02.01.14, 05:05
kiedy potrza iść do pracy.
Z jednej strony : idziemy na tak krótko- potem 3 dni wolnego.
Z drugiej strony tak ciężko .....

Czy ktoś podejmuje ze mną ten trud?
Obserwuj wątek
    • debi_bebi Re: Dwa dni 02.01.14, 05:34
      Jaaaaaa. Jestem niedospana, bo się jednak rozpaskudziłam podczas wolnego.
      Łeee, jak mi się nie chce.
      Pocieszam się tylko, że zaraz znowu trzy dni wolnego, ale potem długo, długo nic nie będzie, chyba aż do Wielkanocy?
      • tropem_misia1 Re: Dwa dni 02.01.14, 05:38
        O!Jak miło widzieć oznaki życia o tej porze.
        big_grin

        Spałam tylko 3 godziny.
        Wstałam w poczuciu ,że zemrę.
        • debi_bebi Re: Dwa dni 02.01.14, 05:42
          Ja chyba ze 4.
          Tobie szykuje się pracowity dzień łącznie z wizytami lekarskimi, prawda?
          Człowiek na wszelki wypadek powinien mies coś takiego, jak ssanie w samochodach. Znaczy mechanizm z dodatkowym wrzutem paliwa. Na ciężkie dni smile
          • debi_bebi Re: Dwa dni 02.01.14, 05:49
            W sumie to my sobie pompujemy dopalacz w postaci kawy, ale to się nie bardzo liczy, bo ile tek kawy trzeba by było wpompować, żeby było bardziej, niż zwykle?
            Ale przynajmniej może tłoków w autobusach nie będzie. I w ogóle ruch w interesie pewnie będzie znikomy, bo sporo ludzi urlopy pobrało, a studenci chyba jeszcze maja wolne.
            Jakoś przeżyjemy.
            • tropem_misia1 Re: Dwa dni 02.01.14, 05:52
              Też myślę ,że pracy czeka mnie mało - pracuję z człowiekami.

              I pewnie dentystę przeżyję.

              Kawa pomaga mało co.
              Raczej napięcie.
              • debi_bebi Kawał o leniwcach :) 02.01.14, 05:54
                Wczoraj natknęłam się na niego:

                Siedzą sobie dwa leniwce na gałęzi.
                Pierwszego dnia, nic.
                Drugiego też nic.
                Trzeciego dnia jeden ruszył głową a drugi mówi do niego:
                - - Hej, co ty taki nerwowy?!
                • tropem_misia1 Re: Kawał o leniwcach :) 02.01.14, 06:19
                  smile))
                  ale to nie o nas?
                  o pranku jawię się dla leniwca jako cierpiąca na ADHD
              • debi_bebi Re: Dwa dni 02.01.14, 06:00
                Że dentysta dziś, to dobrze. Nie tylko ze względu na żeberka.

                A z tym napięciem to faktycznie - mam wrażenie, jakby mnie z rok w pracy nie było i nie wiadomo teraz, co tam na mnie czeka. Głupie i denerwujące wrażenie.
                • tropem_misia1 Re: Dwa dni 02.01.14, 06:19
                  .........idę.......na niebieski autobus........
    • anus-hka Re: Dwa dni 02.01.14, 06:27
      podjęłam...nie ukrywam, że z pewnym ociąganiem przy opuszczaniu cieplutkiego kołdera
      big_grin
      • debi_bebi Re: Dwa dni 02.01.14, 06:45
        Ja też. Całe 7 minut się ociągałam smile
    • anus-hka Re: Dwa dni 02.01.14, 07:10
      https://i1.kwejk.pl/site_media/obrazki/2014/01/e41755290fca740180e92e62d49ea01f_original.jpg?1388594817
      • super.halusia Re: Dwa dni 02.01.14, 07:56
        ja za pięć dni idę do pracy
        • leziox Re: Dwa dni 02.01.14, 08:14
          O tej porze to widac tylko oznaki zycia pelzajácego w kierunku najpierw lazienki,aby podjac desperackie próby renowacji zabytku,potem do kuchni aby zrobic sobie wiadro kawy na pierwsze zmartwychwstanie.
          Nastepnie powolne mamlenie wolajacymi o dentyste zébami czegos wywleczonego na oslep z lodówki,siorbanie kawy.Pierwsze logiczne mysli.Rozmyslanie o tym,jaki wredny jest swiat i odczuwanie pierwszej fali nienawisci do kolezanek i kolegów z pracy,a zwlaszcza szefa,co to jest ch,k i p.
          Kibel.
          Parominutowa drzemka na kiblu bo cicho cieplo i spokojnie tam,mimo ze troche wali gazami odbytniczymi.
          Decyzja desperacka:jednak ide do pracy.kjm!
          Wywlekanie na oslep z szafy czegos co nadaje sie do zalozenia na grzbiet i seria przeklenstw po odkryciu ze metka wisi na zewnatrz-znaczy sie nie ta strona.
          Wywrócenie na wylot ciucha.
          Dopiecie reszty ubran,podrapanie sie po glowie i mysl nagla:co ja robie,do ch.ja.
          Przy schodzeniu po schodach pogodzenie sie z myslá uczestniczenia w pracy niewolniczej i uduszenie w zarodku potwora pod nazwa-"kielkujace poczucie niesprawiedliwosci".
          Wyjscie na swiat zewnétrzny i podázanie do srodka komunikacji publicznej przy akompaniamencie niezbyt tlumionych przeklenstw mielonych zábkami.

          Milego dnia kochani!
          • anus-hka Re: Dwa dni 02.01.14, 08:35
            Ha ha ha ha
            ...może nie w tej kolejnosci ale mniej wiecej
            • tropem_misia1 Re: Dwa dni 02.01.14, 15:38
              Po prostu idealnie opisany poranek.
              No ...moje brzydkie wyrazy zaczynają się na inną literkę...tongue_out
          • debi_bebi Re: Dwa dni 02.01.14, 18:49
            Lezio, trafiłeś w 10 - wypisz wymaluj.

            Cały opis jest w dechę, ale szczególne wyrazy uznania składam za porównanie łazienkowych zabiegów higieniczno- upiększających z renowacją zabytku. Miodzio po prostu big_grin.
    • rena-ta49 Re: Dwa dni 02.01.14, 15:35
      Bardzo mnie się to podobasmile
      Dzisiaj wstałam wyjątkowo wypoczęta ,
      i z ochota podreptałamsmile
      Nawet wizja dłuższego zabawienia w pracy mnie nie przeraziła,
      radocha z nadchodzącego długiego łikenda była mi pociechąsmile
      • tropem_misia1 Re: Dwa dni 02.01.14, 15:40
        Ja wstałam spięta.
        Strach przed dentystą mię stawiał na nogi.
        Już po pracy , po wizycie w tym strasznym miejscu...jakim jest gabinet.
        luuuuuuuuuuuzik big_grin
        • darima_ka Re: Dwa dni 02.01.14, 18:05
          Jaka Tropciu diagnoza dentysty?
          • tropem_misia1 Re: Dwa dni 02.01.14, 22:08
            darima_ka napisała:

            > Jaka Tropciu diagnoza dentysty?

            sie guły dotyczy?
            Kamica ślinianek smile)
            • debi_bebi Re: Dwa dni 03.01.14, 05:36
              O rany!
              Jak to się leczy?
              • tropem_misia1 Re: Dwa dni 03.01.14, 08:39
                Jeszcze w Gogolach nie szukałam.
                Dentystka powiedziała : chirurg szczękowy - co u mnie wywołało dodatkowa panikę , bo tenźe kojarzy mi się z brzydkimi rzeczami.
                a ta widząc to : noooo nie...ony ultradźwiękami może rozbić

                pogmeram w necie z ciekawości
                grunt ,że odpuściło
                dentystka stwierdziła ,że to dlatego ,że przelazło przez kanalik samo
                • debi_bebi Re: Dwa dni 04.01.14, 07:22
                  Jak przelazło, to znaczy, że wyplułaś kamyk?
                  Grunt, że przeszło, i wreszcie żeberka mogą być konsumowane z ukontentowaniem smile
                  • tropem_misia1 Re: Dwa dni 04.01.14, 08:35
                    za wiki ( co do wielkości - bo to nie głaz)

                    https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/e/e6/Sialolithiasis.jpg/240px-Sialolithiasis.jpg
        • rena-ta49 Re: Dwa dni 03.01.14, 14:40
          tropem_misia1 napisała:

          > Ja wstałam spięta.
          > Strach przed dentystą mię stawiał na nogi.
          > Już po pracy , po wizycie w tym strasznym miejscu...jakim jest gabinet.
          > luuuuuuuuuuuzik big_grin


          A co z bólem,przeszło?
    • darima_ka Re: Dwa dni 02.01.14, 18:06
      Ja musiałam podjąć ten trudbig_grin
    • debi_bebi Re: Dwa dni 02.01.14, 18:53
      Tak się zmęczyłam w tej pracy, że ojej. Zaraz rzucę zezwłok na wyrko, i niech wypoczywa do jutra. Jutro powtórka z rozrywki.
      • leziox Re: Dwa dni 02.01.14, 21:42
        Koty maja jednak lepiej.
        Nie musza sie regenerowac przy pomocy betoniary,lopaty i kielni,oraz moga spac ile chca,a wlasciciel i tak na nie zarobi.
        • debi_bebi Re: Dwa dni 03.01.14, 05:46
          Za młodu o tym nie pomyślałam, a teraz jestem za stara, żeby się przekwalifikować na kota.
          Znaczy kto by chciał taką wyleniałą kocicę?
      • tropem_misia1 Re: Dwa dni 02.01.14, 22:09
        debi_bebi napisała:

        > Tak się zmęczyłam w tej pracy, że ojej. Zaraz rzucę zezwłok na wyrko, i niech w
        > ypoczywa do jutra. Jutro powtórka z rozrywki.

        Odpoczywaj...do zobaczenia...jutro smile
        • debi_bebi Re: Dwa dni 03.01.14, 05:39
          Wczoraj padłam, jak mucha. Dziś wstałam, jak... Grunt, że wstałam.

          Znów mi się kawał przypomniał:

          Co to tak stuka po suficie?
          - Mucha z nogą w gipsie.
          • tropem_misia1 Re: Dwa dni 03.01.14, 08:36
            wstałam niedawno
            chyba jestem
            bo nie wiem czy półautomatycznie się liczy ...
            • super.halusia Re: Dwa dni 04.01.14, 08:48
              wszystko się liczybig_grin
              • tropem_misia1 Re: Dwa dni 04.01.14, 09:01
                czyli.........zaliczonesmile))))))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka