Dodaj do ulubionych

MRS LEL(OWSKI)A NADCIĄGA

30.03.10, 23:45
JUŻ ZA CHWILECZKĘ, JUŻ ZA MOMENCIK ,WÓDZ LUKNIE SWOIM WIELKIM OKIEM NA CASTO
CZĘSTOCHOWĘ !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Obserwuj wątek
    • negr_worker Re: MRS LEL(OWSKI)A NADCIĄGA 31.03.10, 07:52
      trawa na zielono pomalowana? nowiutkie ciuszki pobrane? grafiki
      zmienione żeby obsada była taka jakiej w rzeczywistości nigdy nie
      ma? to spokojnie można szefuńcia powitać wink
      • xxl.0 Re: MRS LEL(OWSKI)A NADCIĄGA 31.03.10, 17:54
        w bydzi już był....
    • jedenzmiliona Re: MRS LEL(OWSKI)A NADCIĄGA 01.04.10, 15:37
      W Krakowie za pierwszym razem jak miał przyjechać to nas olał, teraz wybiera się
      do nas 6 kwietnia. Ciekawe, czy tym razem zaszczyci nas swoją obecnością. Już
      drugi raz w Casto będzie czysto.
      • racekrulez Re: MRS LEL(OWSKI)A NADCIĄGA 01.04.10, 22:54
        Podobno straszny Janek cały śląsk ma po świetach zaliczyć u nas w Raciborzu tez
        ma byc
        • 19piotrek Re: MRS LEL(OWSKI)A NADCIĄGA 01.04.10, 23:26
          hehehe straszny janek - niezłe. słyszałem ze ma dwie głowy i ogniem pali doradców.
          • nogaa9 Re: MRS LEL(OWSKI)A NADCIĄGA 07.04.10, 22:54
            już był pospacerował jakieś 30 minut i zawinął się szybciutko a 90% ludzi na
            początkach alejek na baczność !!!!!!!! żeby tylko uścisnąć rączkę dotknąć
            .......ach to był szał a teraz tak smutno ......
            • castomlot Re: MRS LEL(OWSKI)A NADCIĄGA 08.04.10, 09:06
              na Zakopiance był ok. 20 min. wszystko O.K. sprint przez sklep i do hotelu na
              kolacje (był ok. 19.00)
    • saphiel666 Re: MRS LEL(OWSKI)A NADCIĄGA 08.04.10, 10:41
      Jesli chcecie podyskutowac w miare normalnie na ten i inne tematy zapraszam na
      forum. Nieoficjalne forum pracowników
      Castoramy i innych sieci hipermarketów w polsce oraz ich klientów, dużo tematów,
      ankiety, humor itd
      • okocim_mocne Re: MRS LEL(OWSKI)A NADCIĄGA 10.04.10, 23:31
        Witam,

        Ja nie rozumiem tego "strojenia" sklepów, przecież Pan Lella nie jest "wzięty z
        ulicy"; jest doświadczonym menadżerem (pisownia polskasmile,który zarządzał
        sieciami sklepów. Myślę, że on doskonale wie, że każdy sklep przed jego
        wizytacją ma "trawę malowaną na zielono". Ludzie, nie róbmy szopek. Z mojej
        perspektywy lepiej wypada sklep "zaskoczony" który na bieżąco utrzymuje "zieloną
        trawę". Wszystko zależy od kadry zarządzającej.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka