U mnie grzybów raczej się nie zbiera. Grzyby rosna wszędzie : w ogrodach, ba
trawnikach w centrum miasta.Wczoraj pojechałam do sklepu na rowerze.Sklep przy
rondzie. Obok malutki trawnik, 2 drzewa.A pod jednym z nich rodzina
prawdziwków.W sumie 10 sztuk.A oto największy grzyb.Dla porównania założyłam
na kapelusz swoja czapke z daszkiem

. Ciekawe do jakich rozmiarów urosną .
[img]

[/img]