Dodaj do ulubionych

Tradycyjna chlebowość

23.08.26, 08:18
Nie załapałem się na plik, zanim go usunęli ale widzę że tutaj jest

tvn24.pl/najnowsze/raport-polakow-portret-wlasny-bi9198955
Wszyscy się śmieją z tego raportu, a przecież gdyby przeznaczono 3% wiecej na naukę, to może byłby lepszy i zespół prof Mróż-Gorgoń na przykład poprawiłby przypisy.


Jednak nie o tym - sam raport i jego powstanie jest doskonałym portetem Polaków, myślicie że tezy tego raportu są prawdziwe? Np: "USA – "AMERICAN OPTIMISM"
"MY ZAWSZE WYGRYWAMY, MY JESTEMY NIESAMOWICI" – to jest
NARRACJA, którą USA konsekwentnie PROMUJE, bez względu na wewnętrzne
wyzwania.
KONTRAST Z POLSKĄ:
Polska zamiast tego OPOWIADA NARRACJĘ trudów i walki – co jest HEROICZNE,
ale mniej ATRAKCYJNE dla odbiorców międzynarodowych, którzy szukają
INSPIRACJI, a nie SKARGI"


Jeszcze jedno - czy prof Mróz jest humanistką czy społecznicą? Bo nie chciałbym mieszać.
Obserwuj wątek
    • pan.toranaga Re: Tradycyjna chlebowość 23.08.26, 20:23
      nauki społeczne: nauki o zarządzaniu i jakości. Kod dyscypliny to 506. Łatwo rozróżnić: 5 na początku to społy, 1 to humy.
      Kiedyś na tym forum speców od nauk o zarządzaniu I jakości zwano "karbowymi".
    • pan.toranaga Aż 50% naukowcow używa inteligencji naturalnej 28.08.26, 07:06
      Pan dr Rożek uderzył w piersi nałki polskiej
      www.youtube.com/watch?v=FL42DUH9MQo
      Nie tylko za 200 000 za raport, ale za całokształt. Generalnie omertà, zmiatanie afer pod dywan.
      • dobrycy Re: Aż 50% naukowcow używa inteligencji naturalne 28.08.26, 15:37
        pan.toranaga napisał:

        > Pan dr Rożek uderzył w piersi nałki polskiej
        > www.youtube.com/watch?v=FL42DUH9MQo
        > Nie tylko za 200 000 za raport, ale za całokształt. Generalnie omertà, zmiatani
        > e afer pod dywan.

        Prawie jak kanał zero, tam też mielili to przez 5 dni, a jeden redaktor nawet wypominał jak to on zawsze
        wspierał naukowców, nawet jak chcieli podwyżki, a tu tak go zawiedli. W komentarzach często widziałem, że Pani Profesor była uważana za humanistkę, stąd było moje poprzednie pytanie. Dało się zauważyć, że ogół chyba niezbyt lubi humanistów, znaczy jeszcze mniej niż ściślaków. Dr Rożek to akurat takie gnioty puszcza w swoim popularnonaukawym kanale, że akurat ostatni powinien coś komentować. Ja uważam, że popularyzacja powinna być koncensjonowana i bez zgody uczelni, jacyś samozwańczy popularyzatorzy nie powinni móc robić konkurencji uczelniom wybierając najsłodzsze rodzynki, a zostawiając reszte uczelniom.
        • pan.toranaga Re: Aż 50% naukowcow używa inteligencji naturalne 29.08.26, 21:22
          > W komentarzach często widziałem, że Pani Profesor była uważana za humanistkę, stąd było moje poprzednie pytanie.

          Nie wiem, czy Cię to pocieszy, ale ja też długo wrzucałem społy do dużego worka z napisem hum. Co więcej - nie wiem czy nadal - ale kiedyś np. psychologdzy byli doktorami n. hum.
          No ale przecież w najlepszym z naukowych światów jedyni prawdziwi doktorzy to doktorzy filozofii: Ph(ilosophiae)D(octor).
      • trzy.14 Re: Aż 50% naukowcow używa inteligencji naturalne 03.09.26, 02:24
        Pan Rożek nie pierwszy raz łatwo feruje wyroki.

        Państwo polskie za ten raport nie zapłaciło ani grosza. Zapłaciło za inny.


        Za co zapłaciło Ministerstwo Sportu?

        5 czerwca 2025 roku ministerstwo podpisało ze Stowarzyszeniem Konferencje i Kongresy w Polsce umowę na projekt "Marka Polska – podstrategia turystyczna". Był wśród 59, które w konkursie dostały dofinansowanie z ministerialnego "Programu wsparcia turystyki – edycja 2025".

