tropem_misia1 23.02.12, 06:55 trzeba kupić by sie dowiedzieć?..o fuj i be... Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
super.halusia Re: Blade kurczę 23.02.12, 15:35 całe szczęście że ja ie muszę się odchudzać Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: Blade kurczę 23.02.12, 15:52 Ja cały czas walczę ..walczę ...i walczę ..z nadwagą Odpowiedz Link
darima_ka Re: Blade kurczę 23.02.12, 20:49 Na razie problem odchudzania mnie nie dotyczy, ale jak juz przestanę palić na dobre , to z pewnością Odpowiedz Link
darima_ka Re:aaaa, idziesz tropem 24.02.12, 19:26 Próbuję z dosyć marnym skutkiem , jednego dnia nie palę wcale ,a następnego nadrabiam stratę Problem właśnie w tym ,że tego dnia kiedy nie palę , to konia z kopytami bym zżarła,muszę coś z ręcami robić, to lodówkę otwieram ,czy to bulimia? Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re:aaaa, idziesz tropem 25.02.12, 06:42 Jak nie wymiotujesz to jeszcze nie) Odpowiedz Link
darima_ka Re:aaaa, idziesz tropem 27.02.12, 18:32 To jakaś pociecha ,ale problem z ciuchami , bo znacznie mnie przybywa Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Blade kurczę 27.02.12, 19:39 O kurczę, może będziemy chudnąć z samego myślenia o tym? Odpowiedz Link
krokodyl_13 Re: Blade kurczę 28.02.12, 20:46 od myślenia się tyje bo w momencie kiedy zauważasz że jesteś gruba wpadasz w depresję, postanawiasz wejść na jedną z cudownych diet, a ponieważ obiecujesz sobie że ją podejmiesz przed ty rozpaczliwym krokiem objadasz się tym czego na diecie ci nie wolno. Bogatsza o dodatkowe kilogramy decydujesz się podjąć ten krok ale depresja zagania cię do lodówki bo przecież ciężar przytłacza i następne kilogramy dają ci siłę do ponownego otwarcia lodówki. Kiedy oczy się nie otwierają bo tłuszcz spłynął już na powieki dochodzisz do wniosku że wszystko już w życiu widziałaś i pozostają wspomnienia zajadane przekąskami. Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: Blade kurczę 29.02.12, 06:06 Idąc tropem Krokodyla..odrzucam myśl że strasznie przytyłam, choć ubrania trzeszczą. Odpowiedz Link