debi_bebi Re: Jest sobota 27.04.13, 07:10 Wygląda na wielce wysportowana jednostkę, choć kostyczną. I ta poza - rodem z domowej kanapy Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Jest sobota 27.04.13, 07:26 Pomyślałam, że gdyby mieć takiego w domu, to mógłby dać kopa, kiedy energii brakuje. Jednak z drugiej strony mógłby też wykopać z domu, a to już by nie było takie wesołe. Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: Jest sobota 27.04.13, 07:42 ) on ma torbę, a my poszlibyśmy z torbami lądując na ulicy) Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Jest sobota 27.04.13, 07:48 Chyba, że udałoby się go namówić na zakupy. Zamiast. Strasznie nie lubię dźwigać. Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Jest sobota 27.04.13, 20:55 nie, nie, w okowach mi się nie podoba, choć rozumiem, że one po to są, żeby nie dał dyla z tymi zakupami, albo w ogóle. Ja bym natychmiast próbowała zwiać z okowów. Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: Jest sobota 27.04.13, 21:27 te okowy tak tragicznie wyglądają Nie ma innego uziemienia kangurka? Odpowiedz Link
rena-ta49 Re: Jest sobota 27.04.13, 08:05 Cieszy mnie ta sobota ,idę popołudniu na imprezę Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: Jest sobota 27.04.13, 20:30 Pewnie dobrze się bawisz...nieświadoma,że sobota się kończy Odpowiedz Link
leziox Re: Jest sobota 27.04.13, 21:12 Dobra zabawa to jest wtedy,kiedy w ogole nie ma sie swiadomosci czegokolwiek. Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: Jest sobota 27.04.13, 21:24 eee lepiej wiedzieć cokolwiek bo potem mózg ku naszej zgrozie potrafi wymyślać takie scenariusze!! odpowiadając sam sobie na pytanie: to gdzie ja byłem?co ja zrobiłem? i aaa. nie mam alibi!!!!!!!! Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Jest sobota 28.04.13, 06:34 Leziowi chyba chodziło o taki stan zupełnego zatopienia się w zabawie, że wszystko inne przestaje istnieć. Odpowiedz Link
debi_bebi Re: no dobra 28.04.13, 07:09 No - takiego oderwania od rzeczywistości, że nawet czas nagle przestaje istnieć w naszej świadomości. Osobiście miewam tak, kiedy się zawieszę umysłowo. Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: no dobra 28.04.13, 07:20 Taki reset jakbyś siebie zapadła w siebie? miewałam obecnie jestem zbyt spięta i nastawiona na atak - czyli w wiecznym pogotowiu Odpowiedz Link
debi_bebi Re: no dobra 28.04.13, 07:32 Tak, takie zanurzenie w siebie i trwanie w chwili. Jeszcze czasem mi się zdarza, kiedy bardzo się na czymś skupię. Dlaczego jesteś nastawiona na atak? Chodzi o atak z zewnątrz? Bo jakoś nie wyobrażam sobie Ciebie w roli agresora Odpowiedz Link
debi_bebi Jest niedziela 28.04.13, 07:20 Nic mi się nie chce. Niby w niedzielę ma prawo, ale wolałabym, żeby jednak cokolwiek mi się chciało, bo ten stan bezwoli umysłowej jest dosyć męczący. No i w końcu ile można zwalać na pogodę? Odpowiedz Link
rena-ta49 Re: Jest niedziela 28.04.13, 07:50 Mam to samo ,ale ja wczoraj imprezowałam. Dziś kaczorek daje o sobie znać Odpowiedz Link