ashley36
13.02.12, 20:45
Jestem świeżo po badaniu (medycyna niekonwencjonalna), które stwierdziło, że moje dziecko ma owsiki + silną alergię na kakao i barwniki i konserwanty (co potwierdzają moje obserwacje).
Ponoć to jest przyczyną ciągnących się katarów, wysiękowego zapalenia ucha i powiększenia trzeciego migdała.
Cała rodzina ma się przeleczyć lekiem Vermox, na raz 2 tabletki. Potem powtórka. Korci mnie, żeby sprawdzić te owsiki w badaniu konwencjonalnym kału. Pytanie moje brzmi: jaka jest szansa, że owsiki wyjdą? Wydaje mi się ponadto, że zauważyłabym owsiki w kupie córki, bo z grubsza oglądam stolec (bo podejrzenie pasożytów mam od jakiegoś czasu, dr Ozimek też je sugeruje - nie widział dziecka, korespondowałam z nim i opisywałam objawy). Czy warto sprawdzać?