22.01.10, 17:36
Miodek o kobietach i mężczyznach, dla mnie najciekawsza pierwsza część
rozmowy, chociaż przyznam, że tylko niektórych rzeczy nie wiedziałam:
wyborcza.pl/1,76842,7483062,Miodek__jo_ci_przaja.html
i refleksja na zakończenie: kobiety ciągle lubią się przytulać, a mężczyźni są
coraz mniej męscy...;)
Obserwuj wątek
    • remez2 Re: Miodek 22.01.10, 17:52
      isa.stern napisała:

      > Miodek o kobietach i mężczyznach, dla mnie najciekawsza pierwsza część
      > rozmowy, chociaż przyznam, że tylko niektórych rzeczy nie wiedziałam:
      > wyborcza.pl/1,76842,7483062,Miodek__jo_ci_przaja.html
      > i refleksja na zakończenie: kobiety ciągle lubią się przytulać, a mężczyźni są
      > coraz mniej męscy...;)
      - A wie pani, że dziś neutralne słowo "kobieta" w XVII wieku było słowem
      obelżywym i wulgarnym? :-)
      Czyli panta rhei.
      • isa.stern Re: Miodek 23.01.10, 16:37
        zwróć uwagę, jak szybko określenie panienki nabrało pejoratywnego znaczenia...;)
    • ave.duce Re: Miodek 22.01.10, 17:55
      ... wulgarność językowa jako sztuka dla sztuki nie przystoi zarówno mężczyznom, jak i kobietom ...

      Sztuka dla sztuki? Nie rozumiem. A jak nie dla sztuki to przystoi?

      ps. zdecydowanie wolę Bralczyka i Markowskiego. Miodka > tylko czytać mogę.

      :p
      • scoutek Re: Miodek 22.01.10, 18:21
        ave.duce napisała:
        > ps. zdecydowanie wolę Bralczyka i Markowskiego. Miodka > tylko czytać mogę.

        a ja mam na odwrot
      • tw_wielgus Re: Miodek 22.01.10, 20:33
        Znaczy nie działa na Ciebie jak afrodyzjak...
        • ave.duce Re: Miodek 23.01.10, 09:42
          Na mnie NIC nie działa jak afrodyzjak, TW ;)

          :p
      • ziolo.zielone Re: Miodek 23.01.10, 08:51
        No widzisz Ave... mam tak samo :)
        Przeczytałam omwiany tekst i niby wszystko ładnie, a jednak coś nie
        tak z tezami stawianymi przez Pana Miodka.
        • ave.duce Re: Miodek 23.01.10, 09:41
          Mnie dobił kilka lat temu, kiedy w TV tłumaczył, że po polsku "ketchup" mówi się
          prawidłowo "keczUp", bo tak się... PISZE!
          To skąd to "CZ" mu się wzięło? ;)

          :p
          • ziolo.zielone Re: Miodek 23.01.10, 09:48
            Jak to skąd to "cz" mu się wzęło? Bo tak się mowi. tzn słyszy
            wokół ;)
            Jak wymawiasz to słówko? Ja co prawda tego paskudztwa nie lubię, ale
            w domu lubią i mówią na to właśnie "keczup", bo tak wygodnie i
            najczęściej słyszy się taką formę. Trudno... pewnie zostanie uznazne
            za poprawne, skoro wolno już mówić "przyszłem".
            • ziolo.zielone Re: Miodek 23.01.10, 09:49
              Jakbym w sklepie poprosiła o np. "keczap" to miła pani sprzedawczyni
              na pewno by mnie poprawiła :)
              • ave.duce Re: Miodek 23.01.10, 09:52
                Ok, ale konsekwentnie > ketchup się pisze, tak? To i tak wymawiać się powinno,
                zgodnie z "logika alternatywną" prof. Miodka.

                ps. mnie rozbraja "ta pora" zamiast "ten por" :)

                :p
                • ziolo.zielone Re: Miodek 23.01.10, 10:02
                  Ups... chyba jednak nie do końca doszłam do siebie skoro nie
                  skupiłam się logice. Mea culpa! ;)
                  "Ta pora" to nagminne. Nazwa pewnych papierosów na "V" jest
                  najczęściej wymawiana tak jak napisana. I słusznie, po co sobie
                  komplikować życiae? ;)
              • isa.stern Re: Miodek 23.01.10, 16:42
                ziolo.zielone napisała:

                > Jakbym w sklepie poprosiła o np. "keczap" to miła pani sprzedawczyni
                > na pewno by mnie poprawiła :)

                mnie miła pani sprzedawczyni poprawiła, kiedy powiedziałam: kilogram
                pomarańcz - z wyraźną pogardą w głosie...;)
                • scoutek Re: Miodek 23.01.10, 16:51
                  a ja ciagle slysze: winogron
                  • ave.duce Re: Miodek 23.01.10, 17:14
                    A ja: ubierz buty! :)

                    :p
                    • scoutek Re: Miodek 23.01.10, 18:39
                      ave.duce napisała:

                      > A ja: ubierz buty! :)


                      mam to samo ze swetrem, ale nie mowia w co
                      • gat45 A ja już zwariowałam od "kolwieków" 23.01.10, 18:48
                        Nadużywanie przez radiowych dziennikarzy "jakikolwiek" i "cokolwiek"
                        (np tam, gdzie aż się prosi : każdy, żaden itp) sprawiło, że sama
                        już nie wiem kiedy kolwieki są poprawne i zaczęłam ich unikać w
                        mowie własnej w wykonaniu mojej osoby

                        Jeszcze trochę, a będący w Polsce zacznę mówić, że idę po zakupy do
                        tego małego KErfura Marketa na dole. I to będzie moja klęska. Ale ze
                        swoim KArfurem się nie przebijam.
                      • ave.duce Re: Miodek 23.01.10, 19:50
                        Klasyka to "ubierz swetr" :)

                        :p
                        • isa.stern Re: Miodek 24.01.10, 16:50
                          wszyscy też mówią "na dworzu" zamiast na dworze...
                          • scoutek Re: Miodek 24.01.10, 17:41
                            a w Malopolsce mowia "na polu" w sensie, ze "na dworze"
                            • ave.duce Re: Miodek 24.01.10, 18:10
                              Pamiętam, jak moja znajoma z Krakowa (było to na wsi na Warmii) na moje pytanie, gdzie jest mój syn, odpowiadała: na polu.
                              I mnie to wtedy nie dziwiło :) Dopiero "załapałam", że coś nie tak, kiedy zobaczyłam równocześnie z jej odpowiedzią, że on jest przed domem, nie na żadnym polu! Wtedy dopiero wyjaśniłyśmy
                              sobie "różnicę" pola i dworu :)

                              A wiesz, co to ... cumel?

                              :p
                              • scoutek Re: Miodek 24.01.10, 19:37
                                jasne:)))))
                            • isa.stern Re: Miodek 25.01.10, 19:34

                              > a w Malopolsce mowia "na polu" w sensie, ze "na dworze"

                              byłam kiedyś na obozie z dzieciakami z Rudy Śląskiej, jak zaczęli po swojemu
                              gadać, to w ogóle nic nie rozumiałam...:)
                  • isa.stern Re: Miodek 24.01.10, 16:48
                    scoutek napisała:

                    > a ja ciagle slysze: winogron
                    zawsze można powiedzieć "poproszę kiść winogron" - i będzie gut...;)
          • scoutek Re: Miodek 23.01.10, 10:06
            ave.duce napisała:
            > prawidłowo "keczUp", bo tak się... PISZE!
            > To skąd to "CZ" mu się wzięło? ;)

            to co, twoim zdaniem, powinnismy czytac "ketCHup"?

            a "pora" to blad jezykowy robiony przez analogie do slowa "pora" (na cos)
            mnie rozwala zwrot "pracujaca" sobota
            • ave.duce Re: Miodek 23.01.10, 10:13
              Po prostu: keczap.

              Jeszcze istnieją "pracujące soboty"? ;)

              Co powiesz na "półtorej roku"? (nota bene tak mówiła niegdyś wiceminister
              Kultury, etc., pani Odorowicz).

              :p
              • scoutek Re: Miodek 23.01.10, 10:22
                ave.duce napisała:

                > Po prostu: keczap.

                to nie zrozumialam

                > Jeszcze istnieją "pracujące soboty"? ;)

                istnieja, bo ludzie pracuja w weekendy i czesto uzywaja zwrotu "pracujaca
                sobota" albo "pracujaca niedziela"
                • ave.duce Re: Miodek 23.01.10, 10:28
                  Napis: KE/TCH/UP (dzielę, żeby było mi łatwiej "tłumaczyć").

                  Wg Miodka wymowa KE/CZ/UP jest poprawna. bo tak się pisze!
                  Jeśli "UP" jest dobrze, bo "tak się pisze", to w takim razie "CZ" jest
                  niedobrze, bo pisze się "TCH"!

                  Wymowa: KE/CZ/AP jest logiczna pod każdym względem.

                  :p
                  • scoutek Re: Miodek 23.01.10, 10:40
                    nie do konca masz racje
                    to nie Miodek, ale rownie dobry:
                    poradnia.pwn.pl/lista.php?kat=2&szukaj=wymawiamy
                    • ave.duce Re: Miodek 23.01.10, 11:27
                      Scoutku!
                      Niech sobie mówią "keczup" > mnie chodzi o UZASADNIENIE prof. Miodka. O nic więcej.

                      :p
      • isa.stern Re: Miodek 23.01.10, 16:40
        niektórzy programowo są wulgarni (vide: dla sztuki), niektórzy tylko w chwilach
        wzburzenia sięgają po dosadniejsze sformułowanie, pan prof. zapomniał jedynie o
        patologicznej odmianie problemu...;)
      • damakier1 Re: Miodek 23.01.10, 22:07
        ave.duce napisała:

        > ... wulgarność językowa jako sztuka dla sztuki nie przystoi
        zarówno mężczyzn
        > om, jak i kobietom ...

        >
        > Sztuka dla sztuki? Nie rozumiem. A jak nie dla sztuki to przystoi?

        Tak - bywają sytuacje, które wręcz wymagają grubego słowa.
    • leniwa_lady Re: Miodek - podobno autentyczne 23.01.10, 21:34
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/ni/zf/thkl/f1CkmXeiKMweskHW7X.jpg
      • p.a.d.a.l.c.o.w.a ad. ostanie zdanie wykładu... 23.01.10, 22:04
        ...na szczęście, kurwa, wiosna idzie !
        I tej wersji się trzymajmy :-)
        • ave.duce Re: ad. ostanie zdanie wykładu... 23.01.10, 22:11
          p.a.d.a.l.c.o.w.a napisała:

          > ...na szczęście, kurwa, wiosna idzie !
          > I tej wersji się trzymajmy :-) kurwa!

          :p
          • tojajurek Re: ad. ostanie zdanie wykładu... 23.01.10, 22:32
            A mnie kurwa Kępa wkurwia tak, że ja pierdzielę.
            • remez2 Re: ad. ostanie zdanie wykładu... 23.01.10, 22:35
              A mnie kurwa Kempa wkurwia tak, jak kobieta lekkich obyczajów.
            • airam.as No pięknie, pięknie się porobiło!!! 25.01.10, 19:51
              Szachuje!
              (by Miodek)
              :-D
      • remez2 Re: Miodek - podobno autentyczne 23.01.10, 22:16
        O, kurwa wyszeptał starzec. W glosie nie było nienawiści. Była za to jakaś
        dziwna, bolesna tęsknota.
        • p.a.d.a.l.c.o.w.a Re: Miodek - podobno autentyczne 23.01.10, 22:21
          remez2 napisał:
          O, kurwa wyszeptał starzec. W glosie nie było nienawiści. Była za to
          jakaś dziwna, bolesna tęsknota.

          kurewsko świetny tekst, taki pogłębiony !!!
          czyj to, z czego to fragment ?
          • remez2 Re: Miodek - podobno autentyczne 23.01.10, 22:24
            czyj to, z czego to fragment ?
            Mój. Z opisu rzeczywistości coraz ciaśniej otaczającej poszczególne jednostki.
            • tojajurek Takie plugastwo... 23.01.10, 22:40
              kiedyś cytowałem - tu by pasowało jako ilustracja językowa:
              "Jak ubożuchną kurew obłapiał szalbierz nikczemny
              Bazylego świętego udający".
              • remez2 Metafora nie 23.01.10, 22:44
                jedno ma imię.
                • scoutek Re: Metafora nie 24.01.10, 11:16
                  Przypomnieliscie mi dowcip, a wlasciwie zaden dowcip, to norma... no, prawie:
                  nad Niagara albo nad jakimkolwiek (uklon do gat) pieknym widokiem:
                  Niemiec - Das ist wunderbar!
                  Angol - It's wonderful!
                  Polak - Kurwa, ja pierdole!
                  • ave.duce Wsparcie graf. > 24.01.10, 11:59
                    https://images38.fotosik.pl/115/46e1c1b00859af0b.jpg

                    :p
            • p.a.d.a.l.c.o.w.a czyj to, z czego to fragment - podobno autentyczne 24.01.10, 15:29
              padalec pytał :
              czyj to, z czego to fragment ?
              remez2 napisał:
              Mój. Z opisu rzeczywistości coraz ciaśniej otaczającej poszczególne
              jednostki.
              ---
              no to ja Ci gratuluję ! talent pisarski wyczuwam bezbłędnie i na
              wielką odległość i nawet po tak krótkim tekście.
      • airam.as Re: Miodek - podobno autentyczne 25.01.10, 20:00
        Super!!! Ale to chyba tylko Miodek mógł sobie pozwolić na wygloszenie takiego
        wykladu live. :)
        • isa.stern Re: Miodek - podobno autentyczne 25.01.10, 20:11
          nie sądzę, ale faktem jest, że na polonistyce jest przedmiot, ktory zajmuje się
          leksykologią wyrazów i omawiane są wtedy także wulgaryzmy...
          • ave.duce Re: Miodek - podobno autentyczne 26.01.10, 18:32
            W rodzaju: KEMPA?

            :p
    • henryk.lo.g Re: 24.01.10, 20:42
      "My, mężczyźni, w swej apologetyczności do was kobiet chcielibyśmy też widzieć
      warstwę językową. Chcielibyśmy, żeby kobieta była świąteczna. Ta świąteczność to
      szeroko pojęta estetyczność. Jest w nas, mężczyznach, coś takiego zakodowanego w
      oczekiwaniach związanych z dziewczyną, żoną, kobietą w ogóle."

      Że niewiele rozumiem, nic to, ale jak pięknie prof. Miodek mi KOBIETĘ ujął:))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka