Dodaj do ulubionych

Co dziś zrobiłyście?

21.08.09, 22:12
Ja normalnie przeszłam samą siebie....
obudziła mnie matka telefonem o 8.30....pomyślałam że coś się w domu stało
więc na wszelkie sposoby starałam się dodzwonić ..nie dało
się,więc...nakarmiłam dziecię i! Poszłam do banku hahaha nawet udało mi się
wypełnić
blankietsmilesmilesmileforum.gazeta.pl/forum/w,88104,99245467,99245467,Sama_z_siebie_smiac_sie_czy_plakac_.html(poszłam
do sklepu kupiłam fajki i kartę do telefonu,poszłam nad rzekę,kaczorów nie
było więc Młoda porzucała kamienie,poszłam do szwagierki pożyczyć aparat
telefoniczny stacjonarny,wróciłam do domu..zadzwoniłam do matki...treść i ton
rozmowy przemilczę...nie wiem czemu ta kobieta mnie tak nienawidzi? skosiłam
trawę,wyczyściłam sypialnię i przysypialnianą łazienkę na błysktongue_out i jeszcze
mam zamiar odetchnąć pod prysznicem po tym dniu...chyba ta moja rodzicielka
takiego powera dziś dała.....
Obserwuj wątek
    • dlania Re: Co dziś zrobiłyście? 21.08.09, 22:17
      8 godzin byłam w pracy
      70 minut w srodkach komunikacji
      30 minut - no dobra 20, czytałam ksiązke dzieciom
      30 minut je kapałam, karmiłam i przytulałam
      10 minut odgrzewalam obiad
      10 minut zaganialam starego do garów
      reszta to magiel i winowink
    • wikula23 Re: Co dziś zrobiłyście? 21.08.09, 22:17
      ja nie duzo
      bylam 6 godzin na szkoleniu, na ktorym kolejny dzien z rzedu dowiaduje sie, ze nic nowego nie wniose, trudo dyrekcja 700 zl musi zaplacic
      dzieci nie mam bo sie wczasuja wiec poprzestawialam cos w kompie z nudow i musialam pozniej w trybie awaryjnym dochodzic co ja takiego zrobilam, bylam w sklepie kupilam sobie wode gazowana o smaku cytrynowym no i 2 piwa co by nie siedziec przy kopmie bezczynnie wink
      czyli ogolnie bardzo, ale to bardzo sie nudzilam, a zmeczona jestem nieziemsko wink
      • dlania Re: Co dziś zrobiłyście? 21.08.09, 22:18
        wikula23 napisała:

        >
        > czyli ogolnie bardzo, ale to bardzo sie nudzilam, a zmeczona jestem nieziemsko
        > wink

        Bo nuda jest bardzo, ale to bardzo męczącawink))
        • wikula23 Re: Co dziś zrobiłyście? 21.08.09, 22:25
          dziekuje bogom, ze dzieci wracaja w poniedzialek bo nudzac sie w ten sposob moglabym sie zameczyc na smierc wink
    • cura_domestica Re: Co dziś zrobiłyście? 21.08.09, 22:17
      annabetka napisała:
      > ...chyba ta moja rodzicielka
      > takiego powera dziś dała.....

      Jak mnie ktoś rano wkurwi to też powera dostaje także coś w tym jest wink Dziś
      mnie nikt nie wku.... więc syf mam w domu wink
    • bei Re: Co dziś zrobiłyście? 21.08.09, 22:19
      Kosiłam (działka 50 x 50 ze skarpami- ale dom na niej stoi rabaty i
      mnostwo krzewów i drzewek), odkurzyłam dom (250m), umyłam podłogi, 3
      łazienki, wypucowałam kuchnię, ugotowałam leczo, zabawiałam synka,
      podlewałam ogród, wczesniej wypieliłam wrzosowisko, przycinałam
      ręcznymi nożycami trawę, umyłam duze kwiaty w domu, posegregowała
      zabawki syna , wyprasowałam górę prasowania, umyłam tarasy - 4 szt-
      ale one nie sa duze-smilesmile, odkurzyłam garaż-ok 60 m...
      • annabetka Re: Co dziś zrobiłyście? 21.08.09, 22:20
        bei napisała:

        > Kosiłam (działka 50 x 50 ze skarpami- ale dom na niej stoi rabaty i
        > mnostwo krzewów i drzewek), odkurzyłam dom (250m), umyłam podłogi, 3
        > łazienki, wypucowałam kuchnię, ugotowałam leczo, zabawiałam synka,
        > podlewałam ogród, wczesniej wypieliłam wrzosowisko, przycinałam
        > ręcznymi nożycami trawę, umyłam duze kwiaty w domu, posegregowała
        > zabawki syna , wyprasowałam górę prasowania, umyłam tarasy - 4 szt-
        > ale one nie sa duze-smilesmile, odkurzyłam garaż-ok 60 m...

        Bei ty tak normalnie..czy też cię ktoś wkurzył?big_grinbig_grin
      • dlania Re: Co dziś zrobiłyście? 21.08.09, 22:20
        Bei, zmyslasz. Zwykła baba nie może tak wiele zrobic w jeden dzienwink))
        • bernimy Re: Co dziś zrobiłyście? 21.08.09, 22:21
          Bo Bei jest niezwykła! Ja już to dawno dostrzegłam big_grin
          • annabetka Re: Co dziś zrobiłyście? 21.08.09, 22:23
            bernimy napisała:

            > Bo Bei jest niezwykła! Ja już to dawno dostrzegłam big_grin

            Hehe chyba nie tylko ty smile
          • koralik12 Re: Co dziś zrobiłyście? 21.08.09, 22:29
            To prawda. Ja nawet podejrzewam że Bei nie jest człowiekiem tylko szpiegiem z
            obcej planety bo jest za ładna i ma za dużo talentów jak na jednego człowieka tongue_out
        • bei Re: Co dziś zrobiłyście? 21.08.09, 22:26
          fotoforum.gazeta.pl/5,2,bei.html
          Eeee, nieraz potrafie zrobic więcej- nikt mnie nie wkurzył,
          normalnie PIĄTEK- a nie ma syna, który w piatki zarabia jako pan
          sprzątajacy i on wówczas odkurza, łazienki sprząta i myje podłogismile

          Jak zaczne cos robić- to tylko przerwac nie mogę, bo jak usiadę to
          już koniec- nie chce mi się wtedysmile
          W zeszły piątek sprzatałam dom, umyłam 21 okien, kosiłam, obiad
          gotowałam, dziecko wiadomo -do obsługi i biezniki z serwetami
          uszyłamsmile
          • annabetka Re: Co dziś zrobiłyście? 21.08.09, 22:30
            bei napisała:

            > fotoforum.gazeta.pl/5,2,bei.html
            > Eeee, nieraz potrafie zrobic więcej- nikt mnie nie wkurzył,
            > normalnie PIĄTEK- a nie ma syna, który w piatki zarabia jako pan
            > sprzątajacy i on wówczas odkurza, łazienki sprząta i myje podłogismile
            >
            > Jak zaczne cos robić- to tylko przerwac nie mogę, bo jak usiadę to
            > już koniec- nie chce mi się wtedysmile
            > W zeszły piątek sprzatałam dom, umyłam 21 okien, kosiłam, obiad
            > gotowałam, dziecko wiadomo -do obsługi i biezniki z serwetami
            > uszyłamsmile


            i biezniki z serwetami
            > uszyłamsmile


            UMARŁAMbig_grinDDDD
          • bernimy Bei, w to też nie mogę uwierzyć: 21.08.09, 22:33
            "a nie ma syna, który w piatki zarabia jako pan sprzątajacy i on
            wówczas odkurza, łazienki sprząta i myje podłogismile"
            Ty nie wyglądasz na takiego dużego syna big_grinbig_grinbig_grin Czy Ty możesz nas
            nie dobijać?
            • bei Bernimy 21.08.09, 22:38
              Mam syna 26latka- mieszka osobnosmile
              19 latka- student, mam niebiologicznego 14latka i prawie
              pięciolatkasmile

              No cóż, dzieci się starzejąsmilesmile

              Nie byłam nastolatka, gdy urodziłam pierwszego, moze wcześnie, ale
              czasy były takie, ze łatwo było o samodzielnosć- nawet studentomsmile

              • bernimy Re: Bernimy 21.08.09, 22:40
                "No cóż, dzieci się starzeją"
                tak, to prawda, ale Tobie widocznie czas stanął w miejscu big_grinbig_grinbig_grin
                No nie wyglądasz na to byś miała dorosłe dzieci!
                • bei Re: Bernimy 21.08.09, 22:55
                  bernimy napisała:

                  > "No cóż, dzieci się starzeją"
                  > tak, to prawda, ale Tobie widocznie czas stanął w miejscu big_grinbig_grin:-
                  D
                  > No nie wyglądasz na to byś miała dorosłe dzieci!


                  Dziękuję, ale wiadomo, ze kobieta wybierze te lepsze zdjeciasmile
                  Figura, ciało ok, tylko już buzia wiekowasmile
                  • dlania Re: Bernimy 22.08.09, 10:46
                    Bei, ja tu ostatnio cie pytałam nawet jak, wspomnialas cos nastolatku (!), jakim
                    cudem, jak ty masz z 28 lat. A teraz piszesz o 26 latku... To jest nie do
                    uwierzenia normalniewink))
          • zuzanka79 Re: Co dziś zrobiłyście? 22.08.09, 18:19
            bei napisała:

            > W zeszły piątek sprzatałam dom, umyłam 21 okien,

            Kurcze ja mam 4 ( słownie : cztery ) okna i myję je od wielkiego
            dzwonu,

            > dziecko wiadomo -do obsługi

            Wiadomo wink

            > i biezniki z serwetami uszyłamsmile

            A to tak dla relaksu big_grin

            Czy ty bei tak przypadkiem nie jesteś "matka kosmitka", bo mi się
            wydaje, że to, co jesteś stanie zrobić w jeden dzień jest ...
            niemożliwe tongue_out
            • doral2 Re: Co dziś zrobiłyście? 22.08.09, 18:54
              kurde, nie wiem czy mam pisać o piątku czy o sobocie uncertain

              no więc w piątek:
              - wstałam o ósmej
              - zjadałam owoc
              - przejechałam 20 km na rowerku
              - zjadłam śniadanie
              - wzięłam prysznic
              - odziałam się fajowo
              - napisałam fakturę, dołączyłam dokumenty, zakopertowałam i nakleiłam znaczek
              - przygotowałam inne dokumenty potrzebne na mieście
              - pozałatwiałam różne rzeczy na mieście
              - odebrałam telefon z naprawy
              - poprzymierzałam różne ciuchy w sklepie, ale nic mnie nie natchnęło
              - wróciłam do domu
              - a potem to obiad zjadłam, coś ogarnęłam, nastawiłam przecier pomidorowy,
              pomaglowałam, wypiłam piwko, poszłam spać..


              a dzisiaj to:
              - wstałam
              - zjadłam owoc
              - asystowałam mężu w wieszaniu obrazów (sam nie jest zdolen big_grin)
              - zjadłam śniadanie
              - zamiast rowerka skończyłam wczoraj nastawiony koncentrat pomidorowy
              - wypiłam kawę
              - w popłochu się ubrałam w cokolwiek, bo niespodziewany acz miły gość mnie
              nawiedził,
              - po niespodziewanym gościu przyjęłam następnego, niespodziewanego, jeszcze
              bardziej miłego gościa
              - wzięłam prysznic ( w końcu!!)
              - zjadłam obiad
              - podadałam z córką
              - magluję smile

              w sumie to chyba nic nie zrobiłam uncertain
              --
              prawda jest jak dziura w tyłku, każdy ma swoją.

