Dodaj do ulubionych

jak to jest w końcu z tą candidą

27.04.11, 19:46
chyba się trochę zakręciłam.....ogólnie grzyb sobie w nas żyje i o ile nie dojdzie do jego przerostu to jest ok, ale jak wykryć, czy się zbytnio rozmnożył? ja oddałam kał córki do felixa, 3 próbki zebrane na przestrzeni tygodnia, badanie miało być głównie pod kątem robali. wynik otrzymałam następnego dnia, owsiki oraz candida ++. i teraz się zastanawiam, na ile wynik badania grzyba jest miarodajny. grzyba powinno się posiać na jakieś specjalne podłoże, wynik otrzymuje się dopiero po 7-10 dniach. więc co po tym 1 można było stwierdzić? z drugiej strony kał był przez tydzień w lodówce, coś się mogło wyhodować, ale znów, nie było to na specjalnym podłożu, więc czy wynik jest "prawdziwy". podpowiedzcie pls.
Obserwuj wątek
    • matiuszka Re: jak to jest w końcu z tą candidą 27.04.11, 22:54
      Witam. Ja mam taką uwagę do badań w kierunku grzybów w Felixie i nie tylko. Syn miał jakiś czas temu wyhodowany szczep niepatogenny - Saccharomyces cerevisiae o ile pamiętam - w laboratorium mykologicznym katedry mikrobiologii UJ w Krakowie. Tego grzyba się nie leczy. W tym samym czasie jakieś inne laboratorium określiło ten szczep jako candidę. Ostatnio w Felixie także stwierdzono candidę. Być może tak rzeczywiście jest, nie mam pewności bo nie robiłam ostatnio na UJ badań - ale wydaje mi się, że wiele laboratoriów, mniej wyspecjalizowanych, kwalifikuje każdego drożdżaka jako patogenną candidę.
      • monika78kr Re: jak to jest w końcu z tą candidą 27.04.11, 23:05
        No właśnie, prawie każdemu wychodzi ten przerost candidy w Felixie. Ja w tym samym czasie badałam próbki w Felixie i w Instytucie Mykologii w Krakowie - tu rzeczywiście tydzień czekało się na wyniki i podczas gdy wynik z Felixa to ++ , to w Krakowie wynik był ujemny. I bądź tu mądry. Faktem jednak jest, że ścisła dieta przeciwgrzybiczna przez 3 tygodnie zaowocowała u nas ustąpieniem wysypki, która utrzymywała się od 8 miesięcy.
        • anet01 Re: jak to jest w końcu z tą candidą 28.04.11, 08:21
          Może w czasie tej diety odstawiłaś produkt który dziecko uczulał i poprostu wysypka znikła. Na grzybice miarodajny jest posiew trzymany minimum 7dni i u was tak było więc prawdopodobnie grzyba nie ma. Zanim kupka dotrze do feliksa jest przechowywana w lodówce i nie dziwie się że grzyb tam wychodzi prawie każdemu. Ja robiłam i posiew i w feliksie,wyniki się zgadzają.
          • anet01 Re: jak to jest w końcu z tą candidą 28.04.11, 08:29
            Może powtórz badanie tzn.zrób posiew w jakim dobrym labie gdzie trzymają minimum 7dni i będziesz miała pewność. Jeśli nic nie wyjdzie myślę ze to alergia.
        • przeciwcialo Re: jak to jest w końcu z tą candidą 21.05.11, 08:50
          W Felixie badaja tygodniowy kał który porasta grzybem nawet jesli jest trzymany w lodówce. Każdy ma grzyby w jelitach, niektóre sa fizjologiczne inne nie. Aby wiedziec co to za grzyb to trzeba kał posiac a nie słac przerośnięty do Felixa. Candida to zaden wynik, wynik powinien zawierać gatunek i miano o ile taki da się wyhodowac w ilości patologicznej.
    • lapwing123 Re: jak to jest w końcu z tą candidą 28.04.11, 13:04
      Miałam pytać o to samo.

      Powtórzyłam badania córce 11 m- neurolog stwierdził onanizm niemowlęcy. Byliśmy u Ozimka, na jego oko owsiki i lamblia.
      Pierwsze badanie w felix- tylko candida +
      Drugie badanie - tylko candida ++ (czyli wzrosła)

      Na chwilę obecną nie wiem co dalej, umówię się drugi raz do Ozimka, bo co innego mi pozostaje? Lekarz pediatra zaleciła nystatynę już przy candida +, ale poczytałam, ze tego raczej się nie leczy. No ale wzrosła. A z felix miałam podobnie- próbki zawiezione w Wielki Piątek, a we wtorek wyniki, więc praktycznie od razu.

