nedziejnybez 27.07.15, 17:27 jak myliście które z możliwych sposobów na popełnienie samobójstwa są najbardziej bolesne i dlaczego? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
coco.franelka Re: bolesne najbardzie 27.07.15, 20:02 ... sado-maso? Pomyliłeś forum ....problem nie interesi... Odpowiedz Link
zegor Re: bolesne najbardzie 27.07.15, 20:04 Najbardziej boli, jak kogoś popierdoli...... Odpowiedz Link
nedziejnybez Re: bolesne najbardzie 27.07.15, 20:12 nie chodzi mi o sm tylko o konkrety jak odebrać sobie życie czując że się je odbiera. Każdy szuka bezbolesnych sposobów jak tabletki a śmierć to w końcu cierpienie taka powinna być długa powolna pełna bólu jak życie Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: bolesne najbardzie 27.07.15, 20:30 Sama śmierć nie jest cierpieniem. Jest podobno miła dzięki dzięki substancjom wydzielanym przez mózg. Nie myl śmierci z jej przyczyną i agonią. Poza tym uciekamy w nią przed bólem , tedy czemu zadawać sobie ból by go uniknąć.Co za niekonsekwencja! Odpowiedz Link
nedziejnybez Re: bolesne najbardzie 27.07.15, 20:38 szybka i bezbolesna śmierć to nic nadzwyczajnego. ja bym chciał się delektować tym uczuciem Odpowiedz Link
coco.franelka Re: bolesne najbardzie 27.07.15, 20:50 .... machnij sobie podwójnego "mocarza" i nie zawracaj nam głowy Odpowiedz Link
nedziejnybez Re: bolesne najbardzie 27.07.15, 21:27 od tego raczej bym nie umarł co najwyżej skore naderwał trochę pokrwawił ale chyba niestety przeżył Odpowiedz Link
zegor Re: bolesne najbardzie 27.07.15, 21:50 Wyciągnij gumę z majtek i strzel się w łeb ! Odpowiedz Link
leziox Re: bolesne najbardzie 27.07.15, 21:59 A co Wy tak huzia na Józia? Człek chce jakiejś rozsądnej porady, to mu ją dajcie. A nie zaraz wyśmiewać. Nawet nikt nie zapytał, po co mu to i na co mu to? Odpowiedz Link
anus-hka Re: bolesne najbardzie 27.07.15, 22:31 No więc ja własnie w tej sprawie...dopiero wlazłam i sie pytam...po co i na co Ci ta wiedza ? leziox napisał: > A co Wy tak huzia na Józia? > Człek chce jakiejś rozsądnej porady, to mu ją dajcie. > A nie zaraz wyśmiewać. > Nawet nikt nie zapytał, po co mu to i na co mu to? Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: bolesne najbardzie 28.07.15, 04:49 Pewnikiem się rozchodzi o złe traktowanie śmierci. Odpowiedz Link
leziox Re: bolesne najbardzie 28.07.15, 04:54 Albo traktowanie życia rzeczywistym, co najtrudniej znieść osobnikom ery Fejsboga. Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: bolesne najbardzie 28.07.15, 05:12 Cóż....śmierć jest czymś rzeczywistym i namacalnym dla tych co zostają. Odpowiedz Link
anus-hka Re: bolesne najbardzie 28.07.15, 07:37 ...bo śmierc najbardziej boli tych co żywi zostają tropem_misia1 napisała: > Cóż....śmierć jest czymś rzeczywistym i namacalnym dla tych co zostają. > Odpowiedz Link
nedziejnybez Re: bolesne najbardzie 28.07.15, 10:00 nie mam fejsboga czy jak go tam nazywacie. a chodzi mi jedynie o skrócenie męki na tym świecie Odpowiedz Link
coco.franelka Re: bolesne najbardzie 28.07.15, 10:10 skrócenie męki na tym świecie?..... nedziejnybez 27.07.15, 20:38 szybka i bezbolesna śmierć to nic nadzwyczajnego. ja bym chciał się delektować tym uczuciem To jak? chcesz skrócić męki ale tak, żeby się tym delektować?? Co ma dominować... chęć skrócenia cierpienia, czy ekscytacja umieraniem? Pamiętaj o jednym, najważniejszym.... drugi raz już tego uczucia - choćby było nie wiem jak ekscytujące - nie przeżyjesz.... Odpowiedz Link
nedziejnybez Re: bolesne najbardzie 28.07.15, 10:30 chodzi o to by poczuć że to już naprawdę koniec że już nie ma odwrotu przed wiecznym szczęściem. to właśnie jest piękne że gdy już ten ból zaniknie gdy już człowiek przestanie wszystko czuć. wszystko co piszecie odbiega od mojego pierwotnego pytania Jak to zrobić? Odpowiedz Link
cambria1.2 Re: bolesne najbardzie 28.07.15, 10:42 Jak prawdziwy Indianin. Wejdź na szczyt, połóż się i czekaj. Tylko nie podjadaj Odpowiedz Link
coco.franelka Re: bolesne najbardzie 28.07.15, 10:45 .. wieczne szczęście.... tak, tak.... harem dziewic czeka... Odpowiedz Link
nedziejnybez Re: bolesne najbardzie 28.07.15, 10:48 wolałbym poradę w stylu natnij sobie coś wtedy długie krwawienie spowoduje powolną śmierć tylko że to akurat mało bolesne by było, wszystkie "skocz z" za krótkie w działaniu, przedawkowanie prochów nie spowoduje bólu jakiego oczekuję. najciekawszy pomysł nagrodzę jego realizacją Odpowiedz Link
nedziejnybez Re: bolesne najbardzie 28.07.15, 11:06 macie niewiele czasu w połowie sierpnia obchodzę moje ćwierćwiecze i chciałbym uczcić tą wyjątkowa okazje w wyjątkowy sposób. dziękując tym samym rodzicom za 25 "cudownych lat kiedy to otoczony byłem ich troska i opieka" może zrozumieją że odrobinę za mało się starali. to jak pomożecie? Odpowiedz Link
cambria1.2 Re: bolesne najbardzie 28.07.15, 11:09 Pomożemy, pomożemy!! Śmierc głodowa... Hmmm, troche za mało czasu. Ale jakbys odstawił wodę... Nerki wysiądą, szczególnie podczas upału. Boli. Bardzo boli. Odpowiedz Link
nedziejnybez Re: bolesne najbardzie 28.07.15, 11:23 ciekawy pomysł jeśli nikt nic lepszego nie wymyśli wygrałeś Odpowiedz Link
cambria1.2 Re: bolesne najbardzie 28.07.15, 11:30 Wiesz co? Najbardziej smutne jest to, że tak zamierzasz celebrować 25 urodziny. Taki piekny wiek, tyle przed Tobą. Rozumiem, że wstecz nie chcesz patrzeć, że nie warto albo za bardzo boli. Ale zdajesz sobie sprawę, że ta planowana śmierć, jeśli się ziści, Ciebie poboli czas jakiś, natomiast to rodzice będą głownymi beneficjentami... Komu chcesz więc zrobić ten "prezent"?? Odpowiedz Link
nedziejnybez Re: bolesne najbardzie 28.07.15, 11:49 najwyraźniej nie pojmujesz dlaczego dwa posty wyżej użyłem cudzysłowu Odpowiedz Link
leziox Re: bolesne najbardzie 28.07.15, 11:58 Proponuję ukraść walec drogowy i go użyć. Ta maszyna może poruszać się bardzo powoli. Najlepsze jest ustawienie ca. pół metra na godzinę. Kiedy zacznie Ci miażdżyć paluchy u nóg, może się zaczniesz zastanawiać nad tym, aby jednak zmienić decyzję, ale walec już Cię nie wypuści. Chyba że jako alternatywę będziesz miał ze sobą piłę i zdążysz sobie te nogi odciąć a potem się odczołgać. Kiedy walec zacznie Ci miażdżyć okolice jaj, to "żegnaj Gienia". Myślę że dasz radę zrozumieć dlaczego użyłem tu cudzysłowu. Odpowiedz Link
nedziejnybez Re: bolesne najbardzie 28.07.15, 13:12 ciężko ukraść walec drogowy nie mając nawet prawa jazdy. śmierć głodowa na prowadzeniu Odpowiedz Link
cambria1.2 Re: bolesne najbardzie 28.07.15, 13:28 No co ty? Do kradzieży niepotrzebne żadne dokumenty. Słowo! Odpowiedz Link
anus-hka Re: bolesne najbardzie 28.07.15, 13:45 no i niska szkodliwość czynu cambria1.2 napisała: > No co ty? Do kradzieży niepotrzebne żadne dokumenty. Słowo! Odpowiedz Link
cambria1.2 Re: bolesne najbardzie 28.07.15, 12:00 Cudzysłów (swoją drogą gratulacje za dobrą końcówkę fleksyjną) jest tu najmniej ważny. Bardziej martwisz mnie Ty. Odpowiedz Link
anus-hka Re: bolesne najbardzie 28.07.15, 12:12 Najciekawszy sposób nagrodzisz realizacją...nie cierpie konkursów nedziejnybez napisał(a): > wolałbym poradę w stylu natnij sobie coś wtedy długie krwawienie spowoduje powo > lną śmierć tylko że to akurat mało bolesne by było, wszystkie "skocz z" za krót > kie w działaniu, przedawkowanie prochów nie spowoduje bólu jakiego oczekuję. na > jciekawszy pomysł nagrodzę jego realizacją Odpowiedz Link
cambria1.2 Re: bolesne najbardzie 28.07.15, 12:17 Tym bardziej, że wygrana ulotna. Jak dusza... Odpowiedz Link
rudka-a Re: bolesne najbardzie 28.07.15, 13:29 "Żyj z całych sił i uśmiechaj sie do ludzi bo nie jesteś sam..." 25 lat...życie przed Tobą.. nie zmarnuj tego..!! Odpowiedz Link
nedziejnybez Re: bolesne najbardzie 28.07.15, 13:42 jedynym z powodów moich poszukiwań jest właśnie to że jestem sam. 25 lat to i tak za długo ale cóż prawdziwa determinacja przychodzi z czasem Odpowiedz Link
anus-hka Re: bolesne najbardzie 28.07.15, 13:44 Ale za co sie chcesz ukarać...powolną, bolesną metodą odebrania sobie życia? Odpowiedz Link
rudka-a Re: bolesne najbardzie 28.07.15, 13:49 Może skorzystaj z pomocy specjalisty, on nie gryzie... bo cokolwiek napiszemy, będziesz odbijał piłeczkę... to dobra rada, zastanów się nad nią... Odpowiedz Link
cambria1.2 Re: bolesne najbardzie 28.07.15, 13:51 Anuszka. On nie siebie, nienienie. Rodziców. Ot, taki prezent urodzinowy. I żeby nie było - rozumiem, że rodzice kompletnie się nie sprawdzili. Że zrobili więcej krzywdy niż przysługi. Ale czy nie lepiej odejść sobie w siną dal, w samotnośc i samodzielność, a nie w śmierć? Odpowiedz Link
anus-hka Re: bolesne najbardzie 28.07.15, 13:58 No nie wiem ale zawsze mi sie wydawało , że jeśli ktoś chce odebrać sobie życie to robi to po cichu tak aby mu nikt w tym nie przeszkadzał...a takie głośne gadanie o tym to jest chęć zwrócenia na siebie uwagi...wołanie o pomoc Odpowiedz Link
anus-hka Re: bolesne najbardzie 28.07.15, 14:17 ...co do tego mam mieszane uczucia... cambria1.2 napisała: > Tak. I nie zawiedliśmy Odpowiedz Link
cambria1.2 Re: bolesne najbardzie 28.07.15, 14:18 Chodzi mi o odzew. Bo tu właśnie chodzi o odzew. Wiadomo, że "planista" postąpi po swojemu. Odpowiedz Link
nedziejnybez Re: bolesne najbardzie 28.07.15, 14:30 myślę że źle odbierasz mój post faktycznie szukam tu pomocy nie ukrywam tego ale ta pomoc ma się objawić w postaci porady jak to zrobić (zabić się) a nie mdłe porady co robić by żyć dalej. Widzisz czasem wszystko siedzi w głowie i człowiek tego nie realizuje tego bo to tylko głupie myśli. Ale teraz i tutaj to już nie głupie myśli a słowa i czyny. W ciągu dalszym wygrywa śmierć głodowa Odpowiedz Link
anus-hka Re: bolesne najbardzie 28.07.15, 14:40 Wiesz co jak już nie masz ochoty dalej żyć to weź to faktycznie zrób nie zawracaj dupy ludziom, którzy może sie nawet przejęli faktem, ze ktoś chce sobie życie odebrać czyli Tobą...zagłodź sie na smierć...faktycznie to straszna i powolna męczarnia...może też zacznij głodować pod jakimś hasłem...staniesz sie chociaż sławny bo giniesz dla szczytnego celu...a może nie...bo przeciez nie Ty pierwszy bedziesz głodowac....głodowały pielęgniarki...rodzice niepełnosprawnych dzieci...i pewnie jeszcze ktos tam tylko teraz już nie pamietam...no właśnie Odpowiedz Link
cambria1.2 Re: bolesne najbardzie 28.07.15, 14:43 Nie wiem, czy to do mnie. Ale jestem autorką preferowanej przez ciebie metody transferu w "lepszy świat". I powiem ci tak: Idż, synu, na spacer. Albo na lody. Albo poszukaj przyjaciół. Śmierci nie szukaj. Sama cię znajdzie. To jedyna pewna rzecz w naszym życiu. Doceń to, że jako jedyne ziemskie stworzenia o tym wiemy. To nie wyrok, to szansa na życie. Odpowiedz Link
nedziejnybez Re: bolesne najbardzie 28.07.15, 15:02 patrzysz na świat ze swojej perspektywy 9no bo niby z czyjej możesz patrzeć) dlatego z łatwością. pytanie co byś pisała gdybyś tak cofnęła się w moim życiu te 25 lat. no może przesadziłem pierwszych paru lat człowiek nie pamięta (kolejne niestety nie są wymazywane) więc cofnijmy się kilkanaście lat do czasów pierwszych siniaków, pierwszych nocy poza domem (i nie mam tu na myśli nocowanie u kolegów) gdzieś pod drzewem ze strachu i kolejnych siniaków przez niewrócenie na noc do domu i tak sobie pożyj moim życiem kilkanaście lat i wtedy tłumacz mi jak złe jest to co chcę zrobić Odpowiedz Link
cambria1.2 Re: bolesne najbardzie 28.07.15, 15:14 Hej, a dlaczego nie chcesz uciec? Raz a dobrze. Uciec, żeby żyć. Po ludzku, bez strachu i siniaków? Smierć będzie oddaniem pola. Bądź fighterem! Nie daj się zepchnąć z ringu! Odpowiedz Link
leziox Re: bolesne najbardzie 28.07.15, 15:41 Każdy myśli że ma tak przejebane życie iż nikt inny nie może mieć gorszego niż on do chwili aż się taki znajdzie. Nie masz patentu na ch.jowe dzieciństwo, nie rób z siebie nieszczęśliwego dzidziusia, bo są na pewno od Ciebie lepsi. Przynudzasz deko koluniu tym swoim rzekomym nieszczęsnym życiem. Jak tak bardzo Ci źle to zrób sobie te swoje wymarzone kuku i nie zadręczaj tu nas. Instrukcji na gwarantowane zabicie się znajdziesz w necie na kopy. Tylko nie spartacz bo jeszcze zamienisz się w warzywko i wtedy będziesz miał naprawdę przejebane, nie mogąc się zabić. Odpowiedz Link
nedziejnybez Re: bolesne najbardzie 28.07.15, 15:53 spoko komentowanie już zakończyłem. żal mi jedynie że tylko jeden komentarz to sugestia jak mogę spędzić ostatnich moich kilka dni. nie mniej dziękuję autorowi. jednego mniej więcej miejsca dla was na świecie Odpowiedz Link
leziox Re: bolesne najbardzie 28.07.15, 16:07 Nam też żal. Raczej nie tego co Tobie ale jednak żal. Niestety zaistniał konflikt interesów. Odpowiedz Link