Dodaj do ulubionych

Balsam kapucyński - jak wprowadzić?

01.06.09, 23:53
Hej! Wiem, że było już o balsamie milion razy, ale tego akurat nie znalazłam a
siedzę już 2 dzień sad. Napiszcie proszę jak wprowadzaliście Balsam? Czy od
razu właściwą dawkę (tzn tyle kropli ile dzieciak waży) czy od jednej kropelki
na próbę i zwiększaliście, czy wcześniej zrobić jakąś próbę np. posmarować tym
rączkę. Trochę się boję walnąć od razu prawie pół łyżeczki. Czy miało jakieś
dziecko uczulenie na balsam, albo jakieś problemy po zażyciu? I tak przy
okazji - jak długo podawaliście i po jakim czasie powtórka? U nas lamblie (po
raz 3) i zastanawiam się co zastosować, balsam czy vernicadis czy
konwencjonalne leki - syn ma 2 i pół roku. Z góry dziękuję za odp.
Obserwuj wątek
    • monikaaleksandra Re: Balsam kapucyński - jak wprowadzić? 02.06.09, 09:42
      Przecież tam jest wyraźnie napisane, że tego nie podaje się
      dzieciom! Jesli dziecko ma pasożyty, to trzeba stosować normalne
      zalecone przez lekarza leki, w dawkach i skłądzie dostosowane do
      wieku dziecka, a nie zioła na własną rękę! Przeraża mnie, że rodzice
      potrafią być tak bezmyślni i zastępować sprawdzone kuracje lekami
      przeznaczonymi dla dzieci jakimiś "balsamami". W życiu nie podałabym
      tego balsamu dziecku, choć co jakiś czas mamy inwazję glist, to
      leczę dziecko lekami przeznaczonymi dla jego wieku a nie miksturami
      babki zielarki, które pewnie do końca nawet nie są przebadane.
      Lamblie leczy się w specyficzny sposób, sama je leczyłam rok temu,
      konwencjonalnie, przez chyba 10 dni i od tej pory nie powróciły.
      Słuchaj lekarza a nie babek zielarek i ojców prałatów, kobieto.
      • antyka Re: Balsam kapucyński - jak wprowadzić? 02.06.09, 15:25
        Monikaaleksandra - wyluzuj!
        Wszedzie polecane sa ziola, gdy chemia zawodzi.
        Poczytaj sobie i nie siej zametu na forum.
        U nas na lamblie pomogl balsam - wczesniej mloda dostala furasolidon
        i nie wytlukl dziadostwa.

        Mloda miala ok. 2,5 roku, wazyla 11-12 kilo,
        dawkowanie 12 kropli codziennie rano, na czczo, przez 21 dni,
        potem 7 dni przerwy i znow powtorka 21 dni.

        Konieczna jest powtorka, bo lamblie sie "chowaja" po pierwszej serii,
        a potem znow wylaza. A wtedy je ciach, balsamem!

        Moim zdaniem najtanszy i najskuteczniejszy srodek na tego gada.
        • monikaaleksandra Re: Balsam kapucyński - jak wprowadzić? 02.06.09, 16:09
          Ja chyba miałam metronidazol, i cholamid, pomogły w 100%, w życiu
          ziołami bym się nie leczyła za 1 próbą, kobieta wyraźnie pisze, że
          nie wiem, czy zastosować zioła czy leki. Co to za pytanie?
          Oczywiście, że najpierw leki, ziołami to już chyba desperaci się
          ratują.
          To nie jest tak, że leki nie pomagają, po prostu robaki mnożą się od
          nowa i trzeba je co chwilę uśmiercać, to normalne.
          A tego balsamu nie należy podawać dzieciom. Jest to tam wyraźnie
          napisane.
          Nie przejmuj się wagą swojego dziecka. Moja ma 3 lata i dobija do
          12,5 kg, mimo regularnego odrobaczania. Jak jest "czysta" (wyniki
          ujemne) wcale nie przyrasta gwałtownie na wadze. Więc nie siej
          paniki z tą wagą. Dziecko to nie jest tucznik.
          • antyka Re: Balsam kapucyński - jak wprowadzić? 02.06.09, 16:26
            Metronizadol jest lekiem bardzo obciazajacym watrabe,
            lekarze, ktorzy znaja sie na robalach przepisuja raczej
            Macmiror.

