ford.ka
19.11.11, 22:55
Znalazłem to tylko u Passenta, ale o tej liście słyszałem też w radio: mamy "wywindować uniwersytety na liście pekińskiej i uczonych na liście filadelfijskiej" - passent.blog.polityka.pl/. Gdyby ktoś nie rozpoznał, to dr Jarosław Kaczyński.
No to taki mamy dzisiaj wybór - albo Basia albo Jaro.
Idę na siłownie, poćwiczyć podciąganie na liście filadelfijskiej ;)