Tęsknota za kolokwium

03.02.15, 16:57
Ponieważ okres ogórkowo-sesyjny, więc pewnie zainteresuje was fakt, że w PAN nie próżnują.

Jeden z komitetów dyscyplinarnych "wyraził głęboką troskę" w sprawie obecnych postępowań habilitacyjnych. Otóż członkowie rady nie mają okazji do bezpośredniego kontaktu z habilitantem - co jest "niezgodne z tradycją akademicką".

No i wnioskują o przywrócenie kolokwium, w którym prawo głosu mieliby też członkowie komisji...
    • dala.tata Re: Tęsknota za kolokwium 03.02.15, 17:11
      Panstwo profeosorstwo cchce miec wiecej wladzy i poczucia wladzy, a przy okazji zobaczyc, jak habilitant sie poci i denerwuje. i jak trzeba, to tradycja zawsze sie znajdzie. Wszak juz Sokrates habilitowal sie na kolokwium, nie mowiac o Koperniku, Kartezjuszu i Kancie!

      Ale tak mowiac szczerze, gdy patrze na te wszystkie recenzje przepychajace nawet to, czego sie przepchnac nie da, co za roznica, czy wroci kolokwium?
      • flamengista najgorsze jest to, że nie znają przepisów 03.02.15, 17:43
        komisja habilitacyjna przecież może zawezwać kandydata i go odpytać. Więc jest szansa na interakcję i ponoć niektóre komisje z tego korzystają.

        Ta propozycja jest całkowicie nierealna głównie dlatego, że ludziom szkoda czasu. Chodzi o członków rady wydziału.

        Owszem, satysfakcja z przeczołgania kandydata jest spora, ale czas to pieniądz. A przecież i tak można wszystkiego dopilnować przy wyznaczaniu recenzentów oraz przy głosowaniu końcowym.
        • dala.tata Re: najgorsze jest to, że nie znają przepisów 03.02.15, 19:13
          ale to nie to samo. rozmowa z habilitantem nie jest przed rada, ale tylko przed komisja. w psoob czywisty czlonkwoie rady maja gorzej i tez chca rozrywki. co wiecej, zaproszenie habilitanta wymaga decyzji, moze byc 'postrzegane', zaraz sie rozejdzie, kto tego chcial itd. kolokwium zapewnia rozrywke bez decyzji.
      • babazgaga Re: Tęsknota za kolokwium 03.02.15, 19:04
        Dobre kolokwium nie jest złe, jak kandydat przeczołgany to i jakoś stopień tak się bardziej czuje:) A jak bez czołgania i kopania, to tak nie wiadomo czy to już, czy jeszcze nie ;)
        • chilly Re: Tęsknota za kolokwium 03.02.15, 19:15
          babazgaga napisała:
          > Dobre kolokwium nie jest złe, jak kandydat przeczołgany to i jakoś stopień tak się bardziej czuje:) A jak bez czołgania i kopania, to tak nie wiadomo czy to już, czy jeszcze nie ;)
          To tak, jak z tą naszą niepodległością po roku 89'. Brak mitu założycielskiego...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja