kromisia
15.03.12, 10:51
czy jak je nazwac....chodzi mi o takie z motywami ludowymi/goralskimi, ktore mozna kupic w Warszawie za 10-20 zl ( 3 lata temu tyle kosztowaly ) niedaleko Starowki. No wlasnie, mozna cos takiego znalesc w Krakowie?
Nie chodzi mi o te orginalne z cepelii, bo te kosztuja kupe kasy. Ale te zrobione pod turystow ;p
Kiedys wlasnie kupilam sobie taka w W-wie i oczywiscie jedna z asystentek ze schroniska tez taka chce i za kazdym razem przypomina mi, ze jak bede w PL zebym pamietala o niej. No i wlasnie termin szybkiego przyjazdu zbliza sie i tak sobie pomyslalam, ze moze kopsnelabym sie do Krakowa po taka chustke, i nie tylko