maminka21
25.03.09, 19:31
Odebrałam dziś wyniki małego ( telefoniczmie ) po ponad 2 miesiącach
diety zero poprawy.....
Na początku I wyszła candidia obfita ( biegunki, zapach z ust,
niespokojny sen, sińce pod oczami, marny apetyt ) W I przeleczony
flukomazole, po ponad 2 tygodniach znowu biegunka( kupa oddana do
badania bo bałam się,że to Rotha , po 3 tygodniach od leczenia wynik
Candidia nieliczne ). Kupy się normują, znika zapach z buzi, ciągle
tylko brzydka skóra, sińce pod oczyma, apetyt lepszy i oczywiście
dieta. Idziemy do VM dostajemy miesięczną kurację na robaki i
lambie.
Pod koniec leczenia robaków ( których chyba wcale nie było )
pogorszenie apetytu, zachowania, mały bardzo pobudzony. Oddajemy
kupę kolejny raz - o zgrozo candidia obfita - mimo, że kupy ok, brak
zapachu z buzi, spokojniejszy sen i bardzo dobrze się rozwija. Mały
je jak ptaszek, nie ma w ogóle apetytu, jeszcze 3 tygodnie temu sam
siadał do jedzenia, teraz nie wysiedzi przy stole, nic nie chce
próbować, może nie jesć i cały dzień. Do tego kolejny lekarz po
wyglądzie małego potwierdza lambie i mały znowu dostaje Furazilodon
i niestety Sumamed - to już pogarsza w ogóle sytuację i co gorsza
nie daje efektu, sińce nadal są, apetyt strasznie marny, mały na
maksa rozdrażniony, płaczliwy.......
Jezuuuu jestem załamana , co zrobiłam źle, czy to dieta zła , czy to
kuracja na robaki ( słodkie syropki narobiły złego ). Jeśli dieta ,
to co robię źlę, stosowałam się do diety z VM, teraz od kolejnego
lekarza ( polecanego na forum ) taka sama .
Po czym mam poznać , że małemu coś nie służy skoro cerę i tak na
wysypaną - więc sprawdzanie po wysypcenie nie wchodzi w grę, po czym
poznajecie , że służy Waszym dzieciom np. ziemniak, makaron
orkiszowy, mąka owsiana lub orkiszowa, mleka np ryżowe czy sojowe.
Ja już głupia jestem, jeśli to wina diety to mały za chwilę już nic
nie zje,warzywa są beeeee, za nic nie wepchnę, jada chleb zytni
razowy na zakwasie z Radzymina ( polecany przez wiele osób ). Jak
mam stosować zasady np. nie łączenia, albo produkty z niskim
indeksem glikemicznym skoro dziecko nie chce jeść . Mały schudł,
rozdrażniony, jak Go wyleczyć skoro dieta ma trwać długo i tak jest
skąpa , mam mega doła, nie wyleczę Go już ...., rany pomocy.
Zastanawiam się , czy nawrót Candidii mógł spowodować takie
pogorszenie apetytu ( bo dorobaczenie nie dało nic ). Jezu czy są
dzieci tak oporne na dietę, kto mi ma pomóc, jak ja mam pomóc
własnemu dziecku.