23stanley
13.06.12, 22:33
Witam.Chcę opisac to co się teraz dzieje w sklepie Casto Łódź 2 .
Odkąd zmienił się dyrektor i na dobre się zaklimatyzował sytuacja w sklepie jest nie do zniesienia.
Ciągłe czepianie się wszystkich o wszystko,obserwowanie pracowników na monitoringu a potem wzywanie na dywanik.
Zakaz brania dwutygodniowych urlopów na działach w sezonie letnim,szykanowanie za zwolnienia chorobowe-to pewnie akurat dlatego,że dyro przyjeżdża o kulach na chwile do pracy i uważa,że skoro on może to inni też powinni,szkoda tylko że nie bierze pod uwagę ze on sobie spaceruje po sklepie krótko a my musimy byc tam 8 godzin i dawac z siebie wszystko.
Ja się coś nie podoba dyrekcji to tylko czekają,aż popełnimy jakiś błąd i potem nagana lub tekst typu "zwolnienie za porozumieniem stron a jeśli nie to i tak wcześniej czy później coś na Ciebie znajdziemy".
Jesteśmy tylko ludzmi i czasem można popełnic jakiś bład zwłaszcza jak dyrekcja woli jak pracownicy pracują chorzy niż jak idą chocby na krótkie zwolnienie.