            Co do wagi, to nie panikuje. Nie pisze nigdzie, ze wazy za malo.
            Podalam wage, bo od niej zalezy sposob dawkowania balsamu.

            Panikowalam, gdy wazyla troszke ponad 10 kilo a miala prawie dwa i
            pol roku. Teraz waga jak dla mnie, jest super!
          • mami7 Re: Balsam kapucyński - jak wprowadzić? 03.06.09, 08:23
            metronidazol to jedno z wiekszych świnstw jakie moze byc.
            dzieciom sie tego nie zapisuje, tzn. madry lekarz nie zapisze.
            notabene nam tez nie zalecił, bralismy macmiror.

            swoja drgoa ciekawe podejscie...skoro ciagle sie namnazaja to ciagle bedziesz
            podawac ta chemie dziecku? naprawde uwazasz, ze to w ogole nie działa na człowieka?
            mój syn miał spore problemy po tych cudownych lekach chemicznych które polecasz.
            i nie jest to moje "widzimisie", tylko diagnoza kilku lekarzy.

            jeszcze dwa lata temu na balsamie było napisane dawkowanie dla dzieci.

            mimo wszystko bardziej "udokumentowane" jest działanie ziół stosowanych od x
            lat, niz leków podawanych od załóżmy nawet 20.



          • slonko1335 Re: Balsam kapucyński - jak wprowadzić? 03.06.09, 08:47
            Po kuracjach konwencjonalnymi lekami lamblie były, po balsamie nie. Dla mnie
            wybór jest prosty. Balsam w mniejszej dawce niż ta na opakowaniu zaleca wielu
            lekarzy, szczególnie właśnie dla młodszych dzieci dla których leki na lamblie to
            ogromne obciążenie organizmu...
            a wiesz w ogóle czemu balsam jest niezalecany małych dzieciom?

            Wielokrotnie podawałam dzieciom lek na którym było napisane, żeby go dzieciom
            nie podawać (oczywiście na zlecenie lekarza bo to zwykle leki na receptę),
            choćby ostatnio półroczny syn miał na zapalenie spojówek przepisany lek na
            którego ulotce było wytłuszczoną czcionka napisane aby pod żadnym pozorem nie
            aplikować leku dzieciom do 18 roku życia. Farmaceutka nie chciałam nam sprzedać
            jak poszliśmy z młodym, na naszą prośbę dzwoniła do lekarki się upewnić czy się
            nie pomyliła i eureka lek zadziałał niemalże natychmiast w przeciwieństwie do
            poprzednich 4 które dostawał młody...
            • mami7 Re: Balsam kapucyński - jak wprowadzić? 03.06.09, 09:39
              w balsamie jest trochę rzeczy, któe mogą wywołać gwałtowną reakcję alergiczną.
              ponadto jest na spirytusie. to najważniejsze ograniczenie w przypadku stosowania
              u dzieci.
              • slonko1335 Re: Balsam kapucyński - jak wprowadzić? 03.06.09, 10:01
                właśnie, tylko że w wielu lekach są takie rzeczy, główne ograniczenie to ten
                spirytus...
                podawałam córce flegamine dla dorosłych (miała niespełna 2 lata) na zlecenie
                lekarki, oczywiście w dużo mniejszej dawce, powiedziała, że ta na spirytusie
                szybko sobie poradzi z kaszlem, który zszedł już na oskrzela, w przeciwieństwie
                do tej dla dzieci, uprzedziła żebym nie przejmowała się ulotką ponieważ ma w
                składzie etanol i będzie napisane żeby nie stosować do ukończenia 6 roku życia,
                bo muszą to napisać inaczej nie dostaliby dopuszczenia do obrotu.
                To podobnie jak z lekami które podaje się w czasie ciąży, na większości z nich
                miałam napisane aby w ciąży nie stosować lub stosować w ostateczności, po prostu
                producent się zabezpiecza.
    • eska60 Re: Balsam kapucyński - jak wprowadzić? 02.06.09, 16:49
      Hej! Od początku - to nie tak, że zachwyciłam się balsamem o którym wyczytałam w
      kosmosie i zamierzam go przetestować na swoim dziecku. Zaczęliśmy od leczenia
      konwencjonalnego oczywiście, dziecko przeleczone furazolidonem zapisanym przez
      pediatrę - a lamblie nadal obecne w kale. Potem (ponieważ wtedy był jeszcze
      malutki i nie mógł brać leków typu Metronidazol) przeleczyłam go ziołami ojca
      Grzegorza na pasożyty - lamblie wytłuczone - pól roku spokoju, choroba,
      antybiotyki przez miesiąc i mamy znowu grzyba i lamblie - ponownie przeleczony
      ziołami - ponownie się udało - lamblie wyleczone - i po kolejnych kilku
      miesiącach znów się pojawiły, ale tym razem syn nie chce za skarby świata pić
      ziół. W tym samym czasie dziecko koleżanki też miało lamblie - i brało dwie
      serie metronidazolu i lamblie jak miało tak ma, stąd moja niechęć do leków
      chemicznych.
      • mami7 Re: Balsam kapucyński - jak wprowadzić? 03.06.09, 08:30
        zioła ojca Grzegorza nie działają na lamblie. skąd pewność, ze były wytłuczone?
        i skad pewnosć, ze dziecko znowu je ma? a moze nie leczycie sie solidarnie?
        to dziadostwo przesiaduje w drogach zółciowych, fuks kiedy znajda się w jelitach
        i wyjdą w badaniach.
        lekarz przed truciem lamblii zalecał nam leki żółciopędne, zeby własnie wykurzyć
        lamblie z dróg żółciowych, gdzie leki nie działają, do jelit gdzie będą już trute.

        po pierwsze: po leczeniu cysty lambli moga przez jakis czas pokazywać sie w kale.
        po drugie: bardzo trudno wyleczyć z lamblii jeśli najpierw nie pozbęcie się
        robaków obłych.



        • cclaudia4 Re: Balsam kapucyński - jak wprowadzić? 03.06.09, 10:11
          mami7 a czy mozesz napisac jak Wam ogolnie zalecil Wasz lekarz leczenie?Jezeli
          nie na forum to czy na priv?
          Ja juz mam dosc tego swinstwa.Mlody skonczyl wlasnie rok a od stycznia walczymy
          z owsikami,lambliami i candida.Na owsiki to dostal juz tyle razy pyrantelum,ze
          powinno ich nie byc (ja zreszta tez mialam niezla serie i oprocz lekow
          konwencjonalnych bralam balsam,nalewke z orzecha,ziola o.Grzegorza.)U mnie tego
          badziewia chyba nie ma,jedynie teraz pozostala candida.
          • mami7 Re: Balsam kapucyński - jak wprowadzić? 03.06.09, 10:40
            w przypadku owsików niezbędne sa bardzo gruntowne porządki w domu.

            mielismy 2 duże kuracje lekami chemicznymi.

            -3 dni np pyrantelum w odpowiednich dawkach dla dziecka i dorosłych
            10 dni bez leków, w tym czasie vernicadis, albo zioła ojca Grzegorza, albo
            balsam w mniejszych dawkach
            -3 dni vermox
            10 dni jak wyzej
            -2-3 dni Zentel
            -macmiror

            leczenie zlecał lekarz parazytolog.

            • primavera12 Re: Balsam kapucyński - jak wprowadzić? 03.06.09, 11:53
              Czy na owsiki balsam też pomoże?

              pzdr.
        • eska60 mami7: 03.06.09, 16:05
          > zioła ojca Grzegorza nie działają na lamblie. skąd pewność, ze były wytłuczone?
          Bo wielokrotnie robiłam badania w laboratorium do którego raczej mam zaufanie -
          wyniki są dla mnie wiarygodne bo pokrywają się mniej więcej z nasileniami
          objawów, a poza tym robią tam test enzymatyczny Elisa a nie szukają cyst pod
          mikroskopem. Dlatego wydaje mi się, że jednak zioła o Grzegorza działają na
          lamblie również. Nawet po apetycie widać różnicę.
          A czy możesz napisać mi jakie leki i w jakich dawkach stosowaliście na obłe, bo
          w badaniu kału robale nam nie wychodzą i pediatra nie chce wypisać recepty więc
          będę musiała ją załatwić u lekarza dla dorosłych, ale chciałabym sprawdzić czy
          mi rozpisze właściwe leki i dawkowanie bo może nie mieć doświadczenia w
          dawkowaniu u dzieci.
          • monikaaleksandra test na antygen 03.06.09, 16:34
            My mielismy test na antyge Giardia Lamblia, u mnie w kale żadnych
            cyst nie było, a test był pozytywny. Ja właśnie do tego leku
            metronidazol brałam cholamid na drogi żółciowe, może lekarze nie
            zapisywali wam leków razem (rzeczywiście macrmiror jest ponoć
            lepszy, ale u mnie metonidazol zadziałał jak bomba chemiczna i co
            ciekawe, lemblie nie wróciły).
            Leki na robaki obłe praktycznie nie wchłaniają sie z przewodu
            pokarmowego, wchłanialność wynosi jakieś 1-2%, działają tylko
            miejscowo, więc parazytolog nas uspokajał, że naprawdę nie są
            szkodliwe. Nie stosuje się ich tylko w ciąży, bo w ciąży są częste
            podrażnienia żołądka,przez refluks, zgagi - naruszenia ciągłości
            błony żołądka, przez które lek może wniknąć do organizmu kobiety.
            Tak samo, jak ktoś ma np. wrzody, owrzodzenie jelita itp - wtedy lek
            wnika do krwi. W innych przypadkach - w śladowych ilościach.
            Tak nam parazytolog mówił. Ja ponadto nigdy nie stosuję u dziecka
            leków nie przeznaczonych dla dzieci, a ziół to już w ogóle nigdy bym
            nie dała, chyba że miętę na żołądek.
            • mami7 Re: test na antygen 03.06.09, 22:55
              sorry, ale nie widzę potrzeby pisać o Wielkości ziół.
          • mami7 Re: mami7: 03.06.09, 22:52
            nie upieram się, ale tak nam tłumaczono. zioła tylko na robaki obłe.
            co do testu Elisa...on ma właśnie bardzo małą skuteczność. bardzo często
            wychodzi niestety fałszywie ujemny. fałszywie dodatni może czasami wyjść w
            okresie po leczeniu z lambli, chyba nawet miesiąc po.

            a moze te zioła działają na robaki? ponic same lamblie nie dają sensacji...być
            może. u mojego syna problem, solidny, pojawił sie z włosogłówką.

            nie umiem Ci teraz dokałdnie napisac, jakie leki i w jakich dawkach stosowałam w
            trakcie leczenia. schemat który podałam to była pierwsza kuracja. zaczynaliśmy
            od pyrantelum, potem vermox, potem zentel i macmiror na lamblie.
            mogę gdzies poszukać instrukcji to wklepię ci na priv. ale pamiętaj, ze leki
            dobiera sie w zaleznosci od wieku i wagi dziecka.
            zentelu nie podaje sie CHYBA dzieciom młodszym niz 2 lata.

            skoro masz pozytywne wyniki testu elisa na lamblie, to przelecz dziecko ziołami
            na obłe, a potem niech lekarz przepisze ci leki dla lamblie i od razu je podaj.

            • eska60 Re: mami7: 03.06.09, 23:20
              Dziękuję za wszystkie spostrzeżenia -są dla mnie cennym doświadczeniem.
              Mami - tak też spróbuję - najpierw obłe potem macmiror i zobaczymy.
              Pozdrawiam Wszystkich.
              • primavera12 Re: 20.07.09, 10:48
                Synek jest w trakcie drugiej serii ale jakiś wielkich efektów po
                stosowaniu balsamu nie zauważyłam. Synek popija go wodą i
                zastanawiam się czy to przypadkiem nie osłabia działania balsamu.
                Może wiecie coś na ten temat?

                pzdr.
                • antyka Re: 21.07.09, 15:48
                  Woda oslabia dzialanie balsamu.
                  Ja czasami dawalam malej popic, bez tego nie chciala
                  a lamblie i tak wybilismy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka