Dodaj do ulubionych

Klasyfikacja profesorow

28.06.09, 12:48
Profesorowie sa rozni: pelni (full), associated i assistant. Ponadto
w UK czy w Australii sa tez tzw. readers i lecturers, ktorzy sa
zwyczajowo tytulowani profesorami, i sa odpowiednikami (z grubsza)
assiociated i assistant professors z USA.
Chodzi tu przeciez o osoby, ktore sa po doktoracie (PhD), a wiec
moga samodzielnie prowadzic badania naukowe i wyklady (cos jak
dawniej niemiecki Privat Dozent). W zachodnim systemie najwazniejszy
jest przeciez awans z asystenta (Research Assistant) na wykladowce
(Assistant Profesor), gdyz wtedy otrzymuje sie samodzielnosc
akademicka, w tym prawo promowania nowych doktorow (PhD). Dalsze
awanse to juz tylko kwestia poprawy samopoczucia... W naukach
scislych to zas najwiecej odkryc robia przeciez doktoranci i osoby
zaraz po doktoracie!
Tak wiec nie tytul jest wazny, ale co sie robi na tym stanowisku.
Pozdr. :)
Obserwuj wątek
    • nomanslave Re: Klasyfikacja profesorow 28.06.09, 12:57
      zanim cos napiszesz sprawdz

      Privatdozent – termin oznaczający w krajach niemieckojęzycznych
      specyficzną pozycję pracownika naukowego, który po uzyskaniu stopnia
      doktora uzyskał habilitację, a nie został zatrudniony na żadnym
      uniwersytecie na stanowisku profesora. - zrodlo: wikipedia

      A tak a propos
      Zniesmy zatem wszytskie stopnie naukowe. Wszak wszysycy jestesmy
      rowni. I wtedy kazdy asystent dzieki swojej owocnej pracy bedzie
      odnosil same ale to same sukcey i zdobywal coraz to nowe nagrody
      miedzyanrodowych. A laski i slawa to juz przyjada same .
      Yes we can !
      • profzwdrhab Re: Klasyfikacja profesorow 28.06.09, 13:19
        Oczywiscie, ze Privatdozent nie jest profesorem z punktu widzenia
        biurokracji, ale jest on(a) profesorem w sensie funkcjonalnym. I o
        to mi chodzilo.
        I zgoda, stopnie akademickie typu asystent, adiunkt, docent czy
        profesor powinny byc zniesione, jako relikty feudalizmu i wczesnego
        kapitalizmu. Powinny zostac tylko stopnie naukowe czyli licencjat
        (Bacherol), magister (Master) i doktor (PhD). Licencjat ma pelne
        wyzsze wyksztalcenie, magister jest ekspertem w swej dziedzinie, a
        doktor jest osoba mogaca samodzielnie prowadzic badania i wyklady.
        Pozdr. :)
        • nomanslave Re: Klasyfikacja profesorow 28.06.09, 13:24
          To zycze ci zeby cie leczyl lekarz z licencjatem.
          Komory serca ci moze wyleczy ale przedionkow juz pewnie nie
          • profzwdrhab Re: Klasyfikacja profesorow 28.06.09, 13:29
            Lekarz z licenjatem wystarczy na lekarza domowego (pierwszego
            kontaktu). Tyle, ze na ogol najniszy stopien "lekarski" to MD (w
            Niemczech Arzt), po ktorym mozna sie starac o PhD (w
            Niemczech Med. Dr.), gdyz studia lekarskie to min. 5-6 lat, a
            wiec tyle co na stopien MA czy MSc.
            A jesli mialbym byc operowany w Anglii czy Australii, to wolalbym
            kogos z tytulem Mr niz Dr. Wiesz czemu?
            • nomanslave Re: Klasyfikacja profesorow 28.06.09, 13:35

              no coz wobec tego w polsce lekarz z licencjatem nie nauczylby sie
              pediatrii, ginekologii, interny, chorb zakaznych i jeszce paru
              przedmiotow kliicznych
              Za to zdobylby wiedze z zakresu anatomii, fizjologii, biochemii,
              historii medycyny, farmakologii i patomorfologii.
              Wyjatko dobry lekarz rodzinny :-(

              > A jesli mialbym byc operowany w Anglii czy Australii, to wolalbym
              > kogos z tytulem Mr niz Dr. Wiesz czemu?

              Wiem bo wiekszosc chirurgow z tytulem Dr to polacy. A ty sie pewnie
              wstydzisz. :-D
              • dala.tata Re: Klasyfikacja profesorow 28.06.09, 13:37
                naszemu serdelkowi chodzi o to, ze w UK tradycja jest tytulowac chirurow Mr,
                mezczyzn, a kobiety Miss (bez wzgledu czy jest zamezna).
                • nomanslave Re: Klasyfikacja profesorow 28.06.09, 13:38
                  czy ktos np. wiem o tym ze w niektorych krajach "veteriary surgeon"
                  oznacz po prostu lekarza weterynarii.

                  Ot taka tytulomania
                  • profzwdrhab Re: Klasyfikacja profesorow 28.06.09, 13:55
                    "Dental surgeon" oznacza na ogol denstyste (w Niemczech Zahnarzt a
                    nie Dentist), ktory np. wyrywa tez zeby, choc niekoniecznie...
                    • nomanslave Re: Klasyfikacja profesorow 28.06.09, 13:59
                      Kowal to nie jest, studia tez skonczyl
                • profzwdrhab Re: Klasyfikacja profesorow 28.06.09, 13:50
                  Otoz to. Np. w Australii chirurgow ksztalci niezalezny Royal Colege
                  of Surgeons, ktory nadaje swym absolwentom tradycyjny
                  tytul "Mister". Ma to sens, gdyz chirurgia to bardzo
                  wyspecjalizowana galaz medycyny.
                  • nomanslave Re: Klasyfikacja profesorow 28.06.09, 14:53
                    Nie ma to zadnego sensu bo chirurgia jest taka sama galezia medycyny
                    jak np. onkologia, pediatria czy interna.
                    Zaden chirurg nie wyleczy pacjenta cierpiacego na reumatoidalne
                    zaspalenie stawow, wrzodziejace zaplenie jelit czy toksoplazmoze.
                    Tak samo jak lekarz nie bedacy chirurgiem nie usunie wyrostka, a
                    czesto nie zszyje rany nawet szewm materacowym
                    • profzwdrhab Re: Klasyfikacja profesorow 28.06.09, 16:01
                      Ma spory sens, bowiem chirurg musi miec pewna reke i doskonala
                      znajomosc anatomii, gdy pozostali lekarze koncentruja sie glownie na
                      leczeniu przy pomoocy chemikaliow, wiec musza byc lepsi w
                      fizjologi...
                      • nomanslave Re: Klasyfikacja profesorow 28.06.09, 17:39
                        No a ginekolog to i wech musi miec odpowiedni no i wzrok tez gotowy
                        co do drastycznejszyc hprzypadkach nie mowiac juz o rece ktora tez
                        musi niezle obracac.
                        W czym jest lepszy od chirurga?

                        Chraznisz synu i nie mow nic wiecj o medycynie bo obawima sie ze
                        nawet nie wiesz o czym opowiada fizjologia
                        • profzwdrhab Re: Klasyfikacja profesorow 28.06.09, 18:06
                          Masz na mysli ginekologa od "wywolywania miesiaczek"? I darujs sobie
                          te chamskie odzywki... :(
                          • nomanslave Re: Klasyfikacja profesorow 28.06.09, 18:09
                            ty sobie daruj obrazanie innych lekarzy mowiac ze chirurg jest kikms
                            lepszym od nich
                            • profzwdrhab Re: Klasyfikacja profesorow 28.06.09, 18:10
                              A gdzie ja to napisalem? Ja po prostu napisalem, ze w UK sa lekarze
                              i chirurdzy, i ze kazda z tych grup ma inne kwalifikacje!
                              • nomanslave Re: Klasyfikacja profesorow 28.06.09, 18:52
                                to napisz ze do produkcjo masla uzywa sie mleka
                                • profzwdrhab Re: Klasyfikacja profesorow 28.06.09, 19:53
                                  Dzis nie tylko mleka (niestety)...
                      • nomanslave Re: Klasyfikacja profesorow 28.06.09, 17:49
                        A jak chcesz to cie jesze podam kilka specjazliacji gdzie potrzeban
                        jest pewna reka.
                        1. Okulista - zacma
                        2. laryngolog - migdalki, przegroda nosa
                        3. urolog - kamienie nerkowe
                        4. androlog - prostata, podwiazanie nasienioodow
                        5. stomatolog - resekcja zeba

                        A anatomie to kazdy z nich zanc musi doskoanlae. Inaczej straszan
                        klapa by byla


                        • profzwdrhab Re: Klasyfikacja profesorow 28.06.09, 18:08
                          Pisales o chirurgach z tych dziedzin... Kamienie nerkowe usuwa ci
                          chirurg, a nie urolog, podobnie jak chirurg ci prostuje przegrode
                          nosowa. A stomatologia to wlasciwie galaz chirurgii....
                          • nomanslave Re: Klasyfikacja profesorow 28.06.09, 18:10
                            otaz kamienie nerkowe usuwa urolog stosujac ultradzwieki. Tutaj
                            pewna reka to 100% powodzenia zabiegu.
                            Dorzuce jeszce oropede.
                            A jak pojdziesz do chirurga to popros go zeby ci usunal ktoryz z
                            molares (jesli w ogole masz jakies bo chyba za takie gadanie to
                            kazdy lekarz dalby ci w twarz).
                        • profzwdrhab Re: Klasyfikacja profesorow 28.06.09, 18:09
                          PS: kazdy lekarz mus znac anatomie doskonale, tyle ze chirurg musi
                          ja znac jeszcze doskonalej...
                          • nomanslave Re: Klasyfikacja profesorow 28.06.09, 18:12
                            Najdoskonaleja anatomie zna anatom.
                            Nieuczy na studiach anatomi dla chirurgow i dla nie-chirurgo.
                            A pozatym wiekszosc moich kolegow chirurgow z anatomia zawszej byla
                            lekko na bakier
                            • profzwdrhab Re: Klasyfikacja profesorow 28.06.09, 18:15
                              nomanslave napisał: wiekszosc moich kolegow chirurgow z anatomia
                              zawszej byla lekko na bakier.
                              Stad tylu pacjentow wychodzi ze szpitala via kostnica...
                              • nomanslave Re: Klasyfikacja profesorow 28.06.09, 18:51
                                Wychodzi kostnica bo uwaza jak ty ze wie lepiej od lekarza
              • profzwdrhab Re: Klasyfikacja profesorow 28.06.09, 13:47
                Jak pisalem, w medycynie wykstalcenie licencjata trwa, ze
                zrozumiaoych powodow, tyle, co magistra w innych. Ponadto na
                Zachodzie to samodzielnym lekarzem zostaje sie nie od razu po
                studiach, ale dopiero po skonczeniu kilkuletniego stazu w szpitalu.
                Zas brytyjcy chirurdzy (surgeons) tradycyjnie uzywaja
                tytulu "Mister"..
                • nomanslave Re: Klasyfikacja profesorow 28.06.09, 13:57

                  profzwdrhab napisała:

                  > Jak pisalem, w medycynie wykstalcenie licencjata trwa, ze
                  > zrozumiaoych powodow, tyle, co magistra w innych.

                  No to jakis rok mniej no i bez LEP-u.
                  Nie ma szan na rodzinnego.
                  Yeeep.
        • charioteer1 Re: Klasyfikacja profesorow 28.06.09, 13:27
          profzwdrhab napisała:

          > I zgoda, stopnie akademickie typu asystent, adiunkt, docent czy
          > profesor powinny byc zniesione, jako relikty feudalizmu i wczesnego
          > kapitalizmu.

          Misiuniu, a placic wszystkim bedziesz wedlug potrzeb?
          • profzwdrhab Re: Klasyfikacja profesorow 28.06.09, 13:31
            Nie, wedlug ich aktualnego dorobku naukowego i oceny przez
            wspolpracownikow i studentow. Mlody a tworczy i pracowity doktor
            moglby zarobic wtedy wiecej niz profesor w wieku przedemerytalnym.
            Placic powinno sie za efekty a nie za staz pracy!
            • charioteer1 Re: Klasyfikacja profesorow 28.06.09, 13:33
              Lesiatko, a powiedz mi, dlaczego tych o wiekszym dorobku nie mozna zatrudnic na
              wyzszym stanowisku?
            • dala.tata Re: Klasyfikacja profesorow 28.06.09, 13:34
              i mlody tworczy doktor to jestes wlasnie ty! masz publikacje nawet na merlinie!
              • profzwdrhab Re: Klasyfikacja profesorow 28.06.09, 13:35
                Tworczy jestem, mlody zas duchem...
                • dala.tata Re: Klasyfikacja profesorow 28.06.09, 13:37
                  tworczy jestes niezwykle. wszyscy czytaja twoje publikacje na merlinie.
                  • profzwdrhab Re: Klasyfikacja profesorow 28.06.09, 13:55
                    Ty tez, mily dalatato!
            • nomanslave Re: Klasyfikacja profesorow 28.06.09, 13:36
              profzwdrhab napisała:

              > Nie, wedlug ich aktualnego dorobku naukowego i oceny przez
              > wspolpracownikow i studentow.

              Ja od razu mowie ze ocenie wszystkich wspolpracownikow NEGATYWNIE.
              Bo mam ochote
              • profzwdrhab Re: Klasyfikacja profesorow 28.06.09, 13:56
                Liczy sie wiec ocena srednia oraz odrzuca sie, jak w sporcie,
                krancowe oceny...
                • nomanslave Re: Klasyfikacja profesorow 28.06.09, 13:58
                  Jak mozna z samych negatywnych odrucic negatywne?
                  Jasne jest ze w polsce kazdy da innemu negatywna.
                  • profzwdrhab Re: Klasyfikacja profesorow 28.06.09, 16:07
                    To wtedy sie ustali taki przepis, z jesli ktos da ponad 50% ocen
                    negatywnych, to wtedy wylatuje z roboty!
                    • sanna-ho Re: Klasyfikacja profesorow 28.06.09, 16:15
                      profzwdrhab napisała:

                      > To wtedy sie ustali taki przepis, z jesli ktos da ponad 50% ocen
                      > negatywnych, to wtedy wylatuje z roboty!

                      to trzeba jeszcze ustalić, że jak ktoś da poniżej 10% negatywnych, to też
                      wylatuje - bo jest nieobiektywny i bezkrytyczny, i na pewno chce ukryć własne
                      nicnierobienie

                      i jeszcze, że jeśli dwóch pracowników nawzajem oceni się negatywnie, to też
                      wylatują, bo to na pewno z zemsty

                      a jeśli dwóch pracowników nawzajem oceni się pozytywnie, to też wylatują, bo to
                      kumoterstwo
                      • profzwdrhab Re: Klasyfikacja profesorow 28.06.09, 16:21
                        Wystarczy dac wymog, ze nie moze byc ponad 50% ocen negatywnych.
                        Ponadto te oceny "kolezenskie" to tylko jeden z elementow oceny
                        wykladowcy - dochodza przeciez jeszcze:
                        - oceny ze strony studentow,
                        - oceny ze strony przelozonych oraz
                        - last but not least - dzialalnosc naukowa (publikacje,
                        referaty etc.)
                        Pozdr. :)
                        • nomanslave Re: Klasyfikacja profesorow 28.06.09, 17:37
                          Obawiam sie ze wszyscy beda miec 50% ocen negatywnych
                          A ja mam wszytskie oceny kierownika negatyne ;-)
                          • profzwdrhab Re: Klasyfikacja profesorow 28.06.09, 18:12
                            A to juz nie moja wina. Zas dany osobnik moze negatywnie ocenic
                            tylko do 50% kolegow, co nie znaczy przeciez, ze kazdy pracownik
                            bedzie mial 50% negatywnych ocen!
        • niewyspany77 Re: Klasyfikacja profesorow 28.06.09, 15:22
          > I zgoda, stopnie akademickie typu asystent, adiunkt, docent

          stanowiska!


          > Powinny zostac tylko stopnie naukowe czyli licencjat
          > (Bacherol), magister (Master)

          stopnie zawodowe!

          ja nie wiem o czym Ty gadasz, bo mi wychodzi ze o polsko-anglosaskich
          stopniotytulostanowiskach.
          • nomanslave Re: Klasyfikacja profesorow 28.06.09, 17:39
            ja mam nieodparte wrazenie ze on tworzy wlasne.
    • pfg Re: Klasyfikacja profesorow 28.06.09, 13:20
      profzwdrhab napisała:

      > Profesorowie sa rozni: pelni (full), associated i assistant.

      A gdzieniegdzie bywają nawet senior i distinguished.

      > W zachodnim systemie najwazniejszy
      > jest przeciez awans z asystenta (Research Assistant) na wykladowce
      > (Assistant Profesor)

      Nie w "zachodnim", ale w "anglosaskim". Kontynentalna Europa ma
      swoje idiosynkrazje. Tak, wiem, system anglosaski jest czołowy i w
      ogóle, ale jacyś Niemcy, Francuzi czy Włosi też w nauce zaistnieli,
      więc nie można ich tak całkiem pomijać.
      • profzwdrhab Re: Klasyfikacja profesorow 28.06.09, 13:25
        OK. Tu nie chodzi o tytulomanie, a o koniecznosc jej ukrocenia. I
        zgoda, Niemcy, Francuzi czy Włosi też w nauce zaistnieli, ale to
        bylo dawno temu, czego zreszta zaluje.
        • eni.huso Re: Klasyfikacja profesorow 28.06.09, 13:33
          i kto tu mówi o tytułomani? spójrz na swojego nicka .
          • profzwdrhab Re: Klasyfikacja profesorow 28.06.09, 13:37
            Moj nick to jawne szyderstwo z tytulomanii...
            Prof. zw. dr hab. mgr inż. dr h.c. (mult.)
            Czyli JA!
        • sanna-ho Re: Klasyfikacja profesorow 28.06.09, 13:35
          profzwdrhab napisała:

          > OK. Tu nie chodzi o tytulomanie, a o koniecznosc jej ukrocenia.



          co niniejszym czynisz, np. za pośrednictwem swojego nicka;)
          • profzwdrhab Re: Klasyfikacja profesorow 28.06.09, 13:38
            Oj, na zartach sie nie znacie? ;)
            • dala.tata Re: Klasyfikacja profesorow 28.06.09, 13:40
              lesiu, jakie zarty: to twoje projekcje.
              • profzwdrhab Re: Klasyfikacja profesorow 28.06.09, 13:43
                Nie moje. Ja juz nie jstem w polskim systemie...
                • nomanslave Re: Klasyfikacja profesorow 28.06.09, 13:58
                  I dam za to na msze
                  • profzwdrhab Re: Klasyfikacja profesorow 28.06.09, 16:12
                    A daj. Nie chcieliscie mnie, to sie nie bede napraszac! Slyszeliscie
                    np. o Gumplowiczu?
                    pl.wikipedia.org/wiki/Ludwik_Gumplowicz
                    • adept44_ltd Re: Klasyfikacja profesorow 28.06.09, 17:32
                      nie chcę się narzucać??? to nie ty, podmienili nam Lesia, trzeba ogłosić akcję protestacyjną

                      Kot wrócił ;-)
                      • charioteer1 Re: Klasyfikacja profesorow 28.06.09, 20:14
                        Koty i Adepty wlasnymi chodza sciezkami... :-)
                        • adept44_ltd Re: Klasyfikacja profesorow 29.06.09, 13:29
                          i czasem trafiają na siebie ;-)
                          • charioteer1 Re: Klasyfikacja profesorow 29.06.09, 21:21
                            ku obopolnej radosci ;-)
                    • nomanslave Re: Klasyfikacja profesorow 28.06.09, 17:42
                      Tez mozesz przejsc na kalwinizm.
                      To nic trudnego
                      • profzwdrhab Re: Klasyfikacja profesorow 28.06.09, 18:04
                        Musialbym najpierw przejsc na Judaizm, a to jest bardzo trudne...
                        • nomanslave Re: Klasyfikacja profesorow 28.06.09, 18:13
                          jakbys nie poobrazal kearzy to zazwyczaj jedno ciecie w dosyc
                          wrazliwym miesjcu
                          • profzwdrhab Re: Klasyfikacja profesorow 28.06.09, 18:16
                            Za takie 'ciecie', to lekarze ida za kratki i dozywotnie traca prawo
                            do wykonywania zawodu...
                            • nomanslave Re: Klasyfikacja profesorow 28.06.09, 18:50
                              gdyyby tak bylo tojudaizm by znikanl jako religia
        • pfg Re: Klasyfikacja profesorow 28.06.09, 14:41
          profzwdrhab napisała:

          > Niemcy, Francuzi czy Włosi też w nauce zaistnieli, ale to
          > bylo dawno temu

          Rozszerzając na inne kraje kontynentu...

          Françoise Barré-Sinoussi
          Arvid Carlsson
          Yves Chauvin
          Gerhard Ertl
          Albert Fert
          Peter Grunberg
          Theodor W. Hänsch
          Harald zur Hausen
          Gerardus 't Hooft
          Wolfgang Ketterle
          Herbert Kroemer
          Luc Montagnier
          Martinus J.G. Veltman
          Kurt Wüthrich
        • un.invited Re: Klasyfikacja profesorow 28.06.09, 18:49
          tak w kwestii Niemcow i "dawno to bylo":

          Top
          20
          • profzwdrhab Re: Klasyfikacja profesorow 28.06.09, 20:00
            Tu sie liczy glownie lider i "runner up", a poza tym to takie
            rankingi maja dosc ograniczona wartosc...
            • dala.tata rankingi sa dobre tylko wtedy 28.06.09, 20:04
              gdy mozna udowodnic ze Monasz jest swietny, a piejczdi z moszny jest jeszcze
              swietniejszy
              • profzwdrhab Re: rankingi sa dobre tylko wtedy 28.06.09, 20:34
                Uwazaj, bowiem Monash byl polskim Zydem z Krotoszyna, a wiec
                mozesz wyleciec z roboty za antysemityzm...
                en.wikipedia.org/wiki/John_Monash
                dala.tata napisał: gdy mozna udowodnic ze Monasz jest swietny, a
                piejczdi z moszny jest jeszcze swietniejszy
                • nomanslave Re: rankingi sa dobre tylko wtedy 28.06.09, 20:38
                  profzwdrhab napisała:

                  > Uwazaj, bowiem Monash byl polskim Zydem z Krotoszyna,

                  Niezupelnie
                  Both parents were of German Polish Jewish origin (...) However, the
                  family were German speakers, and some sources describe them as being
                  of German origin.

                  > en.wikipedia.org/wiki/John_Monash
                  • profzwdrhab Sir Jan Monasch 28.06.09, 20:49
                    Kopernik tez po polsku nie mowil. Wazne jest, ze Monash byl polskim
                    Zydem. A jego rodzice (Tate i Mame) to pewnie w domu uzywali na
                    codzien Jidysz (oficjalnie jezyk, jakby nie bylo, germanski)...
                    I gdyby byl Niemcem, to bylby internowany w Australii poczas I Wojny
                    Swiatowej, a nie bylby dowodca australijskiego kontyngetu walczacego
                    przeciwko Niemcom... Zaloze sie, ze Monash podawal sie byl w
                    latach 1914-1918 za Polaka, a nie za Niemca czy Zyda!

                    pozdr. :)
                    • nomanslave Re: Sir Jan Monasch 28.06.09, 20:58
                      A Podolski to niemiec czy polak?
                      Muszisz zmienic taletki.
                      Zoalfren jest OK

                      • profzwdrhab Re: Sir Jan Monasch 28.06.09, 21:02
                        Podolski to Ukrainiec z Podola!
                        I co sa te tajemmicze 'taletki'?
                        • nomanslave Re: Sir Jan Monasch 28.06.09, 21:06
                          POdolski strzlil polakom kilka goli

                          a o zolafrenie poczytaj sobie sam

                          np.

                          www.adamed.com.pl/produkty.asp?who=2&id=8&lang=pl
                          • profzwdrhab Re: Sir Jan Monasch 29.06.09, 08:58
                            Schizofrenii sie nie wyleczy, poniewaz po pierwsze to nie ma
                            takiej choroby, po drugie nawet gdyby ona byla, to nie byloby
                            wiadomo co ja powoduje, a po trzecie to producenci Zolafrenu
                            sami nie wiedza jak on dziala i czy on dziala...
                            • nomanslave Re: Sir Jan Monasch 29.06.09, 09:41
                              Zolafren stosuje sie tez na stany lękowe, oraz powaze zaburzenia
                              zwiazane z nadmiernym stresem (nerwice).
                              A poza tym jest on na ryczalt.
                              Zaplacisz tylko 3,40 zl (nie funtow)
                              • profzwdrhab Re: Sir Jan Monasch 29.06.09, 10:00
                                Na stres dziala jedynie usuniecie stresora. Zazywanie
                                przeciwko niemu tabletek to tak samo jak zwalczanie pozaru poprzez
                                schowanie sie za parwan, aby go nie widziec...
                                • nomanslave Re: Sir Jan Monasch 29.06.09, 10:04
                                  widzisz jak niewiedza czyni z ciebie buca i ignoranta.
                                  Zolafren nie uzywa sie na leczenie stresu tylko do leczenia efektow
                                  nim wywolanych (stny lekowe, psychozym nerwice, natrectwa i typ
                                  podobne).
                                  Yeeep
                                  • profzwdrhab Re: Sir Jan Monasch 29.06.09, 10:16
                                    Daj sobie spokoj z tymi chamskimi atakami ad personam. A
                                    efektow stresu nie usuniesz zazywajac tebletki
                                    . Najwyzej je
                                    zamaskujesz
                                    . To tak, jakbys zwalczal rdze zamalowujac ja zwykla
                                    farba, spod ktorej ona zaraz i tak wyjdzie....
                                    • profzwdrhab Re: Sir Jan Monasch 29.06.09, 10:17
                                      Koncze te dyskusje z 'nomanem'. Nie mam czasu na pyskowki.
                                      • nomanslave Re: Sir Jan Monasch 29.06.09, 10:26
                                        Cala twoja obecnosc tutaj to jedna wielka pyskowka
                                        • profzwdrhab Re: Sir Jan Monasch 29.06.09, 10:27
                                          To ty zaczales te pyskowke, a nie ja.
                                          Juz ci wiecej nie odpowiem, bo nie jestes osoba godna
                                          poswiecenia czyjegokowiek czasu...
                                          • nomanslave Re: Sir Jan Monasch 29.06.09, 10:52
                                            mam rowniez wielkie uszy, wilcze zeby i dziadak w Wermahcie.
                                            Yeep.
                                            • profzwdrhab Re: Sir Jan Monasch 29.06.09, 20:52
                                              Wehrmachtu juz dawno nie ma....
                                              • nomanslave Re: Sir Jan Monasch 29.06.09, 20:53
                                                no i?
                                                A ja mam dziadka
                                    • nomanslave Re: Sir Jan Monasch 29.06.09, 10:27
                                      Zwalcze, zwalcze
                                      Sproboj to sie przekonasz
                            • nomanslave PS. Zolafren 29.06.09, 09:46
                              P.S.
                              Widze ze zapoznalas siez ulotka.
                              To dobrze bardzo dobrze. Pierwsze koty za ploty
                              Ale nie bierz sobie tego tak doslownie bo i tak nie zrozumiesz nic z
                              neurotranmsiji dopaminergicznej.
                              • profzwdrhab Re: PS. Zolafren 29.06.09, 09:56
                                Przeciez producenci tego medykamentu tego sami nie rozumieja. Rownie
                                dobrze mogli by napisac o neuralnej transgresji wirtualnej na
                                poziomie pseudokwantowym.
                                • nomanslave Re: PS. Zolafren 29.06.09, 10:01
                                  wazne ze dziala.
                                  U ciebie to pewnie efekt placebo
                                  • profzwdrhab Re: PS. Zolafren 29.06.09, 10:03
                                    Zejdz z tego tematu. Nie interesuja mnie twe klopoty zdrowotne ani
                                    twa wiara w 'cudowne' tabletki...
                                    • nomanslave Re: PS. Zolafren 29.06.09, 10:05
                                      Dotknale istoty sprawy.
                                      Cuda
                                      Nawet przez internet potrafie diagnozowac.
                                      :-D
                • dala.tata kretyn. 28.06.09, 20:48

                  • profzwdrhab Re: kretyn? 28.06.09, 20:50
                    Zalosny jestes, dalatata, zalosny... :(
            • un.invited Re: Klasyfikacja profesorow 28.06.09, 21:14
              > Niemcy, Francuzi czy Włosi też w nauce zaistnieli, ale to
              > bylo dawno tem


              a Twoje stwierdzenie to na podstawie czego? - z fusow Ci wyszlo?
              • profzwdrhab Re: Klasyfikacja profesorow 28.06.09, 21:19
                Np. analizie nagrod Nobla z tzw. hard science.
                • un.invited Re: Klasyfikacja profesorow 28.06.09, 22:51
                  to jest zart? - chcesz powiedziec, ze masz analize, ktora pokazuje, w ktorym
                  roku zostalo wykonane odkrycie z "hard science" i z jakiego kraju pochodzil
                  odkrywca vs. w jakim kraju przebywal, gdy zostala opublikowane?

                  prosze Cie, to jest tak absurdalne i arbitralne, ze nawet nie warte komentarza
                  (nie mowie juz o tym, jak nieprawidlowe sa wnioski; ewidentnie rzucone ot, tak -
                  bo bedzie)-
                  • pr0fes0r Re: Klasyfikacja profesorow 29.06.09, 07:15
                    un.invited napisała:

                    > prosze Cie, to jest tak absurdalne i arbitralne, ze nawet nie warte komentarza
                    > (nie mowie juz o tym, jak nieprawidlowe sa wnioski; ewidentnie rzucone ot, tak

                    Przecież to standard jest. Przyzwyczajaj się :P.

                    A do tego nawet własnych kryteriów nie spełnia - w takiej fizyce w XXI wieku
                    Niemcy miały 3 noblistów, Rosja 2, po jednym Francja i Wielka Brytania.
                    • profzwdrhab Re: Klasyfikacja profesorow 29.06.09, 09:05
                      Juz pisalem, ze nacjonalistyczne analizy narodowosci naukowcow sa
                      bez sensu
                      , bowiem nauka jest zjawiskiem ponadnarodowym...
                      Poczytaj o Fritzu Haberze (laureat Nagrody Nobla w dziedzinie
                      chemii w roku 1918), niemieckim Zydzie urodzonym we Wroclawiu, ktory
                      wynalazl gazy trujace, stosowane pozniej do ekstermiancji tychze
                      niemieckich (i nie tylko) Zydow...
                      pl.wikipedia.org/wiki/Fritz_Haber
                    • un.invited Re: Klasyfikacja profesorow 29.06.09, 11:32
                      > A do tego nawet własnych kryteriów nie spełnia

                      co juz zostalo przeze mnie wspomniane

                      > Przecież to standard jest. Przyzwyczajaj się :P

                      gdzie? -
                      • pr0fes0r Re: Klasyfikacja profesorow 29.06.09, 12:34
                        un.invited napisała:

                        > > Przecież to standard jest. Przyzwyczajaj się :P
                        >
                        > gdzie? -

                        Na tym forum. Podjęłaś nieopatrznie dyskusję z naszym forumowym trollem numer jeden.
                        • un.invited Re: Klasyfikacja profesorow 29.06.09, 12:38
                          OK
                  • profzwdrhab Re: Klasyfikacja profesorow 29.06.09, 09:01
                    Nauka ma to do siebie, ze jest dziedzictwem calej ludzkosci. Stad
                    mowienie o narodowosci naukowca jest bez sensu
                    . Czy A. Einstein
                    byl Zydem, Niemcem, Szwajcarem czy tez moze Amerykaninem? Jakiej
                    narodowosci byl Nicola Tesla czy tez Maria Curie? Czy Kopernik byl
                    Polakiem czy tez Niemcem? Odpowiesz mi na te pytania?
                    • nomanslave Re: Klasyfikacja profesorow 29.06.09, 09:43
                      to dlaczego ty definitywnie przsadzasz o czyims pochodzeniu?

                      profzwdrhab napisała:
                      "Wazne jest, ze Monash byl polskim Zydem."
                      • profzwdrhab Re: Klasyfikacja profesorow 29.06.09, 09:57
                        Bo tu mi chodzilo o to, ze zle piszac o Monashu narazasz sie na
                        zarzut antysemityzmu
                        ...
                        • nomanslave Re: Klasyfikacja profesorow 29.06.09, 10:06
                          nie interesuje mnie o co ci chodzilo wazne co napisalas
                    • un.invited Re: Klasyfikacja profesorow 29.06.09, 11:41
                      Jestes niekonsekwentny. Odwracasz kota ogonem, jak ktos zlapie Cie na rzucaniu
                      nic nie znaczacych sloganow.

                      w kwestii Twoich pytan, Slonce:
                      Narodowosc Einsteinowskiego Nobla to Niemcy i Szwajcaria.Curie - Francja.

                      Einstein byl Zydem, Curie -Polka, Tesla - Serbem.
                      • profzwdrhab Re: Klasyfikacja profesorow 29.06.09, 20:51
                        To nie jest takie proste:
                        - Einstein byl Niemcem zydowskiego (aszkenazyjskiego) pochodzenia.
                        - Maria Curie byla Francuzka polskiego (slowianskiego) pochodzenia.
                        - Tesla byl Amerykaninem (ob. USA) serbskiego pochodzenia, urodzonym
                        w Chorwacji.
                        • un.invited Re: Klasyfikacja profesorow 30.06.09, 13:10
                          obywatelstwo a narodowosc to dwie rozne rzeczy; przynaleznosc narodowa Nobla nie
                          pokrywa sie z narodowoscia osoby go otrzymujacej;

                          jest to bardzo proste, pomimo Twoich usilnych checi nagmatwania
                          • profzwdrhab Re: Klasyfikacja profesorow 30.06.09, 16:52
                            Obywatelstwo mozna zmienic, narodowosci raczej nie... I nie moja
                            wina, iz rzeczywistosc nie jest tak prosta, jakbys tego chcial...
                            • un.invited Re: Klasyfikacja profesorow 30.06.09, 18:26
                              profzwdrhab napisała:

                              > Obywatelstwo mozna zmienic, narodowosci raczej nie...

                              co za zlota mysl!

                              I nie moja
                              > wina, iz rzeczywistosc nie jest tak prosta, jakbys tego chcial...


                              alez owszem - jest; tupanie i tautologia nie wystarcza, zeby miec racje -
                              szczegolnie, jesli w swoich pogladach jest sie niekonsekwentnym
                              • profzwdrhab Re: Klasyfikacja profesorow 30.06.09, 19:55
                                Zamiast sie czepiac, wniosl bys lepiej cos do tej dyskusji.
                                • un.invited Re: Klasyfikacja profesorow 30.06.09, 20:21
                                  co to za dyskusja, jesli rzeczowosc nie jest wymagana - ot, przegadywanie i
                                  przygadywanie, rzucanie nic nie znaczacych frazesow i tuptupanie
                                  • profzwdrhab Re: Klasyfikacja profesorow 30.06.09, 21:22
                                    A kto to zaczal te przepychanki?
                                    • un.invited Re: Klasyfikacja profesorow 30.06.09, 21:47
                                      "I zgoda, Niemcy, Francuzi czy Włosi też w nauce zaistnieli, ale to
                                      bylo dawno temu, czego zreszta zaluje. "
                                      • giov-anni Re: Klasyfikacja profesorow 30.06.09, 22:35
                                        lesiowi temat zszedl na psy z wiadomych powodow,zaczal ten watek tylko w
                                        jednym celu:wywiedziec sie dokladnie jak wyglada status profesora w EU gdyz
                                        zastanawia sie od pewnego czasu jadac do Portugalii czy mmoze wpisac do
                                        swojego CV stanowisko profesora majac w swojej bogatej karierze pare
                                        wykladow na Cyprze oraz jedna recenzje na Merlinie.
                                        Pisz lesiu co chcesz,tutaj tez wypisujesz ciekawe fakty z twojej kariery i
                                        wszyscy ci wierza...
                                        • adept44_ltd Re: Klasyfikacja profesorow 30.06.09, 22:40
                                          no to lesiu już długo tak jedzie...może ostatkiem sił już? może bateria w
                                          laptopie wyczerpana? szara komórka nieodmalowana...
                                          • profzwdrhab Re: Klasyfikacja profesorow 01.07.09, 07:19
                                            Daruj sobie te kiepskie zarty, adepcie!
                                            • adept44_ltd Re: Klasyfikacja profesorow 01.07.09, 09:30
                                              jaki przedmiot - takie żarty, też nad tym boleję, no ale cóż...
                                        • profzwdrhab Re: Klasyfikacja profesorow 01.07.09, 07:22
                                          Musze cie zmartwic, ale bylem juz w swej karierze profesorem:
                                          Associate Professor na Cyprze i adiunktem, czyli Assistan Professor
                                          w Polsce.
                                          I pochwal sie wreszcie swymi oiagnieciami!
                                          • adept44_ltd Re: Klasyfikacja profesorow 01.07.09, 09:33
                                            ech, zwłaszcza profesor adiunkt robi wrażenie, Lesio ty to jesteś megaprofesor...
                                            • profzwdrhab Re: Klasyfikacja profesorow 01.07.09, 09:40
                                              Zacznij myslec globalnie. Adiunkt to de facto profesor, tyle
                                              ze "assistant" a nie "full"...
                                              I jak pisalem: nie tytul jest wazny, ale to, co sie robi na danym
                                              stanowisku.
                                              • adept44_ltd Re: Klasyfikacja profesorow 01.07.09, 09:55
                                                globalnie? to ty straszny głąb jesteś... miłego dnia!
                                          • pr0fes0r Re: Klasyfikacja profesorow 01.07.09, 09:44
                                            profzwdrhab napisała:

                                            > Musze cie zmartwic, ale bylem juz w swej karierze profesorem:
                                            > Associate Professor na Cyprze i adiunktem, czyli Assistan Professor
                                            > w Polsce.

                                            Adiunkt - magister, dziwne? Na jakiej polskiej uczelni to jest możliwe?
                                      • profzwdrhab Re: Klasyfikacja profesorow 01.07.09, 07:23
                                        Zaluje, bowiem dominacja Anglosasow do niczego dobrego nie prowadzi:
                                        ani w gospodarce, ani w polityce, ani tez w nauce!
                                        • un.invited Re: Klasyfikacja profesorow 01.07.09, 11:43
                                          no co Ty? - jak w nauce to oni przeciez tacy aktywni "dla dobra ludzkosci" -
                                          czysty altruizm w sensie "globalnym"
                    • pr0fes0r Re: Klasyfikacja profesorow 29.06.09, 12:33
                      profzwdrhab napisała:

                      > Nauka ma to do siebie, ze jest dziedzictwem calej ludzkosci. Stad
                      > mowienie o narodowosci naukowca jest bez sensu
                      . Czy A. Einstein
                      > byl Zydem, Niemcem, Szwajcarem czy tez moze Amerykaninem? Jakiej
                      > narodowosci byl Nicola Tesla czy tez Maria Curie? Czy Kopernik byl
                      > Polakiem czy tez Niemcem? Odpowiesz mi na te pytania?

                      Jak tylko mi odpowiesz na pytanie, jak jesteś w stanie pogodzić tę wypowiedź ze
                      swoją wcześniejszą wypowiedzią o treści:

                      "I zgoda, Niemcy, Francuzi czy Włosi też w nauce zaistnieli, ale to
                      bylo dawno temu, czego zreszta zaluje."

                      Albo narodowość się liczy i wymienione nacje już w nauce nie istnieją, albo się
                      nie liczy i mówienie o narodowości naukowca jest bez sensu, więc zdecyduj się na
                      jedno i postaraj się choć raz być konsekwentny w swoich wypowiedziach. Plączesz
                      się w zeznaniach, jak zwykle zresztą.
    • dala.tata Re: Klasyfikacja profesorow 28.06.09, 13:33
      Lesiu, jabluszko ty moje, zaden lecturer ani reader nie jest tytulowany
      profesorem. miedzy innymi dlatego, ze dzisiaj w UK nikt nikogo nie tytuluje. a
      gdyby tytulowal, to akurat w UK tyrul profesora jest zarezerownay dla
      profesorow. i tylko dla profesorow.
      • profzwdrhab Re: Klasyfikacja profesorow 28.06.09, 13:43
        Ale poza UK, to np. w takim USA, tytuluja tychze brytyjskich czy
        australijskich reader'ow i lecturer'ow "profesorami".
        Zreszta status reader'a z Oxbridge jest znacznie wyzszy niz
        profesora z Open University...
        • dala.tata Re: Klasyfikacja profesorow 28.06.09, 15:31
          bzdury gadasz Lesiatko ze az strach. nie masz zielonego pojecia o czym mowisz.

          a co do profesorow z Open University, ignorancie, to poczytaj sobie o takim
          jednym. nazywa sie Stuart Hall.
          • profzwdrhab Re: Klasyfikacja profesorow 28.06.09, 16:17
            Znow schodzisz na poziom ad personam? A co do Open
            University - przeciez wiadomo, ze to jest z zalozenia i definicji
            nie uniwersytet, a jego substytut. Moga tam zatrudniac nawet
            i najlepszych profesorow, ale dyplomy Open University sa
            bezwartosciowe, bowiem w takim "uniwerytecie" nie ma scislego
            kontaktu miedzy studentami a wykladowcami, co jest przeciez samym
            sednem uniwersytetu! Nie sztuka jest postawic profesora przed kamera
            video, nagrac jego wyklad i puscic na internet. Ale w ten sposob sie
            nie wyksztalci przyszlych elit, a tylko ich susbtytuty!
            • dala.tata lesiu, powiedzialem ci to nie raz: 28.06.09, 16:36
              jestes kretynem. jestes ignorantem. nie masz pojecia o czym mowisz.
              • profzwdrhab Re: lesiu, powiedzialem ci to nie raz: 28.06.09, 17:03
                A ty jestes bardzo niekulturalnym, niezyczliwym i bardzo zle
                wychowanym osobnikiem... :( I na dodatek sprawdza sie w twym
                przypadku teoria Lorda Actona!
              • nomanslave Re: lesiu, powiedzialem ci to nie raz: 28.06.09, 18:55
                Uff dobrze ze ktos oprocz mnie mysli to samo
                • adept44_ltd Re: lesiu, powiedzialem ci to nie raz: 29.06.09, 13:27
                  spokojnie, znalazłeś się w większości ;-)
    • nomanslave Re: Klasyfikacja profesorow 28.06.09, 18:52
      predzej czy pozniej i tak do nas tafisz.
      Co sie odwlecze to nie uciecze
    • nomanslave Re: Klasyfikacja profesorow 28.06.09, 19:55
      To uprosc nam zycie i lecz sie sam
    • nomanslave Re: Sir Jan Monasch 28.06.09, 21:09
      Who?
    • profzwdrhab Re: Sir Jan Monasch 28.06.09, 21:18
      Dobrze wiesz, kto tu macha nozycami cenzora!
    • adept44_ltd Re: Klasyfikacja profesorow 01.07.09, 11:08
      pewnie tak, ale twojego doktoratu by nie przyjęli na moim, bo to za kiepska
      praca, buzia... wszędzie zdarzają się pomyłki, nawet w Monash...
    • pr0fes0r Re: Klasyfikacja profesorow 01.07.09, 11:09
      profzwdrhab napisała:

      > Daruj sobie te glupie zlosliwosci, bowiem ja mam od lat PhD

      Fakt posiadania przez Ciebie Ph.D. z Australii nie ma tu nic do rzeczy; nie
      mówimy o nim, tylko o spełnieniu warunków formalnych dla zatrudnienia w Polsce
      na stanowisku adiunkta.
      • nomanslave Re: Klasyfikacja profesorow 01.07.09, 11:11
        Zgadzam sie
        W polsce nie przejdziesz.
        Za niski poziom
      • profzwdrhab Re: Klasyfikacja profesorow 01.07.09, 14:54
        A znasz te warunki? Obawiam sie, ze nie...
    • adept44_ltd Re: Klasyfikacja profesorow 01.07.09, 11:09
      Lesiu niedouk jesteś koszmarny, w tym przypadku ad personam=ad rem...
    • adept44_ltd Re: Klasyfikacja profesorow 01.07.09, 15:22
      przeczytałem twój doktorat mój konkurencie i powiem ci, tak między nami, że nie
      wypuściłbym takiego knota u swojego doktoranta... dziś pytanie, dziś odpowiedź,
      pytaj Lesiu, w końcu, kto pyta, nie lesiuje...
    • adept44_ltd Re: Klasyfikacja profesorow 01.07.09, 15:23
      :-)))) dobry żart, kalarepko...
    • nomanslave Re: Klasyfikacja profesorow 01.07.09, 15:31
      Z ta gorzala to bym uwazal. Jeszczeby nam LEsiunia zabilo! Moze
      najpierw male piwko. Na pewno wystarczy
      ;-D
      • adept44_ltd Re: Klasyfikacja profesorow 08.07.09, 20:46
        Lesia nawet muchozol nie bierze...
    • japox Re: Klasyfikacja profesorow 08.07.09, 15:45
      jest jeszcze jedna kategoria - CHAM I PROSTAK
      krupniok_pl i profzwdrhab to ta sama osoba
      forum.gazeta.pl/forum/w,44,97593080,97593080,Kuzva_kopole_gotowe_nas_tu_pozarazac_.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka