wadera3 17.07.17, 18:52 ogrodowe klimaty w tym roku ćwiczę i zachwalam. W moim raju kwitnąco aż kipi, od kolorów i gatunków. Pominąć muszę stada skrzydlatych bywalców, bo im zdjęcia trudniej robić, choć mało płochliwe są, ale jednak mniej wyraziste niż kwitnące rośliny. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
olinka20 Re: Barba rowerkowanie, ja zaś 17.07.17, 21:42 Wszystko pięknie ( oprócz zaskrońca ). Duzo pracy pewnie wymaga taki ogród? Odpowiedz Link
wadera3 Re: Barba rowerkowanie, ja zaś 17.07.17, 22:02 Teoretycznie tak, głównie dlatego, że jest rozległy. Paradoksalnie jednak nie tak dużo, bo przecież tam nikt nie mieszka, wszystko robi się z "doskoku", w sezonie na ogół bywa sporo osób, ale max. pobyt jednej "grupy" to około 2 tygodni. Więc jest trochę planowych robót, trochę improwizacji. Staramy się z siostrami, aby ogród utrzymać w "stylu i na temat", trochę walczymy z bratem, który jest oficjalnym właścicielem "dziadkowizny" i bywa pod silnym(na szczęście nie za często) wpływem swojej partnerki życiowej, która klimatu nie czuje i najchętniej malwy, marcinki i inne margerytki zamieniłaby na kanny i rododendrony, co kompletnie nie psuje do prawie stuletniej chałupy. Wiadomo - każdy kto przyjeżdża musi zabrać się za robotę, bo wypoczynek wypoczynkiem, a pielić trzeba. Za płotem mamy zaniedbany i zarośnięty sad, któremu nie odpuszczę i sprowadzę kozy coby mi wyżarły wszystko oprócz drzew i krzewów. Odpowiedz Link
wadera3 Re: Barba rowerkowanie, ja zaś 17.07.17, 22:04 Aha, zaskroniec jest bardzo, bardzo miły, pod schodkami, których nie widać zza margerytek mieszkają jaszczurki, a na strychu kuna - Zuzałka. Odpowiedz Link
olinka20 Re: Barba rowerkowanie, ja zaś 17.07.17, 22:15 Wygląda bajkowo. Kurczę podobają mi się takie ogrody, ale nie wyobrazam sobie że dałabym radę takie coś sama ogarnąć. Odpowiedz Link
wadera3 Re: Barba rowerkowanie, ja zaś 17.07.17, 22:18 Jak się zaprojektuje z wyobraźnią i niewielką wiedzą, można sobie poradzić. Są rośliny wieloletnie, o które tylko szczątkowo trzeba zadbać, a one same rosną Odpowiedz Link
wladziac Re: Barba rowerkowanie, ja zaś 17.07.17, 22:35 Joasiu,cudnie,cudnie,cudnie,słów mi brakuje na opisanie mojego zachwytu,mój chusteczkowy ogródek też w tym roku obficie kwitnie,ale to tylko taka namiastka tego co można osiągnąć mając większy teren do zagospodarowania,no i niestety ciągły hałas dochodzący z róznych stron bo w pobliżu realizują się różne budowy,na dodatek jutro zaczyna się remont kapitalny ulicy co potrwa miesiąc,tak więc uciecha z ogródka niewielka,ale,ale,w zeszłym roku dostałam od siostry 4 cebulki lilii i w tym roku są tak piękne i pachną zabójczo,tak że trochę jednak mam radochy,miłego wypoczynku i nie będę ukrywać też bym tak chciała mieć gdzie uciec na lato Odpowiedz Link
zew-is Re: Barba rowerkowanie, ja zaś 18.07.17, 12:13 Pięknie tam masz! Tak kolorowo i soczyście. Zaskroniec też milusi Odpowiedz Link
jottka Re: Barba rowerkowanie, ja zaś 19.07.17, 08:27 ja nie wiem, czy to rozsądne tak pokazywać na forum tak przyjemne okoliczności przyrody, jeszcze w P.T. Ogóle odezwie się nagła chęć do pielenia albo co... Odpowiedz Link
wadera3 Re: Barba rowerkowanie, ja zaś 19.07.17, 10:22 Nie ma takiej grupy, która dałaby radę wszystko wypielić Tam jest mniej więcej taki "metraż" czy "araż" jak zebranych do kupy około 10 tzw. działek pracowniczych. Plus kawał olsowego lasu siejącego nasionami pokrzywy, podagrycznika, przytulii, i wielu, wielu innych " niekoniecznie pożądanych w ogrodzie "ziółek". Odpowiedz Link
jottka Re: Barba rowerkowanie, ja zaś 19.07.17, 11:19 znaczy chcesz się osobiście przekonać, jak duża grupa nie da rady wypielić ci ogródka? bardzo ryzykowne posunięcie Odpowiedz Link
wadera3 Re: Barba rowerkowanie, ja zaś 19.07.17, 12:00 W skrytości ducha myślałam, że może jednak da radę zaś nazwa "ogródek" jest nieco uwłaczająca dla tej połaci Chyba muszę przywołać stare zdjęcia, które obrazują z czym musieliśmy się zmierzyć. Odpowiedz Link
wadera3 2005 rok -lipiec 19.07.17, 13:06 Pierwszy dzień pobytu, po objęciu w posiadanie zaniedbanej "dziadkowizny". To tak, z mocno grubsza. Odpowiedz Link
jottka Re: 2005 rok -lipiec 20.07.17, 10:44 bo zamiast pielenia trzeba zorganizować leśny albo łąkowy ogród tylko trochę miejsca gdzieś wyciąć na jaki leżaczek i będzie... Odpowiedz Link