        Kierowniczką przygotowującego go zespołu została Agnieszka Szymerowska, prezeska stowarzyszenia. Barbara Mróz-Gorgoń – specjalistka od wizerunku i budowy marki, od niemal 20 lat związana z Uniwersytetem Ekonomicznym we Wrocławiu – była kierowniczką naukową i merytoryczną projektu. To ona miała przygotować główny dokument, czyli strategię.

        Umowa z resortem dotyczyła jeszcze innych kwestii. Trzeba też było przeprowadzić badania fokusowe i indywidualne wywiady pogłębione, zaangażować ekspertów, przygotować skrócone podsumowanie najważniejszych założeń i wniosków strategii, zorganizować warsztaty, panele dyskusyjne i konferencję.

        Badania fokusowe zlecono dr Agnieszce Małeckiej z Uniwersytetu Ekonomicznego w Katowicach. Przygotowała program, określiła też liczbę respondentów i miejsca, z których mieli pochodzić. Z ustaleń "Wyborczej" wynika, że w badaniach pomagali jej inni eksperci i ekspertki, w tym Barbara Mróz-Gorgoń, którzy przekazali Małeckiej wyniki prowadzonych przez siebie fokusów.

        Później Mróz-Gorgoń otrzymała opracowany przez Małecką materiał badawczy i wykorzystała go – obok innych źródeł – do przygotowania 156-stronicowej "Strategii Marka Polska". W tej pracy nie ma kuriozalnych błędów z opracowania „Polaków portret własny".

        Ministerstwo otrzymało dokument w styczniu 2026 roku. Z przewidzianych na projekt 200 tys. zł rozliczyło 179 tys. zł i tyle wypłaciło stowarzyszeniu.
    • trzy.14 Re: Tradycyjna chlebowość 03.09.26, 02:21
      Obrzucić błotem i wyśmiać łatwo. Zwłaszcza w mediach kierowanych przez osobę z wykształceniem średnim. A jak bylo naprawdę?

      Jeden z naszych rozmówców – znający materiał, na podstawie którego powstawały opracowania Małeckiej i Mróz-Gorgoń – przywołuje w tym kontekście inne dziś wyśmiewane określenie z raportu, czyli "tradycyjną polską chlebowość". Zapewnia, że to cytat jednej z osób uczestniczących w badaniach.


      I tak dalej.

      Sprawa jest skomplikowana, dla mnie głównie dlatego, że nie rozumiem, dlaczego ona ten wyśmiewany raport w ogóle upubliczniła. Niemniej, niemal nic z tego, co zarzucano jej w mediach, nie wydaje się prawdą.

      wroclaw.wyborcza.pl/wroclaw/7,35771,32996507,kulisy-powstania-raportu-polakow-portet-wlasny.html

      • dobrycy Re: Tradycyjna chlebowość 03.09.26, 06:05
        trzy.14 napisał:

        >
        > Sprawa jest skomplikowana, dla mnie głównie dlatego, że nie rozumiem, dlaczego
        > ona ten wyśmiewany raport w ogóle upubliczniła. Niemniej, niemal nic z tego, co
        > zarzucano jej w mediach, nie wydaje się prawdą.
        >
        Ją pogrążyły jej własne wypowiedzi w mediach. Jak na specjalistkę od marki, to słabo.
        To jakby Dragana ktoś na sali zapytał co to jest ten cały interwał, a on by nie wiedział lub zaczął ściemniać,
        i mówić że to do niczego potrzebne, bo on sie zajmuje teorią względności. Interwał (jego niezmienność) jest podstawą
        STW. Tu tak samo - Pani GM sie wyłożyła na podstawach swojej dziedziny. Jak mamy takich speców od marki, to lepiej ich schować do szafy. Jak sprawa wypłyneła, to mogła nic nie mówić, albo powiedzieć że pomylili pliki na stronie ministerstwa, że przeprasza i w dzień tak ten raport poprawić żeby jakoś wyglądało. A pliki pomyliły się wskutek awarii systemu informatycznego związanej z obecną wojną hybrydową, można zwalić na tych co zawsze. Poprawienie tego raportu, tak aby oczy nie bolały to są 2h roboty, dla mnie a nie jestem specjalistą od marki. Powsadzać cudzysłowy (i napisać że cytuje się wypowiedzi badanych), i napisać po pare zdań podsumowania tych wypowiedzi.
        • trzy.14 Re: Tradycyjna chlebowość 03.09.26, 15:51
          O cholera, niedobrze. Mnie w pierwszym odruchu interwał skojarzył się z półtonami i tonami :-)

          Ten raport był podpięty nie na stronie ministerstwa (o ile się orientuję), tylko gdzieś u niej. Po co go wystawiała - nie rozumiem. Przy czym afera wybuchła dosłownie **kilka dni** po tym, jak weszła do polityki. Ona mogła nawet o nim zapomnieć, skoro od chwili jego napisania do wybuchu afery minęło coś z pół roku.

          Ale fakt - broniła się słabo.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka