saga55-5 19.11.12, 21:58 Macie jakieś sposoby na zanik głosu ? No jakieś diabelstwo mnie wzięło. Nawet przeziębiona nie jestem a zamaist mówić, skrzypię i to coraz słabiej Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
wladziac Re: Pomocy-głos tracę :( 19.11.12, 22:12 strasznie na kogoś krzyczałaś?zerknij na tą stronkę może coś się uda zastosować www.biomedical.pl/zdrowie/domowe-sposoby-na-utrate-glosu-3570.html ,zdrówka życzę Odpowiedz Link Zgłoś
saga55-5 Re: Pomocy-głos tracę :( 19.11.12, 22:46 Dzięki Syrop z cebuli zawsze robię, gdy córa ma kaszel ( zawsze przechodzi ) ale nie wiedziałam że to dobre i na zanik głosu. Nie, na nikogo nie nakrzyczałam ( a niektórym by się przydało ) ale ogólnie dużo mówię ( taką mam pracę, no i troche charaker ) Odpowiedz Link Zgłoś
wladziac Re: Pomocy-głos tracę :( 19.11.12, 23:01 dobrze że możesz pisać zawszeć to jakaś droga komunikacji,syrop z cebuli i inne domowe sposoby są przeznaczone nie tylko na kaszel ale ogólnie górne drogi oddechowe,jeszcze można inhalacje zastosować zarówno wrzątek z solą jak i z ziołami,ja mam do tego Aromatol którym można płukać gardło też,chwilowo oszczędzaj gardziołko i struny głosowe Odpowiedz Link Zgłoś
mysiulek08 Re: Pomocy-głos tracę :( 19.11.12, 23:17 Przechodze przez to co zime, plus drapiace szczypiace gardlo. Pewnie jakies wirusowe zapalenie krtani Ci sie przyplatalo. Co mnie pomaga: -plukanie ciepla woda z soda oczyszczona (nie sola), roztworem z propolisem -ssanie olbasa plus inhalacje z olejku olbasa, albo znowu cos z propolisem do ssanie (lokalnie robia swietne karmelki) i propolisowe inhalacje -herbata z likierem porzeczkowym -jak tylko zaczyna sie drapanie i skrzypienie to jak mam ssam homeovox jesli nie przechodz po kilku dniach konczy sie antybiotykiem MD jak ma w chlodna pore roku maraton wykladowy to profilaktycznie tez uzywa homeovox, a na wyklady zabiera termos z herbata wzmocniony wlasnie likierem porzeczkowym Najwazniejsze jest nawilzanie i szalik na szyi. - Odpowiedz Link Zgłoś
pi.asia Re: Pomocy-głos tracę :( 20.11.12, 05:30 dokładnie przeczytaj opisy wszystkich leków i dobierz najlepszy. W najgorszym wypadku nie pomoże, ale na pewno nie zaszkodzi. leki-informacje.pl/212,informacje_dot_lekow_homeopatycznych_firmy_boiron.html Odpowiedz Link Zgłoś
agnes-05 Re: Pomocy-głos tracę :( 20.11.12, 09:25 Cierpię na to od zawsze. W pracy gadam czasami 10 godzin bez przerwy. Jesli jestem w rozjazdach, to ze względöw logistycznych mogę uzywac tylko homeovox i islę. W domu czasam inhalacje z olbasa i picie siemienia ( jest kleisty i łagodzi struny glosowe). Polcałabym też wizytę u foniatry, bo nie wiadomo na jakim tle jest ten zanik głosu. Jeśli to zapalenie kratni, to inne leczenie, jeśli w wyniku ciągłego mówienia nabawiłaś się guzków na strunach, albo jest niedomykalność, to zadne pastylki ani olbas nie pomogą. Odpowiedz Link Zgłoś
saga55-5 Re: Pomocy-głos tracę :( 21.11.12, 00:47 Dzięki dziewczyny Od wczorak płuczę woda z solą ( okropieństwo ) i zażeram syrop z cebuli ( zastanawiam się jak ta moja córka może to bez oporów pić ) i jest mooooże ciut lepiej. Jeśli przez noc odrobinę mi się nie polepszy to polecę do apteki lub lekarza. Do niedzieli MUSI mi przejść. agnes, wystraszyłaś mnie trochę Odpowiedz Link Zgłoś
agnes-05 Re: Pomocy-głos tracę :( 21.11.12, 10:03 Ee tam, guzki na strunach ma połowa ludzi, tylko o tym nie wiedzą. One się pojawiają i znikają. W klasie maturalnej powiedziano mi, ze mam niedomykalność strun głosowych, i że mogę trwale stracić głos. Nic podobnego się nie stało, mimo, ze od lat pracuję głosem bardzo intensywnie. Z gardłem tak, jak z każdą inną chorobą, trzeba ustalić co to dokładne jest, żeby dobrze leczyć. Bo jeśli to struny, to są metody leczenia, które naprawdę pomagają. )) Odpowiedz Link Zgłoś