              emagiel
              kaloszblox
    • bernimy Re: Co dziś zrobiłyście? 21.08.09, 22:20
      No cóż, ponieważ obudziałam się w dziwnym zajefajnym humorku, więc
      cały dzień starałam się nie zabić, tzn. rano męża, w pracy kolegów,
      po południu męża i teściów.
      Córeczka dziś była cudniutka, więc dla Niej byłam supermamą big_grinbig_grinbig_grin
      • bei dziewczyny- ale ja cały tydzien 21.08.09, 22:29
        prawie nic nie robię w domusmilesmile!!
        Pytanie dotyczyło piatku, wiec odpowiedziałamsmile

        Przez tydzien jak cos robię- to na kompie, no obiad gotuję, z
        dzieckiem bawie sie, w ogrodzie tak tyllko gdzies grzebnę, tytanem
        pracy jestem w piątkismile
    • princy-mincy Re: Co dziś zrobiłyście? 21.08.09, 22:27
      przetrwalam powrot z nad morza, co przy ladnej, wrecz pieknej
      pogodzie jest strasznie wkurzajace (bo chcialoby sie jeszcze polezec
      na plazy), zaliczylam godzinna wizyte u rodziny narzeczonego (po
      drodze do domu), zrobilam pranie, nakarmilam kota, zaliczylam
      drzemke i zrobilam zakupy bo w domu nic do zarcia nie bylo

      nic takiego, ale ta podroz mnie rozwalila
    • bei Re: Co dziś zrobiłyście? 21.08.09, 22:30
      codziennych to jeszcze piorę, piorę, tzn pralka pierze- ja wkładam,
      wyjmuję i co drugi dzien prasuję- w ramach RELAKSU przy tvsmile-

      DOMO ogladam wówczas albo zone clubbig_grin
    • karra-mia Re: Co dziś zrobiłyście? 21.08.09, 23:58
      9,00 wstaliśmy
      10,00 juz byłam na ogródku u cioci męża, która nam i ugotuje, i
      upiecze i ogorki mi zakisiła i młodemu poczytała, z młodym się
      pobawiła
      ja- pozmywałam po obiedzie i kawę zrobiłam
      a poza tym leniłam się na leżaku w słońcu,czytałam ostatnią część
      Rozlewiska i nie istniałam dla świata
      22,00 wnna, gorąca woda, dalej ostatnia częśc Rozlewiska
      teraz magiel
      zaraz seks i spać

      taki jakis zwykły dzieńsmile
      • karra-mia aha 21.08.09, 23:58

        a Bei to mnie rozwaliłasmile
        to uszyłam serwety - no padłam po prostubig_grin
    • figrut Re: Co dziś zrobiłyście? 22.08.09, 01:43
      Jakieś 8 godzin z przerwami cięłam złom. Powiesiłam pranie, zdjęłam poprzednie,
      nastawiłam kolejne. Zrobiłam porządek w książce podatkowej, wypisałam kilka
      zaległych rachunków, umyłam młodym basen i nalałam świeżej wody, zerwałam
      dojrzałe winogrono i przerobiłam na sok. Opowiedziałam dzieciakom opowieść na
      dobranoc która zaczęła się od owieczki na pastwisku, przeszła przez oscypki,
      zahaczyła o sukiennice, epokę dinozaurów którą zapoczątkował smok wawelski i
      skończyła się na oczku z bursztynu w babcinym pierścionku tongue_out Sprzątnęłam w
      szafce pod zlewem, umyłam ściany po błocie dzieciowym i podłogi. Teraz nie chce
      mi się wstać do stygnącej w wannie wody, ale zaraz będę musiała .
      • zales239 Re: Co dziś zrobiłyście? 22.08.09, 09:26
        Ja dzisiaj będe musiała zrobić to co dziewczyny robiły wczoraj.
        Zaczynajac od skoszenia trawy,podlania kwiatków,w domu sajgon
        ogarnąć tak bardziej dokładniesuspicious,obiad sklecić,a i jeszcze
        załadowałam do pralki a ona nie chce odpalićsadchyba się zepsuła
        cholera jedna.
        A teraz siedzę i piję kawę,dziec bajkę w tv ogląda,starsza córka ma
        na uszach słuchawki i maluje paznokcie u nóg na czerwono!a w pokoiku
        tak zwany burdel masuspicious
        Tak mi sie nie chce ruszać buuu!
        • karolciaa23 Re: Co dziś zrobiłyście? 22.08.09, 09:36
          na razie tylko śniadanie dzieciomtongue_out
    • lolinka2 Re: Co dziś zrobiłyście? 22.08.09, 10:41
      Wczoraj: wstałam 5.15, wyszykowałam dziecko na wyjazd całodzienny
      grając przy tym cukrową wróżkę coby dzieć wybudzony nie ryczał jak
      syrena strażacka, zrobiłam sobie kawę, śniadanie, zeżarłam tabletki,
      pobiegłam zanieść chłopu kasę i leg. ubezpieczeniową (wracał z trasy
      bo zapomniał, hehe), zabrałam dziecko (bo chłop uznał że z nią nie
      zdąży już...), wysłałam smsa odwołującego zajęcia na ten dzień
      (wściekła aż dymiłam), zrobiłam dziecku śniadanie, przykleiłam
      plasterek antykoncepcyjny (sobie, nie dziecku), odpowiedziałam na
      setkę maili, wyszykowałam siebie i dzieciary do wyjścia, spotkałam
      się z kumpelstwem i ich córką, zaliczyliśmy plac zabaw (2h), lody,
      spacer po Łazienkach i karmienie wiewiórek, wynegocjowałam
      konferencję na wrzesień, podpowiedziałam chłopu jak się znaleźć w
      Lublinie bo się zgubił (telefonicznie), spotkałam się z nim finalnie
      w metrze, wróciliśmy do domu, zjedliśmy obiad (ja robiłam),
      przespałam się ok 2h, spotkałam się z przyjaciółką, wróciłam do domu,
      pogadałam z chłopem, zeżarłam tabletki, zdechłam o 22.00...... NIE
      CHCĘ WIĘCEJ BYĆ DOMOWĄ MAMUSIO-ŻONĄ PRZY MĘŻU - to wykańcza.

      Dziś: wstałam o 8.30, wypiłam kawę, zjadłam ciasteczko, tabletki,
      chwilę temu spytałam dzieciary czy coś jadły (okazuje się że tak -
      zrobiły sobie śniadanie, jak wstały), forumuję się powoli, wymieniamy
      się z chłopem zawodowymi linkami ad eventów i innych ciekawostek...
    • gacusia1 Re: Co dziś zrobiłyście? 22.08.09, 16:34
      U mnie teraz jest 10.32. Wstalam o 8.50 obudzona przez syna.
      Zrobilam mu sniadanie. Sprawdzilam poczty. Napisalam email do
      kumpeli. Upieklam biszkopt kakaowy.Corka jutro ma 14 urodziny.
      Jeszcze nie wiem jaki krem do tego toru,jakos natchnienia nie mam bo
      mnie slubny wczoraj wpienil. Nakarmilam koty. Teraz czas pojsc pod
      prysznic.Nie gadam z matka,wiec na szczescie chociaz ona mnie z
      rownowagi nie wyprowadza.
    • anorektycznazdzira a mnie dziesiaj... 22.08.09, 20:26
      ... cały dzień napierdalał brzuch (to już 5. dzień sensacji po
      wtorkowej wizycie w McDon., więc mój wkurw sięga zenitu, nigdy tak nie
      miałam). Dlatego też większość dnia zalegałam w krajobrazie syfu,
      nieugotowaego obiadu i znudzonych dzieci. Przy użyciu męża udało mi się
      wykonać większe zakupy jedzeniowe, ale on pracuje ostatnio po 12-
      12h/dobę, więc poza tym zalegał nie mniej gorliwie niż ja.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka