mathiola
09.02.10, 22:05
Klocek, który jest pozostałością po Partenonie, który wylądował był w
niezabudowanym wylocie kominka (śladem śliny kosmity), a który to Partenon
został przeze mnie z tegoż wylotu kominka wyłowiony własnoręcznie odkurzaczem
oprócz tego jednego klocka, który utkwił był głęboko i udawało się dotychczas
palić w onym kominku bez zaśmiardu, dzisiaj dał znać o sobie po wrzuceniu do
paleniska ogromnej szczapy, która rozgrzała owe palenisko nadmiernie i teraz
okropniście śmierdzi i dymi. Oślepłam. Wietrzę. Palę w kominku przy otwartych
drzwiach. Śmierdziiiii.
Szkodliwe toto bardzo?