krokodyl_13
27.02.10, 20:54
Zawisłam nad decyzja poprawy warunków życia i chciałam skończyć z
nałogiem, plastry dały mi pół roku i wróciłam jak córka marnotrawna.
Ale zastanawiam się czemu zostały zakazane w niektórych krajach, w
jednych są na receptę, w innych dozwolone, ale wkłady już nie.
Zamyśliłam się srodze, ale doszłam do wniosku, że substancje
uzależniające nie są dostępne do obrotu. I wymyśliłam, od papierosów
państwo pobiera akcyzę, ale nie pobiera jej od wkładów do e-
papierosa. Państwo dopuszcza do obrotu papierososy, które uzależniają
podobnie jak e-papieros bo zawierają nikotynę, ale i substancje
smoliste. Doszłam do wniosku że chyba chce bym dostała raka.
A potem to czysta rozkosz alba da leki na refundacje albo nie. Zdążę
zanim skończy się kontrakt albo nie. Fajowo jest, ale dalej nie
rozumiem czy e-papieros szkodliwy jest czy nie bo od nikotyny jestem
już uzależniona.