ortolann
21.07.13, 20:43
Miałam już napisać co to takiego, ale w ostatniej chwili się zmiarkowałam. Skoro mamy sezon ogórkowy - to niech tam, zagadka. Zgadnijcie w jakim to języku i co to jest? Podpowiem tylko, że język naszego południowego sąsiada i jest to nazwa obwoźnego akwarium, które pokazuje te właśnie żive żraloki. Jakkolwiek źle by to o mnie świadczyło, nieodmiennie bawi mnie ten język, czasem do łez. Tym razem rozbawił tak bardzo, że aż musieliśmy usiąść ze śmiechu i zrobiliśmy zdjęcie napisowi na ich samochodzie.