      Każdmeu wychodzi ta candida w felix?
      • ago-ya Re: jak to jest w końcu z tą candidą 28.04.11, 16:11
        podpytałam dr. Ozimka, w felixie nie robią posiewu tylko badają pod mikroskopem dlatego tak szybko. nadal mam jednak wątpliwości, na ile to wiarygodne.......
        Poli wyszła candida++, dr zalecił tylko dietę.
        • lapwing123 Re: jak to jest w końcu z tą candidą 28.04.11, 19:15
          ago-ya a ile razy byliście u dr O.? na jego "oko" jest wszystko ok?
          ja zamierzam chyba jeszcze dać na posiew, może do badbaku.
          • ago-ya Re: jak to jest w końcu z tą candidą 28.04.11, 19:46
            raz, jeszcze przed badaniami. pojawimy się jeśli będzie potrzeba po przeleczeniu, jeśli znów coś w badaniu wyjdzie lub Pola całkowicie nie wyzdrowieje. póki co kontaktuję się z Nim przez e-mail.
            btw, nic Poli na oko nie przewidział smile opisałam co mnie u niej niepokoi (źle spała w nocy, była nerwowa i rozdrażniona, miała od 2 tyg fermentujące rozwolnienie), powiedział, że może mieć lamblię lub owsiki i żeby zrobić badania.
            dr.Ozimek twierdzi, że felixowi można ufać, w lodówce candida się nie wyhoduje, bo to stwór ciepłolubny, więc choć to wynik szacunkowy raczej dość miarodajny.
            napisz do Niego i podziel się swoimi wątpliwościami.
            • mami7 Re: jak to jest w końcu z tą candidą 16.05.11, 12:40
              mojemu dziecku candida wychodzi w felixie na poziomie +. czyli jakby nie bylo poziom zadowalajacy.
              tam bada sie metoda mikroskopowa, czyli pani patrzy na szkielko z materialem i notuje co widzi. niczego nei sieją juz i nie hoduja.
              w celu potwierdzenia obecnosci candidy, czy innych grzybow zrobilabym badanie mykologiczne kalu, w dobrym laboratorium.
              • 31moni do mami7 17.05.11, 00:09
                czy możesz polecić to labolatorium ?
                --
                • rich69 Re: do mami7 17.05.11, 21:33
                  Candida wystepuje naturalnie w kazdym z nas,dopiero kiedy przyjmuje ona forme grzyba w postacji dodatkowych korzonkow ktore namnarzaja sie szybko i opanowuja organizm jest to kandydoza.Panie w laboratorium typu Felix szukaja takiej z korzonkami w dostarczonych probkach.Czesto w Laboratoraiach nawet uniwersyteckich nie odrozniaja ich od siebie i nie potrzeba zadnych pozywek ani kilku dni aby stwierdzic kandydoze.Tylko trzeba wiedziec co sie szuka i jak to wyglada.Dlatego szkoda wydanych w takich laboratoriach pieniadzy na badanie ktore sa nic nie warte.
                  • mami7 Re: do rich69 18.05.11, 17:00
                    ja nie szukam odpowiedzi, która metoda badan jest lepsza, tylko przylbbliżam jak do wygląda w felixie. poelcam, bo osoba wykonująca ma niezbędną wiedzę i doświdaczenie, choć nam tam nigdy nic nie wyszło. a w innym labie owszem.

                • mami7 Re: do mami7 18.05.11, 16:56
                  laboratorium felix tak, jak najbardziej polecam. pani wie czego szuka.
                  jednak co do badania tak candidy...jak wychodzi i sa objawy to co innego.
                  lepiej potwierdzic wtedy jeszcze w posiewie.
                  dobre jest tez to laboratorium to www.analizy.waw.pl/kontakt.html
                  (maja wykrywalnosc wink).
                  jesli o posiew chodzi, to dla polece to co mnie juz dawno polecano i z laba tego korzystamy: www.badbak.pl/

        • przeciwcialo Re: jak to jest w końcu z tą candidą 21.05.11, 08:56
          Niewiarygodne bo subiektywne, zalezne od diety i często robione z nieswiażego kału.
      • przeciwcialo Re: jak to jest w końcu z tą candidą 21.05.11, 08:52
        Ilośc grzyba w kale zalezy od diety 1-2 dni przed pobraniem kału.
        Zrób badanie w laboratorium mikrobiologicznym i dopiero wtedy podaj leki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka