg jednej metdoy,
          jakoś odgórnie zamykała usta tym (...)

          NICZEGO TAKIEGO NIE ZAPROPONOWAŁAM:) Chodziło mi o to, żeby może Julka więcej
          doradzała osobiście, bo wiem, że wie bardzo dużo i nieraz świetnie doradza w
          forumowej galerii:) Ot, luźny pomysł.

          Generalnie przepraszam, jeśli w moim poprzednim poście za bardzo uprościłam
          sprawę - bo wiem, że na Balkonetce doradza wiele bardzo fajnych, zorientowanych
          w temacie dziewczyn. Chodziło mi o spostrzeżenie, że jednak w biuściastej
          galerii zdarza się mniej przypadkowych opinii niż w katalogu balkonetkowym - i
          to jest dla mnie niepokojące ze względu na ewentualne nowe osoby, które mogą
          pogubić się w poradach. Tyle:) Pozdrawiam!
          • ava.adore Re: Dla uściślenia 15.08.09, 19:17
            Jasne, taka jest zawsze cena wolnego dostępu ;) Ale ja akurat święcie wierzę w
            mechanizmy samoregulujące się katalogu - jak ktoś będzie notorycznie gadał
            głupoty, to społeczność w końcu sobie z nim tymi czy innymi sposobami poradzi :)
            Wiem, wiem, zostaje kwestia przypadkowych ofiar, ale na to jedynym sposobem jest
            rzeczywiście jak najczęstsza obecność w katalogu dziewczyn naprawdę
            doświadczonych. Mam nadzię, że i Ty, i Julka, i inne Lobbystki będą wypowiadać
            się jak najczęściej, nawet jeśli nie zawsze przyjdzie mi się z Wami zgodzić ;)

            Mam również nadzieję, że nie poczułaś się urażona moim postem, nie było moim
            zamiarem sugerowanie, że masz jakieś cenzorskie zapędy ;) Po prostu duże
            zróznicowanie poglądów jest IMO jedną z największych zalet balkonetkowego
            katalogu i byłoby mi niesamowicie przykro, gdyby to się kiedyś miało zmienić.

            Również serdecznie pozdrawiam! :)
      • mokta Re: Katalog - tak, brafitting - na razie nie:( 15.08.09, 21:45
        Notorycznie spotykam się z komentarzami dziewczyn które absolutnie nie znają
        się na specyfice poszczególnych krojów i komentują " miska za mała, za duża
        itp." a problem nie wynika ze źle dobranej miski ale ze specyfiki modelu. A już
        absolutnie śmieszą mnie teksty pt " mnie to nie wygląda na balkonetkę".
        Najwiekszy bolączek Balkonetki to sposób robienia zdjęć. Najgorsze są te robione
        od góry bo wtedy fiszbiny wydają się za szerokie - wtedy od razu zjawią się
        głowy aby brać mniejszą miską podczas gdy i miska i fszbina są dobre. Dziewczyna
        niedoświadczona uwierzy i weźmie za mała miskę...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka