rudka-a Re: ale sprint:)) 07.09.14, 09:47 Taki sprint moooze osiagnełabym, gdyby zamaskowany ktosio gonił mnie nocą a może dostałabym paralizu ze strachu i......)))))))))) Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: ale sprint:)) 07.09.14, 09:50 Mój organizm do tej pory jest dla mnie zagadką. Odkryłam ,że potrafię zaatakować. ale muszę się wściec. adrenalina nie wiem co by było gdybym się zestrachała czy walczyłabym , czy bym się poddała? może pomógłby mi instynkt samozachowawczy? Czego bym użyła? Przeca jestem leciwa....Może zębów? Mam własne. Odpowiedz Link
rudka-a Re: ale sprint:)) 07.09.14, 10:11 Najpierw strach, później pewnie broniłabym się...nie wiem na ile skutecznie...wolałabym tego nie doświadczyć, by sprawdzić tez pewnie użyłabym ząbków, paznokci...hm..co tam jeszcze mam w torebce? a gdybym nie miała szansy wyciągniecia pilnika do paznokci, to pewnie waliłabym w łeb całą torbą )))) Odpowiedz Link
zegor Re: ale sprint:)) 07.09.14, 10:16 Po zmroku naprzeciw kobiety idzie mężczyzna z szeroko rozstawionymi ramionami. -Wampir!Wampir!-krzyczy kobieta i rzuca kamieniem w jego kierunku. -Wiedziałem że tej szyby nie doniosę do domu... Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: :))))))) 07.09.14, 10:23 Znaczy my kobiety nie dostrzegamy przyjaznego środowiska? ))))))))) Odpowiedz Link
rudka-a Re: :))))))) 07.09.14, 10:26 Przez cmentarz idzie kobieta...oglada sie za siebie, przyspiesza kroku... nagle pojawia sie mężczyzna i mówi...może razem przejdziemy przez cmentarz, zawsze to raźniej. Podchodzą do bramy, kobieta dziekuję..mężczyzna na to...wie pani, jak zyłem, to też sie bałem Odpowiedz Link
darima_ka Re: ale sprint:)) 07.09.14, 10:56 Moje psie tak sprintuje bardzo często. Kiedy wybiorę się z nim na spacer nad staw,to nie ma takiej siły by nie wskoczył. On nie dla pływania,on dla rybek,stoi i patrzy na pływające rybki Odpowiedz Link