bania.mala
17.07.12, 10:44
Czy ktoś wie co tam się wyrabia ?
Podobno pracownicy dostają upomnienia za 3 minuty spóźnienia (trzech już dostało za spóźnienie), mają zabronione picia wody z dystrybutorów i rozmów z kolegami. A kierownik wywiera presję na swojej drużynie krzykiem i zastraszaniem następnymi upomnieniami i naganami.
Widać i tam kierownik przechodzi sam siebie i zmienia swoje oblicze w tyrana.
Jeżeli to dzieje się naprawdę to współczuję kolegom z Targówka.